Premiera naszej pierwszej książki !

Premiera naszej pierwszej książki !

Po wielu miesiącach intensywnej pracy w końcu się udało! Wczoraj miała miejsce premiera naszej pierwszej książki pt. "Słodko Zdrowe". Nawet nie wiecie ile dla nas znaczą te wszystkie pozytywne wiadomości, przychylne recenzje, piękne zdjęcia i relacje na Waszych profilach ! Zakładając bloga w 2012 r. nigdy byśmy nie przypuszczały, że nabierze on takiego rozpędu. Zaczynałyśmy jako zakompleksione nastolatki z małej miejscowości, których środowisko raczej nie oszczędzało. Dziś możemy podzielić się z Wami naszym sposobem na pozytywne podejście do świata i receptą na szczery uśmiech. Książka "Słodko Zdrowe" to nie tylko zbiór przepisów na zdrowe słodycze, to również recepta na to, jak czerpać z życia pełnymi garściami. Dzielimy się z Wami naszą motywacją i dajemy Wam to, co w nas najlepsze. Obiecujemy, że nie zawiedziemy naszych stałych czytelników bo dałyśmy Wam słowo, że stworzymy książkę, po którą same chętnie byśmy sięgnęły. Dziś rano dostałyśmy informację, że w niektórych księgarniach zabrakło asortymentu, chyba nie ma lepszego komplementu!

Książkę możesz zamówić tutaj - klik!

Spotkaj się z nami na spotkaniach autorskich w Empikach:
- 9 czerwca godz. 15.00 - Łódź, Manufaktura
- 16 czerwca godz. 16.00 - Poznań, Plac Wolności
- 21 czerwca godz. 18.00 - Warszawa, Arkadia
- 30 czerwca godz. 16.00 - Kraków, Bonarka


Chcesz zgarnąć swój własny egzemplarz "Słodko Zdrowe"? Nic prostszego !
Weź udział w naszym konkursie i wygraj jedną z pięciu książek wraz z indywidualną dedykacją oraz podpisem. Jak to zrobić? Pod najnowszym zdjęciem na naszym Instagramie @siostrybukowskie napisz, dlaczego chcesz aby w Twoje ręce powędrowała nasza książka. Na Wasze zgłoszenia czekamy do końca maja a zwycięzców, wraz z ich odpowiedziami, ogłosimy w poście na blogu w Dzień Dziecka ! 

Zdjęcie konkursowe, pod którym czekamy na Wasze komentarze:
Obalamy mity na temat treningu kobiet.

Obalamy mity na temat treningu kobiet.

Cześć dziewczyny! Dziś przybywamy do Was z popularnymi mitami i konkretnymi faktami odnośnie treningu kobiet. W dzisiejszym wpisie zebrałyśmy błędy, które popełniamy na drodze o wymarzoną formę. Część z nich to nasze osobiste doświadczenia, mamy więc nadzieję, że na ich podstawie wyciągniecie wnioski dla siebie. 

MIT: Aby schudnąć należy ograniczyć ilość tłuszczu w posiłkach.
FAKT: Ile razy spotkałaś się z tym, że kobieta na diecie odchudzającej = liść salaty i szklanka wody? Na szczęście to mylne pojęcie redukcji wagi powoli staje się przeszłością. Coraz więcej mówi się o tym, że aby schudnąć trzeba jeść a słynny obrazek jabłka, otoczonego centymetrem krawieckim, przestaje być idealnym wabikiem na konsumenta z dodatkowymi kilogramami. Tłuszcz jest niezbędnym elementem każdej diety, także odchudzającej i nie należy go całkowicie odstawiać. Najlepsze źródło zdrowego tłuszczu to: śledź, łosoś, makrela, awokado, nasiona (pestki słonecznika, dyni, ziarna sezamu, orzechy, oliwa z oliwek. Planując dietę redukcyjną, warto bardziej skupić się na odpowiednim spożyciu protein, które powinno mieścić się w przedziale 2,3-3,1 g/kg beztłuszczowej masy ciała. Zwiększenie udziału energii z białka w dietach redukcyjnych może być skutecznym sposobem na wspomaganie redukcji tłuszczu zapasowego. 

