środa, 12 lipca 2017

Dlaczego boimy się rozstania?

Cofnijmy się do podstawówki. Każdy z nas miał w klasie kogoś, kto nerwowo ściskał dłoń mamy i wrzeszczał wniebogłosy na myśl, że musi spędzić kilka godzin sam. Lęk separacyjny jest czymś, z czego wyrastamy. Teoretycznie. W praktyce jednak mnóstwo wokół ludzi kurczowo trzymających się swoich partnerów, z którymi związek przypomina walkę dwóch kogutów. Jak wytłumaczyć fakt, że decydujemy się na relację pomimo tego, że jest ona maratonem kłótni, złośliwości i milczenia? Ja tego nie wiem, sama tkwiłam w bliżej nieokreślonych układach, których nawet Dobry Bóg nie jest w stanie pojąć. Każdy człowiek, którego spotykamy na swojej drodze może wpłynąć na nasze życie na trzy różne sposoby: pozytywnie, negatywnie albo obojętnie. Istnieje więc 33,33 % szans, że trafimy na psychola. Warunkiem zapuszczenia jadowitych pędów toksycznej osoby jest to, czy ją do siebie dopuścimy czy nie. Nierzadko zdarza się, że nie tylko ją do siebie dopuszczamy ale mamy też wspólne konto, łóżko i dziecko. Z psycholem. Naszą rzeczywistość kształtują nasze wybory, co jest chyba najbardziej banalnym zdaniem w całym tym, niemniej banalnym, tekście. Może strach przed samotnością odziedziczyliśmy po naszych ukrytych w jaskiniach przodkach? Wydaje nam się, że same sobie nie poradzimy, boimy się wziąć za siebie odpowiedzialność, przejąć kontrolę nad własnym życiem i móc o sobie decydować. Może bez mężczyzny czujemy się gorsze, mniej atrakcyjne? Nie będzie z kim wyjść w niedzielę na kawę, nikt nas nie przytuli przed snem no i trzeba szukać nowego partnera na wesele przyjaciółki. Z tym, że w czasach prehistorycznych było o co się martwić. Wszędzie czyhały niebezpieczne drapieżniki, niezbędna była umiejętność polowania i rozpalania ognia. W XXI wieku raczej trudno o rozszalałego niedźwiedzia w środku miasta. Osobiście znam jednak kobietę, w której jednakowy lęk wzbudza samotna wyprawa po zakupy czy opłacenie rachunków. Woli więc towarzystwo swojego znęcającego się psychicznie męża. Z resztą, jestem ostatnią osobą, która może w tej kwestii rzucić kamieniem. Gdyby moja pralka miała opcję `pranie mózgu`, na kilku etapach życia sama bym sobie taką kąpiel zafundowała. Szkoda tylko tego czasu straconego, którego nie sposób odzyskać.

Morał z tej bajki krótki: otaczajmy się właściwymi ludźmi.

kurtka- projekt własny
spodnie- Na-kd  ok.285 zł (z kodem SiostryBukowskie20 rabat 20%)
koszula- Reserved 69.99 zł
buty- Czas Na Buty 114,90 zł
stanik- Li Parie 409 zł

Napisała: Pati
Zdjęcia: Marsi

czwartek, 6 lipca 2017

Fit przekąska na imprezę.

Weekend to zwykle jeden z największych sprawdzianów naszej silnej woli. Okazji do świętowania jest wiele. Jeśli szykujesz dla znajomych małe przyjęcie i zastanawiasz się jakie przekąski postawić na stół, przybywamy z pomocą. Jesteśmy przekonane, że Twoi goście dużo chętniej poczęstują się naszą propozycją, niż chipsami albo paluszkami. Zdrowe nie oznacza jałowe.
Zapisz i podaj dalej!

PIECZONE BATATY Z CEBULKĄ I SOSEM KOPERKOWYM

Czego potrzebujemy?
trzy duże bataty
jedna duża cebula
dwa ząbki czosnku
4 różyczki brokuła
łyżeczka masła klarowanego
cztery łyżki jogurtu greckiego
świeży koper
150 g hummusu
sól, pieprz

Jak to zrobić?
1. Bataty pokrój wzdłuż w grubsze talarki.
2. Słodkie ziemniak piecz przez ok. 30 min w piekarniku rozgrzanym do 180 st.C.
3. Brokuły podziel na bardzo drobne różyczki, wrzuć do wrzącej i posolonej wody, gotuj ok. 5 min.
4. Cebulę pokrój w piórka, czosnek drobno posiekaj, zeszklij na złoto na maśle klarowanym.
5. Przygotuj sos: koperek drobno posiekaj, dodaj do jogurtu, przypraw do smaku.
6. Gdy bataty będą gotowe odłóż je na 5 min. do przestygnięcia. Na talarkach ułóż brokuły, cebulkę, łyżeczkę hummusu. Całość udekoruj sosem.

