Tęczowy fit serniczek z owoców leśnych.

Tęczowy fit serniczek z owoców leśnych.

Proste ciasto, którym zaskoczysz swoich gości. Banalne w pzyotowaniu, bardzo smaczne i ładnie prezentuje się na stole :) Możesz podawać z kwaśną konfiturą albo świeżymi owocami.


Czego potrzebujemy?
spód:
- 200 g płatków jaglanych
- 12 suszonych daktyli
- dwie łyżki masła orzechowego
- dwie łyżki wiórków kokosowych
- dwie łyżki miodu
- łyżeczka kakao
jedna warstwa:
- 100 ml mleka
- 220 g dżemu truskawkowego 100% owoców
- łyżeczka żelatyny
druga warstwa:
- 200 ml mleka
- dwie łyżeczki żelatyny
- 500 g świeżych lub mrożonych owoców leśnych
- 5 łyżek ksylitolu
- trzy łyżki jogurtu naturalnego

Jak to zrobić?
1. Płatki jaglane zalej wodą (około 300 ml wody) i gotuj na małym ogniu przez 3 minuty, cały czas mieszając.
2. Do ugotowanych płatków dodaj pozostałe składniki na spód i dokładnie zblenderuj na gładką masę.
3. Powstałą masą wyłóż spód formy do ciasta, wstaw do lodówki.
4. Wykonaj pierwszą warstwę: w podgrzanym mleku rozpuść żelatynę (nie gotuj!) i dodaj do niej dżem. Dokładnie wymieszaj i przelej na spód.
5. Druga warstwa: w podgrzanym mleku rozpuść żelatynę (nie gotuj!), dodaj do niej owoce oraz ksylitol. Całość zblenderuj na gładką masę. Na koniec dodaj jogurt i dokładnie wymieszaj. Drugą warstwę wylej na pierwszą.
6. Przy pomocy końcówki od widelca wymieszaj obie warstwy, tworząc nierównomierne przejścia.
7. Sernik wstaw do lodówki na około 2 godziny do stężenia.
Makijaż na treningu. Jak się malować?

Makijaż na treningu. Jak się malować?

Większość dermatologów jest zgodna w kwestii, że najlepiej zrezygnować z makijażu w czasie treningu. Podczas wysiłku organizm pompuje więcej krwi, rozgrzewamy się i  rozszerzają się pory. Wówczas produkty nałożone na twarz wnikają w głąb skóry, zatykając pory. Stąd podrażnienia, krosty czy wysypka pojawiające się na twarzy po wyjściu z siłowni. Jest jednak mnóstwo kobiet, które nie czują się komfortowo występując  publicznie bez makijażu. Jeśli jesteś jedną z nich, nasza dzisiejsza propozycja będzie dla Ciebie idealna. To, że makijaż sportowy powinien być delikatny, podkłady mineralne a kosmetyki wodoodporne wiemy wszystkie, ale jakie konkretnie marki wybierać?

PUPA Sport Addicted
To linia kosmetyków dedykowana kobietom aktywnym. Produkty są potoodporne, dzięki czemu piękny makijaż może nam towarzyszyć w trakcie najbardziej intesywnego treningu.  Efekt perfekcyjnej cery zapewnia puder (cena: 79,20 zł) i korektor (cena: 67,90 zł), do makijazu oczu idealnie nada się wodoodporna mascara (cena: 96 zł) i niesamowicie trwały eyeliner (cena: 61 zł) a całość utrwali specjalny fixer w sprayu (cena: 79 zł). Po treningu mamy natomiast do dyspozycji mgiełkę do ciała (cena: 84,80 zł)oraz  krio-żel (cena: 75,90 zł), zapewniający uczucie rozluźnienia mięśni i schłodzenia skóry.


Wszystkie wymienione produkty znajdziesz w drogeriach Douglas. Chcesz otrzymać różowy worek PUPA, w którym będziesz mogła trzymać swoje kosmetyki? Wybierz się do drogerii a dowiesz się, jak go zdobyć.
Status: to skomplikowane.

Status: to skomplikowane.