MIT: Spalenie nadmiaru tkanki tłuszczowej wymaga wprowadzenia do systemu treningowego większej ilości ćwiczeń cardio: bieżnia, rowerek, orbitrek.
FAKT: Widząc kobietę, truchtającą po bieżni drugą godzinę, ma się ochotę podejść do niej i krzyknąć: kochana, to Ci nie pomoże! Efektywny i wymagający trening można zrobić dwa razy szybciej bo czas spędzony na siłowni nie idzie w prze z utrzymaniem dobrej formy. Dużo lepszy efekt w walce z nadmiarem tkanki tłuszczowej dają treningi interwałowe, czyli rodzaj treningu polegający na zmiennej intensywności wysiłku. Wysiłek umiarkowany (np. bieg średnim tempem) przeplatasz wysiłkiem o maksymalnym zaangażowaniu ( np. sprint). Ten rodzaj treningu pomaga bardzo szybko spalić tkankę tłuszczową i powinien trwać od 20 min do 40 min. Trening interwałowy możesz wykonać na różnych rodzajach aktywności: rowerek, skakanka, bieganie, ergometr, pompki, przysiady. Pamiętaj:  treningu interwałowego nie łącz z treningiem siłowym albo kardio. Wyznacz sobie osobną jednostkę treningową, gdyż jest to aktywność bardzo obciążająca dla Twojego organizmu. Możesz go wykonywać maksymalnie 3 razy w tygodniu z przerwą 48 godzin między treningami. Nigdy nie wykonuj go na czczo lub gdy jesteś na restrykcyjnej diecie.

MIT: Trening w makijażu jest niezdrowy dla cery.
FAKT: Podstawą makijażu sportowego są odpowiednie kosmetyki oaz ich ilość. Wiadomo, gruba warstwa podkładu, oko typu smokey eyes i rzęsy wytuszowane aż po same brwi nie są wizażem, który nadaje się na salę gimnastyczną.  My jesteśmy zwolenniczkami naturalnego i świeżego looku, dlatego idealnym rozwiązaniem, z którego bardzo chętnie korzystamy są lekkie kosmetyki, stworzone z myślą o dziewczynach kochających sport. W nowej linii kosmetyków CliniqueFIT znajdziecie kosmetyki, które świetnie sprawdzają się w trakcie najbardziej wymagających ćwiczeń, dając przy tym wrażenie, jakby niczego nie miało się na twarzy. Uczucie podkładu, spływającego z buzi razem z potem nie należy do najprzyjemniejszych doznań, dlatego podkład CliniqueFIT Workout to formuła odporna na pot i wodę, przy czym świetnie maskuje niedoskonałości, jest lekki i beztłuszczowy a niewielka ilość produktu wystarczy do tego, aby wykonać perfekcyjny makijaż. Do tego odporna na wilgoć mascara, która nie tworzy grudek i świetnie rozdziela oraz pogrubia rzęsy, a do wykończenia transparentny puder matujący z poręcznym lusterkiem i perfekcyjny sportowy look gotowy! Ponadto w linii tej znajdziecie również produkty odświeżające, które świetnie sprawdzają się po wysiłku. Prócz oczyszczających, wilgotnych chusteczek do twarzy i ciała jest również lekka mgiełka czy nawilżający krem. Więcej na temat najnowszej linii CliniqueFIT znajdziecie w naszym najnowszym filmiku na kanale.
Wszystkie kosmetyki z  tej serii znajdziecie w drogeriach stacjonarnych Sephora oraz na Sephora.pl

