wtorek, 20 czerwca 2017

Jak odnaleźć w sobie determinację?

Swojemu odbiciu w  lustrze wiele możemy zarzucić. Znam ludzi zajmujących się fitnessem hobbistycznie, zawodowych sportowców, wiecznie początkujących czy młode mamy walczące o wagę sprzed ciąży. Wszystkie te osoby łączy jeden fakt, z łatwością wskazujemy palcem która partia ciała nadal wymaga poprawy. Ci, których mamy za wzory do naśladowania często sami wcale tak o sobie nie myślą a ich wewnętrzny krytyk podpowiada im, że cały czas jest coś do zmiany. Praca nad swoimi niedoskonałościami jest dobrą cechą charakteru i nie warto jej w sobie tłumić. Owszem, ówczesne wymagania są bardzo oderwane od rzeczywistości ale każdy z nas sam może sobie wyznaczyć własną metę. Podjęcie wyzwania nie jest łatwe, niezależnie od tego czego będzie ono dotyczyło. Jeśli chcesz się nauczyć obcego języka, poprawić swoją skoczność, zacząć grać na pianinie albo zwyczajnie schudnąć wymagało to będzie od Ciebie szeregu tych samych cech. Musisz być zdeterminowany, umieć sobie odmawiać, panować nad pokusami i przestrzegać pewnej dyscypliny. Taki trening osobowości pozytywnie wpływa na wiele aspektów życia a jeśli chcesz siebie polubić, musisz stawiać sobie wyzwania. Oczywiście wiele razy Ci się nie uda bo Twoje słabości Cię przerosną. Warto jednak próbować bo satysfakcjonujące nas rzeczy to te, o które musimy zawalczyć.

Jak nie myśleć o głodzie?
Jednym z najskuteczniejszych sposobów na regulację apetytu jest odpowiednie nawodnienie. Nasz apetyt często mylimy z głodem a z badań wynika, że objadaniu się sprzyja odwodnienie organizmu. O wodzie powiedziano już chyba wszystko.Doskonale wiemy jak ważnym jest składnikiem a mimo to bardzo często dopuszczamy do sytuacji, że z pragnienia zasycha nam w ustach, boli głowa lub występują zawroty przy gwałtownym wstawaniu. Sposobem na uniknięcie takich sytuacji jest jedna mała butelka. Miej ją zawsze w torbie i uzupełniaj zwykłą kranówką. Dzięki filtrowi węglowemu usuwany jest smak i zapach chloru z wody kranowej. Jednym filtrem możesz napełnić butelkę kilkaset razy! Jest to więc ogromna oszczędność dla Twojego portfela, miesięcznie zostaje Ci na koncie ponad 60 zł więcej. Ponadto, korzystając z Dafi,  troszczysz się o środowisko. Butelka ta nie zawiera bowiem Bisfenolu A (związku chemicznego wykorzystywanego do produkcji tworzyw sztucznych) a do środowiska co roku trafia o 25 kg plastiku mniej. Same zalety, warto więc mieć ją w swoim domu. 

Butelka filtrująca kosztuje 35 zł, możesz ją zamówić tutaj ----> klik!

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE!
Marzysz o swojej własnej, spersonalizowanej butelce filtrującej Dafi? Mamy dla Ciebie SUPERKONKURS! Odwiedź stronę www.butelka.dafi.pl, zaprojektuj butelkę i udostępnij swoje dzieło na Instagramie z oznaczeniem @dafi_polska. W opisie swojego zdjęcia napisz: Jakie kolory wyrażają Twoją energię i dodaj #DAFIkoloryenergii W pierwszym etapie konkursu, spośród wszystkich zgłoszeń, wybierzemy aż 50 osób, które otrzymają zaprojektowaną butelkę!  
Ale to nie wszystko!  
W drugim etapie każdy ze zwycięzców butelki będzie mógł umieścić na swoim profilu jej zdjęcie w lifestylowym wydaniu i powalczyć o kolejne nagrody! Dla Autorów najlepszych zdjęć w 2 etapie konkursu przygotowaliśmy: 
* 3 torebki Sabriny Pilewicz z własnymi inicjałami i 10 zestawów produktów Dafi 

Pierwszy etap konkursu potrwa do 09.07, a drugi do 06.08. 
Szczegóły dostępne są w regulaminie ---> tutaj!