W czasach szkolnych modę na wpisy do pamiętników wyparły Złote Myśli. Dla niewtajemniczonych: tajemniczy zeszyt pytań, przekazywany wszystkim, których potencjalnie znasz i lubisz. Moje myśli były szczególnie obszernym kajecikiem, wręczanym każdemu w szkole. Do dziś mam go w domu rodzinnym, w pudle na szafie. Ukryte przed światem sekrety z dawnych lat... Gdybym grała rolę w filmie kryminalnym, to detektywistyczny duet na pewno wykorzystałby moje Myśli jako dowód w sprawie morderstwa sprzed dwóch dekad. Odpowiadasz na intymne pytania, kartkę składasz w trójkąt i przekazujesz dalej. Kto jest Twoim wrogiem, w kim się kochasz, z kim przyjaźnisz, czy masz rodzeństwo, imię Twojego zwierzątka. Na tamtym etapie życia relacje międzyludzkie były dla mnie proste i jasno określone. Istnieje rodzina, absztyfikant, przyjaciel, wróg i świnka morska. Minęło dwadzieścia lat i dziś dopisałabym kategorię: to popierdolone. Tam wpisujesz imiona wszystkich tych osób, z którymi tworzysz relację pogmatwaną jak przejścia podziemne w Centrum Warszawy. Imię tego, do którego przyciąga Cię magnetyczna siła, ale nic z tego nie wynika. Ktoś na kim Ci zależy, ale jest bardzo daleko więc z tego również nic nie wynika. Siostra, którą kochasz nad życie, ale nie gadacie z powodu kłótni sprzed kilku miesięcy. Koleżanka którą lubisz, ale jesteś zazdrosna o jej osiągnięcia i fajnego faceta. Przyjaciel męża, na którego gapisz się jak zahipnotyzowana za każdym razem, gdy wychodzicie w czwórkę. I na koniec były chłopak, z którym nie masz kontaktu od trzech lat, ale nadal regularnie sprawdzasz jego tablicę i cieszysz się, że jego obecna dziewczyna jest brzydsza od Ciebie. Relacje międzyludzkie są często kompilacją przeróżnych emocji. Pożądanie, zazdrość, sentyment, sympatia, ciekawość, chciwość to cechy, które łączą się w porąbane związki, tworząc hybrydy popieprzonych uczuć. Niełatwo się w tym czasem odnaleźć. Może odświeżę dawny pamiętnik tworząc wersję na czasie pt. Skomplikowane Myśli. Każdy z nas wpisze tam imiona dziwnych jednostek ze swojego życia, zegnie kartkę w trójkąt i przekaże dalej. Jestem pewna, że zeszyt szybko by się zapełnił.


Do mojej dzisiejszej stylizacji dobrałam pastelowy odcień mięty na paznokciach, z kolekcji lakierów hybrydowych Semilac.---> klik! Choć za oknem już ponuro i deszczowo, kalendarzowe lato nadal trwa. Moje lato będzie trwało jak najdłużej, dzięki bogatemu wyborowi z energetycznej gamy odcieni Semilac. Manicure hybrydowy to idealna alternatywa dla wszystkich kobiet, które cenią sobie oszczędność czasu. Lakier utrzymuje się na paznokciach ponad dwa tygodnie, nie odpryskuje i nie niszczy płytki. Zestaw do domowego manicure hybrydoweg znajdziesz tutaj ---> klik!

buty- Nike 619 zł
spodnie- Reserved 119,99 zł
kurtka- Reserved 199,99 zł
bluza- Nakd ok. 190 zł


Pyszny  obiad w 20 minut, sprawdź co zdrowego możesz ugotować, gdy nie masz zbyt dużo czasu.

Pyszny obiad w 20 minut, sprawdź co zdrowego możesz ugotować, gdy nie masz zbyt dużo czasu.

Mielona pierś z indyka w pomidorach, podana z kaszą gryczaną, szpinakiem i serem Cheddar.

Najczęściej sięgamy po niezdrowe produkty wtedy, gdy dokucza nam głód a czas nagli. W ciągu tygodnia nie zawsze mamy czas, aby stać w kuchni przygotowując skomplikowane przepisy. Dlatego dzisiejsza propozycja to banalny ale bardzo smaczny obiad, z jakim poradzi sobie każdy. W naszej propozycji wykorzystałyśmy mieloną pierś ale możesz ją zastąpić wołowiną czy wieprzowiną. Pamiętaj jednak, że wybór mięsa przesądza o zawartości tłuszczu w potrawie. Jeśli więc chcesz zjeść lekko, wybierz mieloną pierś drobiową. Pamiętaj o tym, aby nie kupować gotowego mięsa mielonego w paczkach, ponieważ nigdy nie masz pewności co znajduje się w środku. W każdej masarni na miejscu zmielą wybrany przez Ciebie kawałek.