MIT: Pozbycie się tkanki tłuszczowej z okolic brzucha wymaga wprowadzenia do systemu treningowego ćwiczeń na tę partię ciała np. spięcia brzucha w leżeniu na macie.
FAKT: Spięcia brzucha nie zmniejsza ilości tkanki tłuszczowej na brzuchu. Każda kobieta marzy o płaskim, mocnym brzuchu z delikatnie zarysowanymi mięśniami. Niestety, natura nie była dla nas łaskawa i brzuch jest tym obszarem krytycznym, który tkanka tłuszczowa dopada w pierwszej kolejności. Z pewnością znasz wiele szczupłych kobiet, których jedynym problemem jest `brzuszek`. Na początek ustalmy kilka faktów: nie istnieje miejscowe spalanie tkanki tłuszczowej, wykonywanie serii brzuszków nie sprawi, że tłuszcz w tym miejscu zniknie. Jeśli więc należnych do grona tych zgrabnych ale z oponką, nie wystarczy, że położysz się na macie i będziesz przez pół godziny klepała spięcia brzucha. Jeżeli jednak masz ogólny problem z wagą a brzuch jest tego największym dowodem pamiętaj, że będzie on chudł najwolniej. Z zasady miejsca, w których mamy największy zapas tłuszczowy są również obszarami, które chudną najwolniej. Chcesz, aby Twój obwód w pasie się zmniejszył? Wykonaj nasz trening i przekonaj się sama, że nie kłamiemy. Twoje mięśnie brzucha będą mocne i uwydatnione, przy czym nie wykonasz ani jednego spięcia, sprawdź koniecznie!

MIT: Intensywne treningi są gwarancją idealnej sylwetki.
FAKT: Ciało kobiety NIE JEST przystosowane do intensywnego wysiłku w takim samym stopniu jak ciało mężczyzny. Kobiety nie potrafią zbudować naturalnie takich samych mięśni jak mężczyźni z uwagi na przewagę estrogenu w organizmie, który hamuje rozrost masy mięśniowej. Ponadto mamy niższy poziom testosteronu i mniejszą ilość hemoglobiny (czyli zmniejszone zdolności transportowania tlenu). Intensywne treningi są silnym stresem dla organizmu, co stymuluje do pracy nadnercza, odpowiedzialne za produkcję hormonów stresu. Długotrwała ich aktywacja powoduje zaburzenia wydzielania hormonów płciowych, co w konsekwencji doprowadzić może do wtórnego braku miesiączki.

MIT: Najważniejszym elementem dobrej formy jest aktywność fizyczna i zbilansowana dieta.
FAKT: Absolutną podstawę zachowania balansu układu hormonalnego i nerwowego, a co za tym idzie dobrej formy, jest sen. Każdy z naszych narządów wewnętrznych pracuje w określony sposób o określonej porze dnia i nocy. Musimy zadbać o to, aby narządy, które powinny się regenerować w nocy, to właśnie robiły. Nadnercza produkujące wskazany hormon powinny wypoczywać przede wszystkim w godzinach wieczornych, dlatego bardzo późny trening (nastawiony na skrajną produkcję adrenaliny i kortyzolu) wywołuje syndrom przewlekłego zmęczenia nadnerczy, a co za tym idzie zaburzenia w gospodarce cukrowej, odkładanie tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha, opuchliznę i zatrzymanie wody.
Sprawdź, dlaczego nie ma w Tobie motywacji? Zdiagnozuj siebie.

Sprawdź, dlaczego nie ma w Tobie motywacji? Zdiagnozuj siebie.