Jak walczyć z ochotą na słodkie?
Osobiście uważamy, że apetyt na słodycze nie jest niczym złym i nie wyrządza szkód w naszym organizmie pod warunkiem że wiemy, jak go zaspokoić. Sprawdźcie nasz ulubiony przepis na tartę jogurtową, którą możecie sobie przyrządzić bez wyrzutów sumienia.




Czego potrzebujemy?
spód:
szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
łyżka mąki kokosowej lub ryżowej
jajko
banan
łyżka ksylitolu lub miodu

masa jogurtowa:
300 g jogurtu greckiego
300 g serka ricotta
trzy kurze białka
miarka odżywki białkowej truskawkowej (można pominąć)
1 łyżka budyniu waniliowego
szklanka świeżych truskawek
dwie łyżki ksylitolu lub miodu

do dekoracji:
świeże owoce sezonowe (truskawki, borówki, jagody, czereśnie, maliny, poziomki itp.)

Jak to zrobić?
1. Ugotowaną kaszę jaglaną blendujemy. Dodajemy mąkę, jajko, rozgniecionego banana, ksylitol i wyrabiamy ciasto. Powinniśmy uzyskać z ciasta kulkę a jeśli jest za rzadkie, dodajemy odrobinę mąki kokosowej. Ciastem wykładamy foremkę do tarty i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C na ok. 15 minut.
2. Wszystkie składniki na masę blendujemy w dużej misce i przelewamy na podpieczony spód. Pieczemy ok. 20 minut w tem. 180 st. C.
3. Gotową tartę dekorujemy w lodówce. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

piątek, 2 czerwca 2017

Jak wygląda nasz `cheat day`?

Tak jesteśmy zaprogramowani, że kierując się wyłącznie smakiem, zawsze chętniej sięgniemy po burgera z podwójną wołowiną niż po seler naciowy. W końcu tłuszcz, to bez dwóch zdań, nośnik smaku. Ponadto słodkie, słone i tłuste jedzenie poprawia nastrój, stymuluje znajdujący się w mózgu układ nagrody, w skrajnych przypadkach działa jak narkotyk. Dlatego miliony ludzi na całym świecie kochają Nutellę, będącą bombą cukrowo- tłuszczową, majonez, kiełbasę czy frytki. Jak więc funkcjonować pomiędzy wrodzoną miłością do tłustego a chęcią zachowania formy ? I drugie pytanie, które często nam zadajecie: jak często pozwalamy sobie na odstępstwa od diety ?

Kiedy zaczynałyśmy swoją przygodę ze zdrowiem, codziennością były dla nas chipsy, słodycze i słone przekąski. Niełatwo jest z dnia na dzień ze wszystkiego zrezygnować, dlatego zmiany wprowadzałyśmy stopniowo. Dziś raz w tygodniu pozwalamy sobie na dzień bez wyrzeczeń, zwykle wypada on w weekend. Trzymamy się jednak zasady, że oszukane posiłki nie przekraczają naszego dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Średnio zjadamy ok. 2100 - 2400 kcal dziennie ( w zależności od wysiłku fizycznego), dlatego w planowany z wyprzedzeniem cheat day kaloryczność jest zbliżona, ale są to głównie produkty, których unikamy w ciągu tygodnia. Tego dnia zwykle jemy pizzę, lody, słodycze albo burgery, czego dusza zapragnie. Oczywiście po takiej dawce śmieciowego jedzenia układ pokarmowy jest obciążony a kondycja na treningu gorsza. Mimo to nie zamierzamy rezygnować ze swoich oszukanych posiłków przede wszystkim dlatego, że to pozwala nam nie zwariować. Od zawsze wyznajemy zasadę, że wszystko jest dla ludzi, a przyglądanie się batonikom na sklepowych półkach niczym wolności zza krat rodzi niezdrowe podejście do jedzenia. Na drugi dzień waga może wskazywać więcej, co wiąże się z zatrzymaniem wody. Nie są to jednak dosłowne dodatkowe kilogramy więc cheat day, w naszym przypadku, w żaden sposób nie powoduje tycia. Z doświadczenia wiemy jednak, że sięgnięcie po niezdrowy produkt może pociągnąć za sobą całą masę innych nadprogramowych kalorii, dlatego też osoby o mniejszych zasobach silnej woli powinny przemyśleć jak będzie wyglądał ich cheat day. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę i jesteś na diecie mniej niż dwa-trzy tygodnie, zrezygnuj z oszukanych posiłków. Gdy Twoja świadomość i determinacja będą na wyższym poziomie, raz na tydzień możesz zaplanować tego typu dzień.