Smacznego!

Trenuj razem z nami! Wykonaj nasz trening całego ciała ---> 

poniedziałek, 3 lipca 2017

Smaczne plażowanie.

W trakcie plażowania głodniejemy dużo szybciej niż normalie. Dlaczego? Może datego, że nad wodą wszystko bardziej smakuje. Nie ma nic lepszego od zajadania się czereśniami czytając ulubioną książkię, w towarzystwie szumu fal i promieni słońca. Wybierając się nad morze zwykle bierzemy ze sobą kanapki, owoce i butelkę z wodą. Wysokie temperatury nie sprzyjają jednak składnikom naszych kanapeczek. Wędlina, ser, masło czy warzywa po kilku godzinach spędzonych w bardzo wysokich temperaturach zaczynają nieciekawie się prezentować. Dlatego naszą dzisiejszą propozycją są rybne kotleciki z kaszą. Możesz je włożyć do plastikowego pudełka i zabrać ze sobą ! Jesteśmy pewne, że skradną Twoje serce.

KOTLECIKI RYBNE Z KASZĄ

Czego potrzebujemy?

farsz na kotleciki:
200 g kaszy bulgur
dwie puszki tuńczyka w wodzie
trzy łyżki koncentratu pomidorowego
100 g suszonych pomidorów
jedna duża cebula
trzy ząbki czosnku
dwa jajka
przyprawy do smaku (czerwona papryka, sól, pieprz, tabasco)

składniki na sos ziołowy:
pięć łyżek jogurtu greckiego
świeży koperek
świeża bazylia
sól, pieprz

Jak to zrobić?
1. Kaszę bulgur ugotuj wg przepisu na opakowaniu.
2. Na łyżce oleju zeszklij drobno posiekaną cebulę oraz czosnek.
3. Wszystkie skadniki na farsz przełóż do dużej miski i zblenduj na gładką masę.
4. Z farszu uformuj kotleciki.
5. Rozgrzej na patelni niewielką ilość tłuszczu, kotleciki obsmaż z dwóch stron.
6. Wszystkie składniki na sos zblenduj na gładką masę.
7. Kotleciki podawaj na ciepło lub na zimno w towarzystwie ziołowego sosu.

Smacznego!


Ćwicz razem z nami! Wykonaj nasz szybki trening całego ciała i  zawalcz o swoją wakacyjną formę ---> 

wtorek, 20 czerwca 2017

Jak odnaleźć w sobie determinację?

Swojemu odbiciu w  lustrze wiele możemy zarzucić. Znam ludzi zajmujących się fitnessem hobbistycznie, zawodowych sportowców, wiecznie początkujących czy młode mamy walczące o wagę sprzed ciąży. Wszystkie te osoby łączy jeden fakt, z łatwością wskazujemy palcem która partia ciała nadal wymaga poprawy. Ci, których mamy za wzory do naśladowania często sami wcale tak o sobie nie myślą a ich wewnętrzny krytyk podpowiada im, że cały czas jest coś do zmiany. Praca nad swoimi niedoskonałościami jest dobrą cechą charakteru i nie warto jej w sobie tłumić. Owszem, ówczesne wymagania są bardzo oderwane od rzeczywistości ale każdy z nas sam może sobie wyznaczyć własną metę. Podjęcie wyzwania nie jest łatwe, niezależnie od tego czego będzie ono dotyczyło. Jeśli chcesz się nauczyć obcego języka, poprawić swoją skoczność, zacząć grać na pianinie albo zwyczajnie schudnąć wymagało to będzie od Ciebie szeregu tych samych cech. Musisz być zdeterminowany, umieć sobie odmawiać, panować nad pokusami i przestrzegać pewnej dyscypliny. Taki trening osobowości pozytywnie wpływa na wiele aspektów życia a jeśli chcesz siebie polubić, musisz stawiać sobie wyzwania. Oczywiście wiele razy Ci się nie uda bo Twoje słabości Cię przerosną. Warto jednak próbować bo satysfakcjonujące nas rzeczy to te, o które musimy zawalczyć.