Słówko 'motywacja' jest w naszej świadomości stosunkowo nowym wyrazem. O jego istnieniu zdaję sobie sprawę od niedawna, a dokładniej od momentu, kiedy z małej dziewczynki, biegające z kanapką po podwórku, zaczęłam zmieniać się w nastolatkę. Dzieci nie potrzebują bowiem specjalistycznych porad, wsparcia trenerów mentalnych czy edukacyjnych czasopism z pogranicza psychologii bo ich chęć do życia każdego dnia jest na tym samym poziomie. Ze czasem jednak tracimy ten młodzieńczy zapał, co jest czymś oczywistym w dorosłym życiu. Odstawiamy na bok mniej istotne aspekty życia, na rzecz zaspokajania codziennych potrzeb swoich i swojej rodziny. Jako dziecko uśmiech nie schodził Ci z twarzy, w końcu jedynym zmartwieniem było to, czy siostra pozwoli Ci przełączyć kanał w telewizji podczas, gdy leci Twoja ukochana bajka. W dorosłym życiu liczą się jeszcze rachunki, spłata kredytu, opieka nad dziećmi, wywiązanie się ze swoich obowiązków w biurze... Czy to wszystko może być dostatecznym argumentem na chwilowe (lub stałe) braki motywacji do czegokolwiek, co nie jest konieczne? Może. Jeśli czasem przychodzą do Ciebie momenty, kiedy masz ochotę położyć się na łóżku i nie wstać z niego przez najbliższe kilka dni albo wyłączyć telefon, żeby w końcu ci wszyscy ludzie przestali czegoś od Ciebie chcieć to wiedz, że nie dzieje się z Tobą nic złego. Ustalmy na początek pewne istotne fakty: człowiek ma prawo do słabości, głupich zachować, lenistwa, niekontrolowanych słów czy złych decyzji. Ustalmy drugi istotny fakt: człowiek ma obowiązek z takich zachowań wyciągać konkretne wnioski, co właśnie odróżnia go od tego dziecka biegającego z kanapką. Jeśli więc czujesz, że ostatni okres nie był dla Ciebie pozytywny to zastanów się, gdzie mogłaś popełnić błąd. Dla nas, osobiście, największym czynnikiem demotywującym są kłótnie i konflikty z bliskimi, wplątanie się w toksyczne i skomplikowane relacje oraz wkroczenie na niewłaściwą oś funkcjonowania (brak snu, zła dieta, przewlekły stres, mała aktywność fizyczna). Pozostając w tym ostatnim temacie, brak motywacji do zdrowego trybu życia oraz treningów ma kilka podstawowych zasad. Dokładnie przeczytaj każdą z nich i ustal, którym typem jesteś.

POWODY BRAKU MOTYWACJI:
1. Długofalowe trwanie w niewłaściwych nawykach. Jeśli od kilku miesięcy lub lat nieprawidłowo się odżywiasz to przyzwyczajasz swoje ciało do pewnego rodzaju funkcjonowania. Skoki cukru, wywołane złą dietą sprawią, że będziesz domagała się słodyczy,  a przyzwyczajenie do przetworzonej żywności nie pozwoli Ci tak szybko zaprzyjaźnić się z warzywami. Do tego dochodzi mała aktywność fizyczna i problemy z wagą gotowe. Trwasz w tym tak długo, że nawet ciężko jest Ci wskazać konkretną datę, kiedy to się zaczęło. 
Twój ratunek: stopniowe wprowadzanie zmian. Największą krzywdą jaką możesz sobie zrobić to radykalne wprowadzenie postanowień z dnia na dzień. Jeśli przez całe życie borykasz się z opisanym problemem to nagłe obcięcie kalorii do minimum i intensywne treningi będą dla Twojego ciała zabójcze. Mięśnie trzeba odpowiednio przygotować do wysiłku a organizm nastawić na zmiany, aby uniknąć efektu jojo. W tym przypadku zasada wszystko albo nic nie sprawdza się, co wiemy z rozmów z naszymi czytelniczkami. Tylko w ten sposób uda Ci się na stałe wprowadzić zdrowe zwyczaje. Może potrwa to trochę dłużej, ale jest gwarancją sukcesu.

2. Obsesyjne oglądanie się na innych. Jeśli nigdy nie byłaś osobą o szczególnie wysokim poczuciu wartości to najprawdopodobniej to smutne (i błędne) przekonanie o byciu 'gorszym' od innych, będzie zatruwać Ci życie jeszcze jakiś czas. Ale spokojnie, można się tego pozbyć.
Twój ratunek: akceptacja. Każdy z nas ma swoją ścieżkę do przejścia i swój osobisty factor X. Nie można być idealnym we wszystkim, choć media społecznościowe starają się nam na siłę wmówić, że jest inaczej. Ciało i osobowość każdego z nas bardzo się różnią a pełnię szczęścia osiągniesz wtedy, kiedy zrozumiesz siebie, razem ze swoimi mocnymi i słabymi stronami. Jeśli od zawsze masz kompleks na pewnym punkcie a namiętne podglądanie pewnych treści tylko to pogłębia, musisz przestać to robić albo się uodpornić. Skup się na własnych sukcesach, z pewnością jest ich sporo. Nie muszą być spektakularne ale zdrowe dziecko, kochający mąż czy piękne lśniące włosy też mogą być powodem do radości. Świadomość siebie pomoże Ci pozbyć się pewnej zazdrości, czy żalu do świata.