Jeśli chcesz nas o coś zapytać, masz jakieś wątpliwości lub chcesz podzielić się swoją historią, śmiało pisz ! Wyślij do nas bezpośrednią wiadomość na Instagramie (@siostrybukowskie; @marsi_bukowska; @pati_bukowska)


Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

środa, 31 maja 2017

Wprowadź do swojej diety kaszę bulgur.

Kasze ponownie wracają na nasze polskie stoły. Z badań wynika, że z roku na rok jemy mniej chleba i ziemniaków za to chętniej sięgamy po kasze wszelkiego rodzaju. I słusznie. Ponadto, to właśnie kasza była podstawą naszej staropolskiej kuchni, dopiero w XVII wieku ze stołu zepchnął ją chleb. Może warto więc wrócić do korzeni? Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam pszenne bułki z masłem a kaszę gryczaną cedziłam przez zęby, albo nie jadłam jej wcale. Dzięki czwartej już edycji kampanii `Lubię kaszę` nasza świadomość jest dużo większa niż kilkanaście lat temu. Z kampanii wynika, że najchętniej wybieramy kaszę gryczaną, tuż za nią jest jęczmienna no i oczywiście kasza manna. Rodzajów kasz jest mnóstwo, dzisiaj chciałybyśmy przedstawić Wam jedną z naszych ulubienic, kaszę bulgur.


KILKA FAKTÓW NA TEMAT KASZY BULGUR:
- rodzaj kaszy uzyskiwany z ziaren pszenicy twardej
- podstawowy składnik diety mieszkańców Bliskiego Wschodu (głównie Turcji)
- ma najwięcej wartości odżywczych spośród kasz pszenicznych (kuskus, kasza manna)
- posiada dwa razy więcej błonnika niż pozostałe kasze pszeniczne
- jest najmniej kaloryczna spośród kasz pszenicznych
- występuje w trzech odmianach: drobno-, średnio- i gruboziarnistej
- jest bogata w żelazo i kwas foliowy - składniki, które zapobiegają niedokrwistości
- bogata w witaminy z grupy B i magnez - substancje, które odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, a tym samym pozwalają utrzymywać równowagę psychiczną
- ma niski indeks glikemiczny (IG = 46) przez co nie powoduje gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi, dlatego bez obaw mogą sięgać po nią diabetycy

Dla kobiet w ciąży:
- dieta bogata w kwas foliowy jest konieczna w czasie karmienia piersią a kasza bulgur jest bogata w witaminę B9, czyli kwas foliowy


PAMIĘTAJ:
- kasza bulgur zawiera gluten, w związku z tym nie mogą jej spożywać osoby z alergią na gluten lub chore na celiakię


Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

wtorek, 30 maja 2017

Zdążyć do wakacji.

Sezon bikini to ostatnio jedno z najczęściej pojawiających się haseł. Rozglądamy się za nowym strojem kąpielowym, planujemy wakacyjny urlop i intensywnie zastanawiamy się nad tym, czy nasze figury aby na pewno gotowe są na to, żeby zaprezentować je światu. Kalendarzowe lato wybije mniej więcej za miesiąc. Do tego czasu, zdrowym tempem jesteś w stanie pozbyć się nawet 5 kg! Wystarczy, że zaczniesz już dziś. Oczywiście podstawą jest dobra dieta. My, kobiety, uwielbiamy słodycze. Z doświadczenia wiemy jednak, że nie trzeba z nich rezygnować jeśli chce się zrzucić parę centymetrów. Można wybrać zdrowe opcje, które mają nie tylko mnóstwo wartości odżywczych ale też świetnie smakują. (sprawdź nasz przepis na fit sernik klik!) Zamiast gofra ze śmietaną gałka sorbetu, shake`a zastąp świeżo wyciskanym sokiem a zamiast piwa zamów lemoniadę. Brzmi bananie ale to właśnie te wszystkie małe wybory dnia codziennego wpływają na naszą sylwetkę. Za miesiąc będziesz wdzięczna sobie za te wszystkie drobne zmiany. Mamy 30 dni! Zacznij już dziś razem z nami. Na początek przygotowałyśmy dla Was zestaw banalnych ćwiczeń, które nie wymagają sprzętu czy miejsca. Spokojnie możesz wykonać je w domu, w ogródku albo na plaży. Do dzieła !