Czego potrzebujemy?
(składniki na dwie porcje)
200 g mielonej piersi indyka
6 dużych pieczarek
2 ząbki czosnku
200 g pomidorów z puszki
3 łyżki koncentratu pomidorowego
6 listków świeżej bazylii
sól, kilka kropel Tabasco
100 g kaszy gryczanej
50 g sera Cheddar
świeże liście szpinaku
łyżka masła klarowanego lub oliwy

Jak to zrobić?
1. Kaszę ugotuj według przepisu na opakowaniu.
2. Na tarce zetrzyj pieczarki, czosnek drobno posiekaj.
3. Rozgrzej tłuszcz na patelni i podsmaż mięso, dodaj czosnek.
4. Gdy woda odparuje z mięsa dodaj pieczarki, pomidory oraz koncentrat.
5. Dokładnie wymieszaj, przypraw do smaku i duś pod przykryciem jeszcze kilka minut.
6. Danie podawaj z kaszą, liśćmi świeżego szpinaku i startym serem.



Jak poderwać faceta idealnego?

Jak poderwać faceta idealnego?

Ja tego nie wiem, ale coś mi się wydaje. Jeżeli więc macie ochotę poświęcić pięć minut swojego życia z tego tytułu, iż coś mi się wydaje, to serdecznie zapraszam do lektury.

Inspiracja do dzisiejszego wpisu dopadła mnie sama, natknęłam się bowiem (zupełnie przypadkiem, przysięgam) na ofertę warsztatów z uwodzenia. Autorem tekstu jest więc podstępnie wrzucona do mojej skrzynki ulotka. Kiedyś podrzucano magazyny z Castoramy albo broszurkę usługi trzepania dywanów, dziś obsypują nas ulotkami z kursem uwodzenia i trzepaniem, nie tylko dywanów. Ale do rzeczy. Porzućmy na chwilę utopijną wizję, że kawaler znajduje się sam, na gruncie pomyślnych zbiegów okoliczności. Poczujmy się przez chwilę jak kursantki, czego ciekawego możemy się dowiedzieć? Poszperałam trochę na forach, więc karmię Was sprawdzonymi informacjami. Prócz banałów z cyklu: musisz być uśmiechnięta, zadbana, rozsiewać pozytywną energię, otworzyć swój umysł i cierpliwie czekać,  jest coś jeszcze. `Stwórz konkretny plan`- radzi nam uśmiechnięta mentorka z pokaźnym bufetem. Romantyczna ja zrozumiała to w ten sposób: `wymyśl sobie mężczyznę swoich marzeń i nadaj mu szereg cech osobowości`. OTÓŻ BŁĄD. Chodzi o to, żeby konkretnie namierzyć swój cel, dzięki czemu będziesz mogła `przypadkiem` błądzić w okolicach jego lokalizacji. Jeśli chcesz mieć biznesmena to nie spotkasz go na przystanku, boksera musisz szukać na zawodach a muzyka w hotelu przed koncertem. Brzmi logicznie, pomijając fakt, że tego typu polowania muszą sprawiać, że czujesz się jak ostatnia kretynka. Ale dalej, przejdźmy do konkretów. Załóżmy, że wybrałaś sobie światowej sławy piłkarza, niech będzie Neymar (słabo znam się na piłce nożnej, ale ten jest przystojny i pewnie bogaty,  niech więc będzie). Załóżmy, że w trakcie kopania do bramki zauważa Cię w tłumie. Jesteś odwalona jak pingwin na otwarcie zoo, jego trafia strzała Amora, podchodzi do Ciebie po meczu i......UWAGA.... w tym właśnie momencie zaczyna się prawdziwa szkoła podrywu. Nasza mentorka radzi: musisz być zainteresowana ale niedostępna, otwarta ale tajemnicza, pewna siebie ale speszona. Może do tego mądra ale głupia i chuda ale gruba? Najważniejsze jest to, żebyś nie była sobą. Taki Neymar nie może się przecież dowiedzieć, że zapolowałaś na niego jak kot na wróbla, odstrzeliłaś się w wypożyczone ciuchy i ukończyłaś specjalny kurs, żeby wymyślić jak do niego zagadać. Finalnie on musi uwierzyć, że wszystko jest kwestią przypadku, miłość czyha na niego za rogiem i będzie żył długo i szczęśliwie. Podsumowując, nie mnie to oceniać jak daleki od pojęcia miłości jest tego typu wyrachowany plan. Pytanko z innej beczki, a co jeśli na nas ktoś tak zapolował? Załóżmy, że dowiadujesz się iz Twój obecny facet wiele lat rozpracowywał pomysł poderwania Cię. Jeszcze bardziej go za to kochasz czy czujesz zażenowanie? Dla mnie chyba to pierwsze.... ale mnie o zdanie nie pytajcie bo jestem niepoprawną romantyczką, którą na starość zjedzą koty. Dobrej nocy dzieciaki <3 p="">