3. Brak wsparcia w bliskiej osobie i złe nawyki w środowisku, w którym przebywasz. Jeśli pozostali domownicy, Twój partner czy znajomi nie mają w sobie chęci wprowadzenia pewnych zmian i wspaniale się czuja w otoczeniu kubełka z KFC i piwa, automatycznie jesteś narażona na przesiąkanie takimi nawykami. Nie bez powodu mówi się, że kto z kim przystaje, taki się staje. Jeśli jednak masz świadomość tego, że ich wybory są bardzo szkodliwe, jesteś już o krok dalej. 
Twój ratunek: asertywność. Całego świata nie da się zmienić, czasem nawet ciężko jest zaszczepić dobre nawyki w najbliższych. Zamiast spalać się na ciągłym uświadamianiu młodszemu bratu, że chipsy i cola to słaby pomysł na kolację, skup się na sobie. Tę energię przekuj w pracę nad swoją silną wolą. Ponadto pozostali domownicy chętniej będą się od Ciebie uczyć, jeśli zobaczą jak pozytywny wpływ mają na Ciebie Twoje wybory. 

4. Leniwa natura. Na naszej liście znajduje się na ostatnim miejscu, choć zdecydowanie problem ten powinien być opisany jako pierwszy. Człowiek z natury jest leniwy, dlatego wolimy korzystać z windy, iść najkrótszą drogą, zająć pierwsze miejsce w kolejce czy kupować wyręczające nas maszyny. Jeśli Twój ukryty leń przykuł Cię do fotela, i siedzisz w nim tak juz dobre kilka lat, jeśli to on dzwoni za Ciebie na tele pizzę a w sklepie wkłada Ci żelki do koszyka to wiedz, że Wasza przyjaźń działa na Ciebie toksycznie. Lenistwo i brak zapału do pracy nie jednego już zgubił. Jak to zmienić?
Twój ratunek: niezbędne minimum. Jeśli czujesz, że każde zajęcia wfu czy trening są dla Ciebie przekleństwem a szpinak nie jest w stanie przejść Ci przez gardło, za to z rozkoszą czekasz na kolejny odcinek serialu, okraszony solidna porcją popcornu, to wiedz, że Twój wewnętrzny leń na dobre opanował Twój charakter. Nie każdy musi być życiowym przecinakiem, są ludzie, którzy żyją powoli i nie można ich za to winić. Sens w tym, że ciało i zdrowie masz tylko jedno. Traktuj więc wspomniane niezbędne minimum jak lekarstwo, przykrą konieczność, która utrzyma Cię dłużej przy życiu. 45 minut ruchu dziennie na początek wystarczy. Nie lubisz wyczerpujących zadań? Spokojnie, może to być spacer po parku albo marszobieg, nawet mycie wanny czy wyszorowanie okien się liczy! Po prostu każdego dnia wykonaj coś, na co może nie do końca masz ochotę, ale będzie to miało bardzo pozytywny wpływ na Twoje życie.


DODATKOWE WSPARCIE:

* Towarzysz. W duecie dużo łatwiej jest działać. Przede wszystkim możesz na bieżąco dyskutować o aktualnych słabościach i problemach. Nie musi to być fizycznie osoba, choć świetnie byłoby, gdyby ktoś taki był. Liczy się nawet wsparcie internetowe, które z łatwością znajdziesz na wielu portalach czy forach. Może jakiś ciekawy bloger, poruszający interesujące Cię tematy, sportowiec albo po prostu ktoś, kogo lubisz oglądać? Liczy się fakt, że osoba ta ma pozytywny wpływ i sprawia, że chce Ci się chcieć.