18 minutowy trening metaboliczny na dobry początek dnia! 
Każde ćwiczenie wykonuj przez 30 sekund, 15 sekund przerwy między ćwiczeniami .
Wykonaj trzy obwody, minuta przerwy między obwodami.

1 ĆWICZENIE
Skakanka. Jedno z naszych ulubionych zabawek z dzieciństwa. Wykorzystaj ją w swoim treningu jako rozgrzewka.


2 ĆWICZENIE
Wyskoki. Stań prosto w lekkim rozkroku. Delikatnie ugnij kolana i wyskocz jak najwyżej podciągając kolana do klatki piersiowej.

3 ĆWICZENIE
Wykroki boczne. Stań w lekkim rozkroku, ugnij prawe kolano jednocześnie wypychając biodra tył i płynnym ruchem przesuń lewą nogę do pozycji wykroku bocznego. Wróć do pozycji i zmień nogę.

4 ĆWICZENIE
Zakrok z wyskokiem. Wykonaj zakrok i dynamicznie wyskocz w górę unosząc kolano nogi zakrocznej. Zmień nogę i powtórz ćwiczenie. 

5 ĆWICZENIE
Żuraw. Stań na jednej nodze, drugą zegnij w stawie kolanowym i biodrowym. Powoli zacznij się pochylać, jednocześnie przenosząc lekko wyprostowaną nogę do tyłu. Wróć do pozycji wyjściowej. Zmień nogę, powtórz ćwiczenie. 

6 ĆWICZENIE
Zakrok skrzyżny z uniesieniem ramion nad głowę. Stań w lekkim rozkroku, wykonaj zakrok skrzyżny (noga na ukos) jednocześnie unosząc ramiona nad głową. Wróć do pozycji, zmień nogę. 

ZADBAJ O SIEBIE PO TRENINGU
Podstawą higieny po treningu jest porządny prysznic. Poza tym to czas na odpoczynek dla naszych mięśni, odkręcaj więc naprzemiennie ciepłą i chłodną wodę, dzięki czemu szybciej się zregenerujesz. Dla uczucia lepszej świeżości zastosuj również odpowiedni kosmetyk. Co wybrać, dezodorant czy antyperspirant?
Na początek sprawdź czym się od siebie różnią:
1. Dezodorant maskuje zapach potu i opóźnia jego powstawanie, antyperspirant maskuje zapach oraz zapobiega wydzielaniu.
2. Antyperspirant chroni przez cały dzień, a nawet dłużej. Dezodorant działa krócej.
3. Dezodorant dedykowany jest osobą, które pocą się umiarkowanie. Antyperspirant powinny wybierać osoby z nadmierną potliwością, zwłaszcza w przypadku wysokich temperatur, silnych emocji, stresu czy wysiłku fizycznego.

PAMIĘTAJ!
- pocenie się jest naturalnym procesem dla naszego organizmu, dziennie nasze ciało usuwa ok. 2 litrów płynu
- pot sam w sobie jest bezwonny, dopiero w połączeniu z bakteriami znajdującymi się na skórze może mieć nieprzyjemny zapach
- dezodorantów i antyperspirantów używamy na czystą i suchą skórę
- kosmetyk nie powinien całkowicie blokować procesu pocenia, nigdy więc nie stosuj go na całe ciało, jedynie pod pachami
- przed snem dokładnie zmyj preparat ze skóry
- nigdy nie używaj dezodorantów czy antyperspirantów przed opalaniem się lub wizytą w solarium

DODATKOWO:
- pamiętaj o tym, aby korzystać z pryszniców dostępnych na siłowni zawsze w klapkach
- bierz ze sobą swój sprawdzony żel pod prysznic oraz szampon, te ogólnie dostępne na siłowni mogą mieć niekorzystny wpływ na Twoją skórę