Jak nie myśleć o głodzie?
Jednym z najskuteczniejszych sposobów na regulację apetytu jest odpowiednie nawodnienie. Nasz apetyt często mylimy z głodem a z badań wynika, że objadaniu się sprzyja odwodnienie organizmu. O wodzie powiedziano już chyba wszystko.Doskonale wiemy jak ważnym jest składnikiem a mimo to bardzo często dopuszczamy do sytuacji, że z pragnienia zasycha nam w ustach, boli głowa lub występują zawroty przy gwałtownym wstawaniu. Sposobem na uniknięcie takich sytuacji jest jedna mała butelka. Miej ją zawsze w torbie i uzupełniaj zwykłą kranówką. Dzięki filtrowi węglowemu usuwany jest smak i zapach chloru z wody kranowej. Jednym filtrem możesz napełnić butelkę kilkaset razy! Jest to więc ogromna oszczędność dla Twojego portfela, miesięcznie zostaje Ci na koncie ponad 60 zł więcej. Ponadto, korzystając z Dafi,  troszczysz się o środowisko. Butelka ta nie zawiera bowiem Bisfenolu A (związku chemicznego wykorzystywanego do produkcji tworzyw sztucznych) a do środowiska co roku trafia o 25 kg plastiku mniej. Same zalety, warto więc mieć ją w swoim domu. 

Butelka filtrująca kosztuje 35 zł, możesz ją zamówić tutaj ----> klik!

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE!
Marzysz o swojej własnej, spersonalizowanej butelce filtrującej Dafi? Mamy dla Ciebie SUPERKONKURS! Odwiedź stronę www.butelka.dafi.pl, zaprojektuj butelkę i udostępnij swoje dzieło na Instagramie z oznaczeniem @dafi_polska. W opisie swojego zdjęcia napisz: Jakie kolory wyrażają Twoją energię i dodaj #DAFIkoloryenergii W pierwszym etapie konkursu, spośród wszystkich zgłoszeń, wybierzemy aż 50 osób, które otrzymają zaprojektowaną butelkę!  
Ale to nie wszystko!  
W drugim etapie każdy ze zwycięzców butelki będzie mógł umieścić na swoim profilu jej zdjęcie w lifestylowym wydaniu i powalczyć o kolejne nagrody! Dla Autorów najlepszych zdjęć w 2 etapie konkursu przygotowaliśmy: 
* 3 torebki Sabriny Pilewicz z własnymi inicjałami i 10 zestawów produktów Dafi 

Pierwszy etap konkursu potrwa do 09.07, a drugi do 06.08. 
Szczegóły dostępne są w regulaminie ---> tutaj!

Jak walczyć z ochotą na słodkie?
Osobiście uważamy, że apetyt na słodycze nie jest niczym złym i nie wyrządza szkód w naszym organizmie pod warunkiem że wiemy, jak go zaspokoić. Sprawdźcie nasz ulubiony przepis na tartę jogurtową, którą możecie sobie przyrządzić bez wyrzutów sumienia.




Czego potrzebujemy?
spód:
szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
łyżka mąki kokosowej lub ryżowej
jajko
banan
łyżka ksylitolu lub miodu

masa jogurtowa:
300 g jogurtu greckiego
300 g serka ricotta
trzy kurze białka
miarka odżywki białkowej truskawkowej (można pominąć)
1 łyżka budyniu waniliowego
szklanka świeżych truskawek
dwie łyżki ksylitolu lub miodu

do dekoracji:
świeże owoce sezonowe (truskawki, borówki, jagody, czereśnie, maliny, poziomki itp.)

Jak to zrobić?
1. Ugotowaną kaszę jaglaną blendujemy. Dodajemy mąkę, jajko, rozgniecionego banana, ksylitol i wyrabiamy ciasto. Powinniśmy uzyskać z ciasta kulkę a jeśli jest za rzadkie, dodajemy odrobinę mąki kokosowej. Ciastem wykładamy foremkę do tarty i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C na ok. 15 minut.
2. Wszystkie składniki na masę blendujemy w dużej misce i przelewamy na podpieczony spód. Pieczemy ok. 20 minut w tem. 180 st. C.
3. Gotową tartę dekorujemy w lodówce. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

piątek, 2 czerwca 2017

Jak wygląda nasz `cheat day`?