* Gadżety. Rzeczy też potrafią być świetną dawką motywacji. Papierowy kalendarz, krokomierz, kolorowy shaker, wygodny strój sportowy a może duże słuchawki? Wybór na rynku jest ogromny. Nie chodzi oczywiście o to, żebyś rozpoczynała swoja przygodę od zakupu nowych butów, to tak nie działa. Sens w tym, że tego typu rzeczy mogą stanowić dodatkowy bodziec do działania i pozytywnie Cię nastrajać. Producenci cały czas wychodzą nam na przeciw, tworząc produkty ułatwiające dbałość o formę. Jedną z takich firm jest Foodspring. Prócz koktajli białkowych, kreatyny, BCAA, L-Glutaminy czy L-argininy znajdziesz tam mnóstwo innych przydatnych produktów. Naszym faworytem są proteinowe batony i owsianki, idealnie sprawdzające się w roli szybkiego śniadania. Ponadto w ofercie dostępne jest również masło orzechowe najwyższej jakości, olej kokosowy, krople stewii czy suszone owoce i orzechy, które chętnie wykorzystujemy przy okazji przepisów na zdrowe słodycze. Jeśli jednak nie czujesz się mistrzem w kuchni, również znajdziesz tam dla siebie świetne rozwiązanie: gotowe mieszanki do stworzenia pysznego brownie, chlebka proteinowego czy pancakes nie tylko ułatwią przyrządzanie pełnowartościowych posiłków, ale będą gwarancją tego, że zawsze wyjdzie smacznie i pożywnie. Jeśli więc jesteś osobą, która zaczyna swoją drogę ze zdrowym stylem życia, szukasz nowości dietetycznych albo po prostu najwyższej jakości produktów, koniecznie przejrzyj ofertę sklepu. Z pewnością znajdziesz coś dla siebie! Ponadto możesz skorzystać z naszego kogu rabatowego. Na hasło: siostryfsg otrzymasz 20% zniżki na cały asortyment.
Link do sklepu - klik!

* Wykłady i targi. Moda na sport i zdrowie opanowała całą Polskę. Z tego tytułu regularnie organizowane są w różnych miastach wydarzenia z tym związane. W trakcie takich eventów nie tylko poznajesz wspaniałych ludzi, ale również bierzesz udział w darmowych wykładach, prowadzonych przez specjalistów, treningach i pokazach. Z doświadczenia wiemy, że nie ma nic bardziej motywującego od energii bijącej od drugiego człowieka. Dokładnie przejrzyj oferty swojego miasta i okolic, z pewnością w najbliższym czasie dzieje się tam coś, co może stanowić dla Ciebie świetną inspirację. 

* Własne postępy. Choć nie jesteśmy zwolenniczkami obsesyjnego przyglądania się swojemu ciału i prowadzenia skrupulatnych pomiarów, to zadowalające wyniki mogą zapewnić świetną mobilizację. Jeśli widzisz, że Twoje ciało się zmienia a dodatkowo masz to czarno na białym, w postaci konkretnych liczb, umacniasz tylko swoją chęć trwania w postanowieniu. Nie mierz się codziennie, raz na dwa tygodnie wystarczy. Ponadto warto zainstalować sobie w telefonie darmowe aplikacje typu Zdrowie, które każdego dnia mierzą naszą aktywność, spalone kalorie czy jakość snu, wszystko to dla Twojego dobra.


Dziewczyny zawsze razem.

Dziewczyny zawsze razem.