CZY LICZYMY KALORIE ?
Wielu specjalistów uważa, że dieta ma większy wpływ na naszą figurę niż aktywność fizyczna, jednak stuprocentową satysfakcję osiągniesz tylko dzięki połączeniu zdrowego odżywiania ze sportem. Czy trzeba liczyć kalorie i wszystko dokładnie ważyć? My tego nie robimy. Znamy mniej więcej swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, co przy wzmożonej aktywności fizycznej jest bardzo ważne. Wybieramy sprawdzone i zdrowe produkty, więc gdy zdarzy się że zjemy za dużo, nie ma to konsekwencji dla naszych sylwetek. Nasza rada: wykorzystaj prosty kalkulator zapotrzebowania kalorycznego dostępny bezpłatnie w internecie. Przez kilka kolejnych dni dokładnie spisuj co jesz, oblicz ile energii dostarczają Ci przyjmowane przez Ciebie posiłki i porównaj to z wynikiem z kalkulatora. W ten sposób nabierzesz dużo większej świadomości co do kaloryczności jedzenia i będziesz w stanie dokonywać racjonalnych wyborów. A konkretnie, co jemy? Oto nasz jadłospis na jeden dzień.

ŚNIADANIE
Owsianka z owocami i łyżka masła orzechowego.

PRZEKĄSKA
Sałata z białym serem, pomarańczą i pestkami dyni, skropiona olejem z orzechów włoskich.

OBIAD
Makaron durum ze szparagami, pieczarkami i suszonymi pomidorami. Można dodać do niego pierś z kurczaka lub wołowinę, my jednak mięso ograniczamy do minimum.

PRZEKĄSKA
Wafle ryżowe z gotowanym kurczakiem, twarożek z cebulką.

KOLACJA
Wędzona makrela z warzywami.

PAMIĘTAJ:
Twoje posiłki powinny być różnorodne, dzięki czemu dostarczysz swojemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Zbliża się lato, wykorzystuj w swoim menu warzywa i owoce sezonowe, Postaw na szpinak, szparagi, botwinkę, rzodkiew, bób czy pomidory. Sprawdź kalendarz warzyw i owoców sezonowy żeby wiedzieć, co w danym miesiącu najlepiej wybierać. Pamiętaj, aby w każdym posiłku znalazła się porcja warzyw lub owoców.

Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na

poniedziałek, 29 maja 2017

Jak wytrwać w postanowieniu? Kilka prostych trików.

Od jutra, od poniedziałku, po Nowy Roku, w przyszłą środę.... Gdy chcemy wprowadzić jakieś zmiany lubimy ustalić sobie sztywną datę i najlepiej dzień zakończenia takiego `wyzwania`. Większość z nas ma na swoim koncie odchudzanie z konkretną datą w tle. Wydaje nam się, że mówią `schudnę do ślubu` albo `na wakacje` mamy dużo większe prawdopodobieństwo, że nam się uda. Wyznaczenie sobie celu jest ważne, ale nic się samo nie zrealizuje. Zakładanie notesu, pamiętnika, kalendarza kalorii może być pomocne jednak gwarantujemy Ci, że po kilku dniach porzucisz tę metodę i wrócisz do dawnych przyzwyczajeń. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego nie jesteśmy w stanie wytrwać w swoim postanowieniu dłużej niż parę dni? Gdy zadajecie nam to pytanie na warsztatach albo wspólnych spotkaniach zawsze odpowiadamy tak samo: życie nie jest czarne albo białe, ma również wiele odcieni szarości. Przeczytaj poniższe punkty i sprawdź jak to robimy, że nam się udaje.