buty- Badura 359 zł
spodnie- Reserved 119,99 zł
koszula - Superdry 299 zł
top- Bershka 39.99 zł
ramoneska- Superdry ok. 1400 zł
torebka- Guess 620 zł
Domowe burgery wegetariańskie.

Domowe burgery wegetariańskie.

Podczas wyzwania #fitsummerchallenge przygotowałyśmy dla Was mały poczęstunek. Wśród naszych autorskich dań znalazły się wegetariańskie burgery, które rozeszły się w tempie zastraszającym. Do dziś dostajemy od Was wiadomości z pytaniem, z czego były zrobione nasze kotleciki. Ujawniamy tajemnicę :) Nie skłamiemy mówiąc, że najwięksi fani wołowiny byli zachwyceni smakiem wegetariańskiej wersji.
Banalne w przygotowaniu i super smaczne, wypróbuj koniecznie!


BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z NASZYMI PRZEPISAMI, ZAOBSERWUJ NASZ NOWY PROFIL NA INSTAGRAMIE --->

Czego potrzebujemy?
- 350 g ugotowanej czerwonej soczewicy
- 2 ząbki czosnku
- łyżeczka mielonej papryki
- dwie małe cebule
- 1 jajko
- łyżka pasty sezamowej tahini
- 3 łyżki masła klarowanego + 1 łyżka do zeszklenia cebulki i czosnku
- sól, pieprz

Jak to zrobić?
1. Cebulę i czosnek drobno posiekaj i zeszklij na patelni na łyżeczce masła klarowanego.
2. Wszystkie składniki na kotleciki przełóż do dużej miski i bardzo dokładnie wymieszaj.
3. Uformuj burgery i smaż na rozgrzanym maśle klarowanym, aż nabiorą złotego koloru z dwóch stron.

Sprawdż dlaczego nie chudzniesz, dowiedz się czym jest kortyzol.

Sprawdż dlaczego nie chudzniesz, dowiedz się czym jest kortyzol.

Nazwę tę słyszałaś pewnie tysiąc razy, choć nadal nie do końca wiesz jaki ma wpływ i czym tak naprawdę jest kortyzol. Działanie tego istotnego hormonu postaramy się opisać w najprostszy sposób tak, abyś już nigdy nie popełniała dość często pojawiających się błędów.

Od początku: przypomnij sobie sytuację z dzieciństwa, kiedy ktoś rzucał w Ciebie kasztanami a Ty musiałaś uciekać ile sił w nogach. Albo wtedy, gdy dziewczyna ze starszej klasy szarpała Cię za włosy i trzeba było się bronić. Nagle okazywało się, że odczuwasz gwałtowny napływ energii, przyspiesza bicie serca i nie czujesz bólu. W ten sposób nasz organizm przygotowuje się do stanu walki albo ucieczki. W sytuacjach stresowych przestajemy myśleć twórczo, bo glukoza z mózgu zostaje przekierowana do mięśni, sięgamy więc po głęboko zakorzenione schematy, wynikające z naszej natury. Mówiąc prościej, pamięć przełącza się na tryb `roboczy`, stąd tak często nie myślimy logicznie w sytuacjach, gdzie potrzebujemy największej mobilizacji. Środowisko, od poczatku istnienia człowieka, stawiało nas w sytuacjach, kiedy umiejętność przetrwania decydowała o dalszych losach. Choć czasy się zmieniły i dziś nikt nie wybiera się z harpunem na miasto w polowaniu na mięcho, to pewne mechanizmy pozostały niezmienne. Reakcja na niebezpieczeństwo powoduje, że do naszego organizmu (prócz adrenaliny i testosteronu) uwalnia się z kory nadnerczy hormon stresu, czyli kortyzol.