Często zastanawiam się nad tym, co by było gdybym zamiast siostry miała brata. Byłoby lepiej, gorzej czy po prostu inaczej? Pokój miałyśmy wspólny, garderobą się wymieniałyśmy a przeciwności dzieliłyśmy na pół.
Nasz dwuosobowy team od zawsze działa bardzo sprawnie, w końcu najlepszym życiowym doradcą jest szczera i prawdziwa przyjaciółka. Nie mylmy przyjaźni z koleżeństwem, sympatią czy zwykłą znajomością. W przyjaźni dwóch osób niezbędna jest cierpliwość tej jednej, która potrafi pójść na kompromis, wie kiedy trzeba wyłączyć emocje i wziąć głęboki oddech. Bo przyjaźń polega na uzupełnianiu się, gdzie jedna część stanowi rozum a druga serce.
W czasach, kiedy najpopularniejszym źródłem wiedzy o świecie była gazeta Bravo, wszystkie dziewczynki marzyły o wielkiej przyjaźni rodem z komiksu. Każda chciała mieć przyjaciółkę, z którą nosiło się połówkę wisiorka z sercem, robiło wspólnie pasemka i warkoczyki czy opowiadało straszne historie pod kocem. Taka już nasza natura, że lubimy się trzymać razem. Przyjaźń wymaga czasu, szczerości i zaufania i nie chodzi w niej o to, aby w każdej kwestii być zgodnym. Można mieć różny gust jeśli chodzi o ubrania, facetów, filmy czy jedzenie a zadaniem Twojej bratniej duszy jest doradzanie Ci pomimo tego, że że ona sama nigdy by tego nie wybrała. Często słyszę od Marsi `widziałam buty takie w Twoim stylu, na pewno Ci się spodobają` albo `kupiłam Ci nową bluzkę, wiedziałam że Tobie się spodoba choć moim zdaniem jest fatalna`.  I na tym właśnie polega prawdziwa przyjaźń, żeby patrzeć na świat oczami drugiej osoby i rozumieć jej uczucia.
Choć od ostatniego egzemplarza Bravo, jaki samodzielnie sobie kupiłyśmy minęło kilka lat, to nasze postrzeganie przyjaźni pozostało niezmienne z tym małym wyjątkiem, że do błahych spraw dorzucamy jeszcze radzenie sobie z problemami dorosłego życia. Warto mieć przyjaciela, osobistego psychologa, doradcę wizerunku i powiernika problemów w jednej osobie. Jednym słowem, #DziewczynyRządzą bo zawsze się wspierają !

#DziewczynyRządzą


10 wymarzonych butów sportowych na lato.

10 wymarzonych butów sportowych na lato.

Co prawda mamy połowę kwietnia, ale temperatury za oknem sprzyjają intensywnemu rozmyślaniu na temat lata. Szpilki, koturny, obcasy, sandałki to bardzo kobiecie wybory, znacie jednak nasza miłość do obuwia sportowego. W dzisiejszym wpisie przedstawiamy Wam ranking 10, najlepszych według nas butów na lato. Wszystkie idealnie sprawdzą się do zestawu typowo sportowego jak i bardziej eleganckiego, np z połączeniu z marynarką, koszulą czy spodniami w kant. Ich kolorystyka jest bardzo zbliżona, głownie biel, beż, czerń i pudrowy róż, to zdecydowanie nasze ulubione kolorki. Nigdy nie byłyśmy fankami butów w bardzo intensywnych kolorach, żółty, czerwony, niebieski i zielony pozostawiamy raczej piłkarzom. Wszystkie z niżej zaprezentowanych par możecie znaleźć w sklepach stacjonarnych Courir. Zajrzyjcie na Fanpage sklepu ---> klik! jeśli chcecie być na bieżąco z nowościami, przecenami i  obniżkami sezonowymi.Wpadajcie też do sklepów stacjonarnych w Galerii Mokotów oraz Blue City w Warszawie lub do Bonarki w Krakowie.


1. Nike Air Huarache

2. Nike Air Max 97 Ultra

3. Nike Air Max 90

4. Fila Disruptor II

5. Adidas Superstar

6. Adidas Tubular Shadow

7. Adidas Superstar Metal Toe

8. Nike Air Vapormax

9. Puma VMNS Muse Echo Satin

10. Puma Suede Platform

Kolejność zupełnie przypadkowa, jeśli jednak miałybyśmy spośród tych dziesięciu pozycji wybrać nasz numer jeden, to polecamy Wam Nike Air Max 90. Niezniszczalny i bardzo klasyczny model, dostępny w przeróżnych wariantach kolorystycznych. Dodatkowo cena jest przystępna i często możecie znaleźć obniżki na ten model. Jeśli lubicie kupować buty przez internet, warto jest mimo wszystko zajrzeć do sklepu stacjonarnego, przymierzyć i zobaczyć jak układa się na nodze. Tyle na dzisiaj, dajcie znać który z modeli spodobał Wam się najbardziej A może któryś z nich macie ?