10 PATENTÓW, JAK WYTRWAĆ W POSTANOWIENIU:
1. Nie demonizuj i nie gloryfikuj swojej próby przejścia na zdrowy tryb życia. Miliony ludzi na całym świecie zdrowo się prowadzą i nie należy im się za to medal. Traktuj to jak higienę dnia codziennego a nie błogosławiony stan, w którym się znalazłaś. Niech zdrowe wybory będą dla Ciebie czymś oczywistym, jak mycie zębów czy czesanie włosów.
2. Nie podchodź do sprawy zero-jedynkowo. Fakt, że zjadłaś pączka nie oznacza wcale, że cała Twoja dieta legła w gruzach a przez resztę dnia możesz objadać się czym chcesz po to tylko, żeby jutro od nowa zaczynać swój magiczny proces odchudzenia. Zjadłaś pączka? Nic się nie stało, świat się nie zawalił. 
3. Unikaj określeń `zawsze` i `nigdy`. Masz prawo mieć ochotę na coś tłustego i niezdrowego, to normalne. I możesz sobie na to pozwolić, wszystko jest dla ludzi. Masz ochotę obejrzeć film jedząc pizzę z podwójnym serem i pijąc piwo? Zrób to. Ale raz w miesiącu a nie co weekend, jak było do tej pory. 
4. Nie komunikuj całemu światu tego, że od dziś się odchudzasz. Zmiany mają zajść w Twojej głowie. Opowiadając o tym na swojej tablicy, lajkując wszystkie motywujące profile i krytykując każdego, kto publicznie je hamburgera nie sprawisz, że kilogramy będą szybciej znikały. Możesz zachęcić do zmian bliską sobie osobę, z którą nawzajem będziecie się motywować. Róbcie to jednak między sobą, nie zadręczajcie innych swoimi postanowieniami. 
5. Pozbądź się wagi, miarki i przestań codziennie oglądać w lustrze swoje fałdki. Zmiany nie zachodzą z dnia na dzień, nie ma potrzeby codziennie i pod każdym kątem oglądać swoich szerokich bioder. Każda z nas ma swój newralgiczny punkt, nie istnieje ciało idealne. Któregoś dnia spojrzysz na swoje odbicie i zobaczysz sporą różnicę. Na początku jednak lepiej tego nie rób bo tylko się zniechęcisz.
6. Zaakceptuj swoje słabości. Uwielbiasz lody, spaghetti albo żelki? Nie musisz z nich raz na zawsze rezygnować. Na początek postaw sobie drobny cel, np trzy tygodnie bez słodyczy. Jeśli uda Ci się w nim wytrwać, spraw sobie nagrodę w postaci ulubionego dania. 
7. Nie musisz uprawiać wszystkich dyscyplin świata, żeby w końcu nabrać mięśni. Znajdź coś, co sprawia Ci przyjemność i do czego się nie zmuszasz. Każda aktywność fizyczna przynosi rezultaty pod warunkiem, że jest regularna. 
8. Załóż skarbonkę świnkę i wrzucaj do niej wszystkie pieniądze, które potencjalnie wydałabyś na jakieś niezdrowe pokusy. Gdy pod koniec miesiąca uzbiera się większa sumka, wydaj ją na coś ładnego. 
9. Ustal, co jest Twoim największym wrogiem. Nie potrafisz odmówić sobie alkoholu, masz słabość do czekolady albo zajadasz smutki? Gdy zdefiniujesz, co konkretnie jest Twoim największym grzechem, dużo łatwiej będzie Ci go unikać. Jeśli alkohol sprawia, że puszczają Ci hamulce - zrezygnuj z niego całkowicie. Tutaj liczy się już tylko Twoja determinacja i silna wola. 
10. Pokochaj swój nowy tryb życia, zarażaj innych motywacją i pozwól, żeby Twoi bliscy też się zmieniali. Dzieląc się z ludźmi tym co dobre, pozytywna energia wróci do Ciebie podwójnie. Czytaj prasę o tematyce fitnessowej, sprawdzaj nowe przepisy i eksperymentuj z dyscyplinami sportu. Pomnóż swoje szczęście rozdając je wokół. 


Chcesz nas lepiej poznać? Sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

Pianka bananowa bez cukru.

Dzisiejszy przepis z dedykacją dla wszystkich tych, którzy nie czują się mistrzami w kuchni. Aby stworzyć coś pysznego nie potrzeba wcale wielkich umiejętności. Z prostych produktów, dostępnych w każdym sklepie, jesteś w stanie wyczarować pyszną słodycz. Ostatnio dostajemy sporo wiadomości od mężczyzn, którzy ubolewają, że nasze dania wyglądają tak pięknie a im nie ma kto gotować :P Drodzy Panowie, zróbcie to sami. Zaskoczcie swoje kobiety pyszną pianką bananową. Gwarantujemy, że będzie zachwycona :)