Obecność kortyzolu ma ważny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Jest to temat bardzo szeroki i złożony, a określenie go mianem hormonu dobrego albo złego jest dalece niesłuszne. Dziś jednak skupimy się na tych negatywnych skutkach, spowodowanych jego nadmiarem. Czynników zwiększających poziom hormonu stresu jest sporo. Najważniejsze z nich to: niedobór snu, ilość kofeiny w diecie, intensywne i długotrwałe treningi, chroniczny stres i traumy, infekcje wirusowe, anoreksja, bulimia, głodówki, niedożywienie. Nie bez powodu mówi się że stres jest jak kajdanki, tyle że noszone w sercu. Jego nadmiar odbija się na naszym wyglądzie i funkcjonowaniu. Jaki konkretnie wpływ stałe wysokie stęzenie tego hormonu ?
- ma silne działanie kataboliczne, powodujące rozpad białka. Niszczy naszą tkankę mięśniową, której komórki rozpadają się do najprostszych składników, łatwo przyswajanych (aminokwasy, glukoza) przez nasz organizm
- zmiany w budowie ciała. Choć sam hormon stresu potrzebuje energii, to w pierwszej kolejności pozyska ją z tkani mięśniowej. Nadmiar kortyzolu hamuje spalanie tkanki tłuszczowej z obszarów krytycznych (brzuch, boczki), twarzy, szyji, karku.
- zaburzenie metabolizmu.  Nadmiar kortyzolu zaburza wrażliwość tkanek na sygnały nadawane przez insulinę. Sytuacja, gdzie nadmiar hormonu stresu łączy się z dietą bogatą w węglowodany może prowadzić do bardz niebezpiecznych stanów rozwoju otyłości, cukrzycy, nowotworów, miażdżycy.
- zaburzenia nastroju, depresja
- bezsenność. Chroniczy stres wpływa na stan i jakość snu. Jak wiadomo regeneracja jest niezwykle ważna, ponieważ to wtedy nasz organizm odbudowuje tkanki. Kiedy więc śpimy niewystarczająco,  upośledzamy procesy regeneracyjne a tym samym metabolizm.

Podsumowując: Gdy poziom hormonu stresu przez długi czas ma wysokie stężenie, może to doprowadzić do poważnych zmian w Twoim zdrowiu (więcej na temat pozytywnego wpływu kortyzolu w kolejnym poście). Najkorzystniejszy jest stan, gdy wyrzut kortyzolu jest wysoki ale krótkotrwały. Pomaga to np, podczas treningu, należy jednak zadbać o to, aby poziom ten obniżył się po zakończeniu ćwiczeń. Paradoksalnie, problem niszczącego wpływu kortyzolu dotyczy najczęściej osób obsesyjnie trenujących, skrupulatnie liczących kalorie i odchudzających się notorycznie. Zbyt restrykcyjne podejście do tematu zdrowego trubu życia potrafi mieć odwrotny wpływ. Przetrenowanie, jedzenie zbyt małej ilości kalorii, stresująca praca i późne kładzenie się spać mogą spowodować, że ten znienawidzonych tłuszczyk na brzuch czy drugi podbródek zamiast się skurczyć, będzie jeszcze większy. Brak umiejętności radzenia sobie z napięciem to poważny problem, dotyczący wielu z nas. Zadbaj więc o to, aby zminimalizować ilość stresu w swoim życiu. Masaż, basen, suplementacja, relaks na świeżym powietrzu czy spacer po górach nie tylko pomogą Ci obniżyć poziom kortyzolu ale sprawią, że szybciej osiągniesz zamierzone cele treningowe.


Copyright © 2014 siostry bukowskie. , Blogger