poniedziałek, 29 czerwca 2015

Jak poderwać dziewczynę, gdy nie masz zbyt dużo kasy?

Przez żołądek do serca, wiadomo! Nie trzeba mieć fortuny, żeby udowodnić, że nam na kimś zależy. Każdy kocha dobrze zjeść, a najbardziej zjeść dobrze w towarzystwie kogoś, kogo kocha. W dzisiejszym wpisie udowadniamy, że danie serwowane w najlepszych azjatyckich restauracjach, za które trzeba zapłacić minimum 60 zł, możesz zrobić sam! Orientalne przyprawy i wysokiej jakości składniki sprawią, że Twoje dzieło w niczym nie będzie odstawało od tego serwowanego w drogich knajpach. Sekret tkwi w tym, żeby zamiast produktów z supermarketów wybrać warzywa z ekologicznych upraw i produkty z ekskluzywnych delikatesów. Obliczyłyśmy, że wcielając się w rolę kucharza za porcję makaronu z krewetkami zapłacisz nie 60 zł a 23 zł. Jest różnica? W dzisiejszym wpisie wykorzystałyśmy produkty kupione w Kuchnie Świata, o czym pisałyśmy wczoraj. Stacjonarne delikatesy Kuchnie Świata możecie znaleźć w aż siedmiu miastach w Polsce. Wyszło przepysznie! Szczerze polecamy ten przepis wszystkim tym, którym znudziły się klasyczne smaki. 

MAKARON Z KREWETKAMI I KOZIM SEREM

Czego potrzebujemy?
- talerz krewetek -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- kozi ser -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- 100 ml mleczka kokosowego -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- 100 ml sosu sojowego -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- dwie łyżeczki chili -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- dwie łyżeczki czosnku młotkowanego -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- 1 łyżeczka kurkumy -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- paczka makaronu bezglutenowego -----> znajdziesz w Kuchnie Świata, KLIK!
- pół kalafiora
- pół brokuła
- cebula
- sól, pieprz

Jak to zrobić?
1. Kalafiora i brokuł kroimy w różyczki. Wrzucamy je do wrzącej, lekko osolonej wody i gotujemy ok. 4–5 minut.
2. Cebulę drobno kroimy.
3. Wlewamy oliwę na patelnię, podsmażamy cebulę, gdy będzie szklista dodajemy przyprawy i mieszamy, następnie dorzucam krewetki.
Porada:
Krewetki dobrze jest dzień wcześniej zamarynować w chilli, czosnku, skórce otartej z cytryny, soli, posiekanej natce pietruszki i oliwie.
4. Dodajemy odcedzone brokuły i kalafiora. Wlewamy mleczko kokosowe i sos sojowy. Mieszamy.
5. Dorzucamy makaron ugotowany i odcedzony, chwilkę podgrzewamy.
6. Nakładamy na talerz. Posypujemy kozim serem. 
Smacznego!

Ps. Danie najpyszniej smakuje w towarzystwie koreańskiej herbaty żeńszeniowej -----> KLIK!
Kuchnie Świata możesz śledzić na Facebooku! -----> KLIK!

Napisała: Pati

Na zdjęciach: Marsi