Czego potrzebujemy?
300 ml chudego mleka
300 g jogurtu greckiego
200 ml mleka kokosowego + 4 łyżki do rozpuszczenia czekolady
15 g żelatyny
dwie miarki odżywki białkowej o smaku bananowym (można pominąć i zastąpić dwiema łyżkami miodu)
dwa dojrzałe banany +1 do dekoracji
wiórki kokosowe do dekoracji
tabliczka gorzkiej czekolady

Jak to zrobić?
1. W dużym garnku, na małym ogniu, podgrzej mleko (300 ml chudego mleka i 200 ml kokosowego) Gdy mleko będzie ciepłe (nie zagotowane!) powoli dodaj żelatynę cały czas mieszając. Zestaw garnek z ognia.

2. Do dużej miski przełóż jogurt, dodaj odżywkę białkową i banany. Całość blenduj na gładką masę.

3. Mleko z żelatyną miksuj do uzyskania jednolitej pianki. Uzyskaną piankę dodaj do miski z masą jogurtową. Dokładnie połącz składniki przy pomocy miksera.

4. Formę wyłóż folią spożywczą. Wlej masę i wstaw do zamrażarki na ok. 30-40 minut do stężenia.

5. Na pięć minut przed wyjęciem pianki z lodówki przygotuj czekoladę. W 4 łyżkach mleka kokosowego rozpuść tabliczkę czekolady. Poczekaj, aż czekolada chwilkę przestygnie ale nadal będzie płynna. Posmaruj nią wierzch ciasta.

6. Wstaw piankę na 10 minut do lodówki, do ostygnięcia czekolady.

7. Do dekoracji wykorzystaj banana, świeże owoce, wiórki kokosowe lub orzechy.

Pyszności !

Chcesz nas lepiej poznać? Koniecznie sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

piątek, 26 maja 2017

Sernik bez wyrzutów sumienia.

Jedno z ulubionych ciast polaków, jak wynika ze statystyk. Obok jabłecznika, pączków i drożdżówek najchętniej wybieramy właśnie sernik. Nasza fit wersja idealnie pasuje nie tylko do kawy, ale można spokojnie zaserwować sobie porcję jako posiłek po treningu czy śniadanie. W połączeniu z owocami sezonowymi tworzy duet idealny. Sprawdźcie sami, z przepisem poradzi sobie największy laik kulinarny.


Czego potrzebujemy?
Spód:
- 50 g płatków owsianych
- dwie łyżki mąki kokosowej
- 4  żółtka
- 2 miarki odżywki białkowej o smaku czekolady
- łyżeczka kakao
- 7 łyżek mleka kokosowego
- 2-3 łyżki ksylitolu lub miodu

Masa serowa:
- 250 g twarogu chudego
- 250 g serka ricotta
- 400 g jogurtu greckiego
- 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru,
- 4 białka jaja
- 3 miarki odżywki białkowej o smaku waniliowym
- 6 łyżek ksylitolu
- 3 łyżki serka mascarpone

Jak to zrobić?
1.Nastaw piekarnik na 170 stopni i wyłóż blachę papierem do pieczenia.
2. Oddziel żółtka od białek. Do miski z żółtkami dodaj składniki na spód i wszystko wymieszaj na gładka masę.
3. Powstałą masę wyłóz na blachę i piecz przez ok. 8-10 minut.
4. Do dużej miski dodaj wszystkie składniki na masę serową prócz białek. Dokładnie blenduj do uzyskania gładkiej konsystencji.
5. Ubij cztery białka jaj na sztywną pianę i delikatnie wymieszaj z masą serową.
6. Masę serową wylej na upieczony spód i piecz ok. 30 min. Pod koniec pieczenia sprawdź wykałaczką, czy ciasto się zapiekło.
7. Gotowy sernik posyp gorzką czekoladą lub ozdób owocami.

Gotowe !

poniedziałek, 15 maja 2017

Fit Ptasie Mleczko.