Tak jesteśmy zaprogramowani, że kierując się wyłącznie smakiem, zawsze chętniej sięgniemy po burgera z podwójną wołowiną niż po seler naciowy. W końcu tłuszcz, to bez dwóch zdań, nośnik smaku. Ponadto słodkie, słone i tłuste jedzenie poprawia nastrój, stymuluje znajdujący się w mózgu układ nagrody, w skrajnych przypadkach działa jak narkotyk. Dlatego miliony ludzi na całym świecie kochają Nutellę, będącą bombą cukrowo- tłuszczową, majonez, kiełbasę czy frytki. Jak więc funkcjonować pomiędzy wrodzoną miłością do tłustego a chęcią zachowania formy ? I drugie pytanie, które często nam zadajecie: jak często pozwalamy sobie na odstępstwa od diety ?

Kiedy zaczynałyśmy swoją przygodę ze zdrowiem, codziennością były dla nas chipsy, słodycze i słone przekąski. Niełatwo jest z dnia na dzień ze wszystkiego zrezygnować, dlatego zmiany wprowadzałyśmy stopniowo. Dziś raz w tygodniu pozwalamy sobie na dzień bez wyrzeczeń, zwykle wypada on w weekend. Trzymamy się jednak zasady, że oszukane posiłki nie przekraczają naszego dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Średnio zjadamy ok. 2100 - 2400 kcal dziennie ( w zależności od wysiłku fizycznego), dlatego w planowany z wyprzedzeniem cheat day kaloryczność jest zbliżona, ale są to głównie produkty, których unikamy w ciągu tygodnia. Tego dnia zwykle jemy pizzę, lody, słodycze albo burgery, czego dusza zapragnie. Oczywiście po takiej dawce śmieciowego jedzenia układ pokarmowy jest obciążony a kondycja na treningu gorsza. Mimo to nie zamierzamy rezygnować ze swoich oszukanych posiłków przede wszystkim dlatego, że to pozwala nam nie zwariować. Od zawsze wyznajemy zasadę, że wszystko jest dla ludzi, a przyglądanie się batonikom na sklepowych półkach niczym wolności zza krat rodzi niezdrowe podejście do jedzenia. Na drugi dzień waga może wskazywać więcej, co wiąże się z zatrzymaniem wody. Nie są to jednak dosłowne dodatkowe kilogramy więc cheat day, w naszym przypadku, w żaden sposób nie powoduje tycia. Z doświadczenia wiemy jednak, że sięgnięcie po niezdrowy produkt może pociągnąć za sobą całą masę innych nadprogramowych kalorii, dlatego też osoby o mniejszych zasobach silnej woli powinny przemyśleć jak będzie wyglądał ich cheat day. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę i jesteś na diecie mniej niż dwa-trzy tygodnie, zrezygnuj z oszukanych posiłków. Gdy Twoja świadomość i determinacja będą na wyższym poziomie, raz na tydzień możesz zaplanować tego typu dzień.

Jeśli chcesz nas o coś zapytać, masz jakieś wątpliwości lub chcesz podzielić się swoją historią, śmiało pisz ! Wyślij do nas bezpośrednią wiadomość na Instagramie (@siostrybukowskie; @marsi_bukowska; @pati_bukowska)


Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

środa, 31 maja 2017

Wprowadź do swojej diety kaszę bulgur.

Kasze ponownie wracają na nasze polskie stoły. Z badań wynika, że z roku na rok jemy mniej chleba i ziemniaków za to chętniej sięgamy po kasze wszelkiego rodzaju. I słusznie. Ponadto, to właśnie kasza była podstawą naszej staropolskiej kuchni, dopiero w XVII wieku ze stołu zepchnął ją chleb. Może warto więc wrócić do korzeni? Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam pszenne bułki z masłem a kaszę gryczaną cedziłam przez zęby, albo nie jadłam jej wcale. Dzięki czwartej już edycji kampanii `Lubię kaszę` nasza świadomość jest dużo większa niż kilkanaście lat temu. Z kampanii wynika, że najchętniej wybieramy kaszę gryczaną, tuż za nią jest jęczmienna no i oczywiście kasza manna. Rodzajów kasz jest mnóstwo, dzisiaj chciałybyśmy przedstawić Wam jedną z naszych ulubienic, kaszę bulgur.


KILKA FAKTÓW NA TEMAT KASZY BULGUR:
- rodzaj kaszy uzyskiwany z ziaren pszenicy twardej
- podstawowy składnik diety mieszkańców Bliskiego Wschodu (głównie Turcji)
- ma najwięcej wartości odżywczych spośród kasz pszenicznych (kuskus, kasza manna)
- posiada dwa razy więcej błonnika niż pozostałe kasze pszeniczne
- jest najmniej kaloryczna spośród kasz pszenicznych
- występuje w trzech odmianach: drobno-, średnio- i gruboziarnistej
- jest bogata w żelazo i kwas foliowy - składniki, które zapobiegają niedokrwistości
- bogata w witaminy z grupy B i magnez - substancje, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, a tym samym pozwalają utrzymywać równowagę psychiczną
- ma niski indeks glikemiczny (IG = 46) przez co nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi, dlatego bez obaw mogą sięgać po nią diabetycy

Dla kobiet w ciąży:
- dieta bogata w kwas foliowy jest konieczna w czasie karmienia piersią a kasza bulgur jest bogata w witaminę B9, czyli kwas foliowy


PAMIĘTAJ:
- kasza bulgur zawiera gluten, w związku z tym nie mogą jej spożywać osoby z alergią na gluten lub chore na celiakię


Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

wtorek, 30 maja 2017

Zdążyć do wakacji.

Sezon bikini to ostatnio jedno z najczęściej pojawiających się haseł. Rozglądamy się za nowym strojem kąpielowym, planujemy wakacyjny urlop i intensywnie zastanawiamy się nad tym, czy nasze figury aby na pewno gotowe są na to, żeby zaprezentować je światu. Kalendarzowe lato wybije mniej więcej za miesiąc. Do tego czasu, zdrowym tempem jesteś w stanie pozbyć się nawet 5 kg! Wystarczy, że zaczniesz już dziś. Oczywiście podstawą jest dobra dieta. My, kobiety, uwielbiamy słodycze. Z doświadczenia wiemy jednak, że nie trzeba z nich rezygnować jeśli chce się zrzucić parę centymetrów. Można wybrać zdrowe opcje, które mają nie tylko mnóstwo wartości odżywczych ale też świetnie smakują. (sprawdź nasz przepis na fit sernik klik!) Zamiast gofra ze śmietaną gałka sorbetu, shake`a zastąp świeżo wyciskanym sokiem a zamiast piwa zamów lemoniadę. Brzmi bananie ale to właśnie te wszystkie małe wybory dnia codziennego wpływają na naszą sylwetkę. Za miesiąc będziesz wdzięczna sobie za te wszystkie drobne zmiany. Mamy 30 dni! Zacznij już dziś razem z nami. Na początek przygotowałyśmy dla Was zestaw banalnych ćwiczeń, które nie wymagają sprzętu czy miejsca. Spokojnie możesz wykonać je w domu, w ogródku albo na plaży. Do dzieła !

18 minutowy trening metaboliczny na dobry początek dnia! 
Każde ćwiczenie wykonuj przez 30 sekund, 15 sekund przerwy między ćwiczeniami .
Wykonaj trzy obwody, minuta przerwy między obwodami.

1 ĆWICZENIE
Skakanka. Jedno z naszych ulubionych zabawek z dzieciństwa. Wykorzystaj ją w swoim treningu jako rozgrzewka.


2 ĆWICZENIE
Wyskoki. Stań prosto w lekkim rozkroku. Delikatnie ugnij kolana i wyskocz jak najwyżej podciągając kolana do klatki piersiowej.

3 ĆWICZENIE
Wykroki boczne. Stań w lekkim rozkroku, ugnij prawe kolano jednocześnie wypychając biodra tył i płynnym ruchem przesuń lewą nogę do pozycji wykroku bocznego. Wróć do pozycji i zmień nogę.

4 ĆWICZENIE
Zakrok z wyskokiem. Wykonaj zakrok i dynamicznie wyskocz w górę unosząc kolano nogi zakrocznej. Zmień nogę i powtórz ćwiczenie. 

5 ĆWICZENIE
Żuraw. Stań na jednej nodze, drugą zegnij w stawie kolanowym i biodrowym. Powoli zacznij się pochylać, jednocześnie przenosząc lekko wyprostowaną nogę do tyłu. Wróć do pozycji wyjściowej. Zmień nogę, powtórz ćwiczenie. 

6 ĆWICZENIE
Zakrok skrzyżny z uniesieniem ramion nad głowę. Stań w lekkim rozkroku, wykonaj zakrok skrzyżny (noga na ukos) jednocześnie unosząc ramiona nad głową. Wróć do pozycji, zmień nogę. 