Jedno z najchętniej wybieranych przez nas słodyczy! Sprawdźcie wersję fit, warto <3

Czego potrzebujemy?
100 g mleka roślinnego odtłuszczonego
100 g mleka kokosowego
100 g jogurtu greckiego
100 g jogurtu naturalnego gęstego
łyżka serka mascarpone
miarka odzywki białkowej waniliowej
łyżka ksylitolu
10 g żelatyny
pół tabliczki gorzkiej czekolady
dwie łyżki mleka kokosowego (do rozpuszczenia czekolady)

Jak to zrobić?
1. Do garnka wlewamy mleko roślinne i kokosowe, podgrzewamy na małym ogniu. Wyłączamy gaz przed zagotowaniem i powoli dosypujemy żelatynę tak, aby nie było grudek.
2. W drugiej misce mieszamy jogurt grecki z naturalnym, dodajemy odzywkę, serek mascarpone i ksylitol. Jeśli powstaną grudki można użyć blendera.
3. Mleko przelewamy do miski z jogurtem i miksujemy przez kilka minut do uzyskania gęstej piany.
4. Powstałą masę przelewamy do formy i wstawiamy do zamrażarki na ok. 30 minut.
5. Tuż przed wyciągnięciem deseru z zamrażarki przygotowujemy czekoladę. A małym garnku rozpuszczamy pół tabliczki w dwóch łyżkach mleka kokosowego.
6. Polewamy czekoladą nasze Ptasie Mleczko, czekamy aż całość ostygnie i wkładamy do lodówki jeszcze na 5-10 minut, do zastygnięcia czekolady.
7. Nasz deser możemy podawać jak ciasto albo kroić w małe czekoladki. Ptasie Mleczko należy przechowywać w lodówce.

Smacznego !




środa, 10 maja 2017

Zdrowe śniadanie w pięć minut.

Będąc studentką wybiegałam z domu na zajęcia z kubkiem kawy. Nie jadłam śniadań,  na uczelni wrzucałam w siebie jakąś kanapkę, batona albo jogurt a pierwszy pełnowartościowy posiłek zjadałam około godz. 16.00 Moja porcja obiadowa spokojnie zaspokoiłaby górnika ale wilczy głód do jakiego się doprowadzałam sprawiał, że nie potrafiłam tego kontrolować. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ogromny wpływ na to co jemy w ciągu całego dnia ma poranny posiłek. Jeśli wiecznie się spieszysz i rano wybiegasz z domu na czczo, nie masz apetytu tuż po przebudzeniu albo próbujesz zrzucić kilka centymetrów unikając śniadań to wiedz, że efekt będzie odwrotny. Sprawdź nasze szybkie patenty na pełnowartościowy i sycący posiłek.

SMACZNE ŚNIADANIE W 5 MINUT !

1. Owsianka z masłem orzechowym i owocami.


2. Jogurt naturalny z owocami, orzechami i wiórkami kokosowymi.


3. Koktajl odżywczy. Wystarczy zmiksować wszystkie składniki, dodać kilka kostek lodu i można wychodzić ! Jeśli nie zdążysz wypić go w domu, zawsze możesz przelać do plastikowej butelki lub kubka i ruszyć w drogę.

pół szklanki kawałków ananasa
pół banana
1 miarka waniliowej odżywki białkowej
szklanka mleka migdałowego
2 łyżeczki wiórków kokosowych

Składniki miksujemy blenderem, podajemy z kostkami lodu.


4. Jajecznica na klarowanym maśle Ghee z rzeżuchą i szynką drobiową.


5. Pieczywo pełnoziarniste z gotowanym jajkiem i szynką. Przed poranną toaletą wrzuć jajko do wody i zagotuj. Gdy wyjdziesz z łazienki będzie gotowe do zjedzenia. 


6. Serek wiejski z pieczywem i warzywami.

7. Koktajl czekoladowo- bananowy.
1 miarka czekoladowej odżywki białkowej
1 szklanka mleka migdałowego
1/2 banana
3 łyżeczki masłą migdałowego
łyżeczka kakao

Składniki miksujemy w blenderze.


Celowo pominęłyśmy omlety, naleśniki i pancakesy, które bardzo często występują u nas w roli śniadania. Ich przygotowanie zajmuje jednak dłużej niż 5 minut a chciałyśmy być wiarygodne. Sprawdźcie sami ! Każdą z tych prostych rzeczy zrobicie w parę minut. Od dziś nikt nie wychodzi z domu na głodniaka !

Nie widziałeś jeszcze naszego najnowszego odcinka na pt. Jak zebrać lajki na Insta? 
SPRAWDŹ KONIECZNIE !