ZADBAJ O SIEBIE PO TRENINGU
Podstawą higieny po treningu jest porządny prysznic. Poza tym to czas na odpoczynek dla naszych mięśni, odkręcaj więc naprzemiennie ciepłą i chłodną wodę, dzięki czemu szybciej się zregenerujesz. Dla uczucia lepszej świeżości zastosuj również odpowiedni kosmetyk. Co wybrać, dezodorant czy antyperspirant?
Na początek sprawdź czym się od siebie różnią:
1. Dezodorant maskuje zapach potu i opóźnia jego powstawanie, antyperspirant maskuje zapach oraz zapobiega wydzielaniu.
2. Antyperspirant chroni przez cały dzień, a nawet dłużej. Dezodorant działa krócej.
3. Dezodorant dedykowany jest osobą, które pocą się umiarkowanie. Antyperspirant powinny wybierać osoby z nadmierną potliwością, zwłaszcza w przypadku wysokich temperatur, silnych emocji, stresu czy wysiłku fizycznego.

PAMIĘTAJ!
- pocenie się jest naturalnym procesem dla naszego organizmu, dziennie nasze ciało usuwa ok. 2 litrów płynu
- pot sam w sobie jest bezwonny, dopiero w połączeniu z bakteriami znajdującymi się na skórze może mieć nieprzyjemny zapach
- dezodorantów i antyperspirantów używamy na czystą i suchą skórę
- kosmetyk nie powinien całkowicie blokować procesu pocenia, nigdy więc nie stosuj go na całe ciało, jedynie pod pachami
- przed snem dokładnie zmyj preparat ze skóry
- nigdy nie używaj dezodorantów czy antyperspirantów przed opalaniem się lub wizytą w solarium

DODATKOWO:
- pamiętaj o tym, aby korzystać z pryszniców dostępnych na siłowni zawsze w klapkach
- bierz ze sobą swój sprawdzony żel pod prysznic oraz szampon, te ogólnie dostępne na siłowni mogą mieć niekorzystny wpływ na Twoją skórę

CZY LICZYMY KALORIE ?
Wielu specjalistów uważa, że dieta ma większy wpływ na naszą figurę niż aktywność fizyczna, jednak stuprocentową satysfakcję osiągniesz tylko dzięki połączeniu zdrowego odżywiania ze sportem. Czy trzeba liczyć kalorie i wszystko dokładnie ważyć? My tego nie robimy. Znamy mniej więcej swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, co przy wzmożonej aktywności fizycznej jest bardzo ważne. Wybieramy sprawdzone i zdrowe produkty, więc gdy zdarzy się że zjemy za dużo, nie ma to konsekwencji dla naszych sylwetek. Nasza rada: wykorzystaj prosty kalkulator zapotrzebowania kalorycznego dostępny bezpłatnie w internecie. Przez kilka kolejnych dni dokładnie spisuj co jesz, oblicz ile energii dostarczają Ci przyjmowane przez Ciebie posiłki i porównaj to z wynikiem z kalkulatora. W ten sposób nabierzesz dużo większej świadomości co do kaloryczności jedzenia i będziesz w stanie dokonywać racjonalnych wyborów. A konkretnie, co jemy? Oto nasz jadłospis na jeden dzień.

ŚNIADANIE
Owsianka z owocami i łyżka masła orzechowego.

PRZEKĄSKA
Sałata z białym serem, pomarańczą i pestkami dyni, skropiona olejem z orzechów włoskich.

OBIAD
Makaron durum ze szparagami, pieczarkami i suszonymi pomidorami. Można dodać do niego pierś z kurczaka lub wołowinę, my jednak mięso ograniczamy do minimum.

PRZEKĄSKA
Wafle ryżowe z gotowanym kurczakiem, twarożek z cebulką.

KOLACJA
Wędzona makrela z warzywami.

PAMIĘTAJ:
Twoje posiłki powinny być różnorodne, dzięki czemu dostarczysz swojemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Zbliża się lato, wykorzystuj w swoim menu warzywa i owoce sezonowe, Postaw na szpinak, szparagi, botwinkę, rzodkiew, bób czy pomidory. Sprawdź kalendarz warzyw i owoców sezonowy żeby wiedzieć, co w danym miesiącu najlepiej wybierać. Pamiętaj, aby w każdym posiłku znalazła się porcja warzyw lub owoców.

Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na