Bądź piękna i zdrowa.

Bądź piękna i zdrowa.

Gdy zaczynałyśmy naszą działalność internetową o sporcie wiedziało się tyle, ile nauczyciele powiedzieli nam na lekcjach w-fu, a że mówili niewiele, miłości do sportu trzeba było uczyć się samemu. My nigdy nie miałyśmy z tym problemu, wychowałyśmy się w rodzinie, gdzie aktywność fizyczna była bardzo ważnym elementem dnia codziennego. Od dziecka biegałyśmy, grałyśmy w koszykówkę, pływałyśmy a naszym pierwszym sportem były żaglówki. Pisanie o zdrowiu i ruchu przychodziło nam więc naturalnie i głównie opierało się na odpowiedziach na pytania czytelników o smukłą sylwetkę i przepis na zdrowy obiad. Kilka lat temu nikt bowiem nie wiedział czym jest quinona, młody jęczmień czy ksylitol a my już wtedy wykorzystywałyśmy te przysmaki w naszych przepisach. Co prawda były bardzo trudno dostępne i zwykle trzeba je było zamawiać przez internet lub kupować w specjalistycznych sklepach ze zdrową żywnością, ale nigdy nas to nie zniechęcało. Dziś śmiało można powiedzieć, że fit trend opanował cały rynek zachodni. Zaczynając od ubrań i butów, poprzez akcesoria do ćwiczeń, specjale sprzęty elektroniczne i zegarki mierzące co się da a kończąc na dedykowanych kosmetykach. Bardzo nas to cieszy, ponieważ od zawsze powtarzamy, że człowiek może być szczęśliwy tylko wtedy, gdy jest zdrowy w środku. Nie mylcie proszę zdrowia z pięknym wyglądem bo to nierzadko dwie zupełnie inne kwestie (ale o tym innym razem). Dziś natomiast skupmy się na tym, co właśnie ten zdrowy i piękny wygląd jednoczy.

Jeśli jesteś aktywna, lubisz szybki tryb życia i wyzwania a przy tym chcesz pięknie wyglądać to mamy dla Ciebie świetne rozwiązanie. Poznaj najnowszą kolekcję marki Clinique, dedykowaną dziewczynom właśnie takim jak Ty. Jako osoby, dla których dbałość o ciało i zdrowie jest niezwykle ważnym elementem życia możemy z czystym sumieniem polecić Ci serię Clinique Fit, dzięki której nawet w trakcie najbardziej intensywnego wysiłku nie będziesz musiała martwić się o spływający tusz czy podkład. Jak to możliwe? Przekonaj się sama!


Długotrwała mascara : odporna na pot i wilgoć, doskonale wydłuża, rozdziela i pogrubia rzęsy nie tworząc przy tym grudek. Uwielbiamy mascary wodoodporne jednak częstym problemem jest fakt, że niełatwo je później zmyć. Trwała formuła mascary to świetny pomysł ale kładąc się do łóżka z niedomytym makijażem bardzo sobie szkodzisz. Dlatego ogromną zaletą tego produkty jest jest łatwy demakijaż, wystarczy ciepła woda i po problemie. Dodatkowo poddana została testom alergicznym, dzięki czemu dziewczyny mające bardzo wrażliwe oczy nie będą musiały się niczego obawiać. Polecamy wszystkim zwolenniczka naturalnego looku, które cenią sobie kosmetyki podkreślające piękno
Cena: 115 zł

Lekki podkład : utrzymuje się na twarzy przez 12 godzin a dzięki filtrom przeciwsłonecznym umożliwia bezpieczny trening na świeżym powietrzu. Rolki, rower a może bardzo intensywny dzień w pracy? Żaden problem! Jego lekka formuła doskonale sprawdzi się w każdych warunkach zapewniając naturalne matowe wykończenie i wyrównując koloryt skóry. Podkład ten lubimy za jego wydajność. Wystarczy niewielka ilość produktu, aby dokładnie pokryć całą twarz, ponadto w trakcie wysiłku nie spływa strumieniami, co w przypadku zwykłych podkładów jest dużym problemem. W zależności od typu cery można dobrać podkład w swoim kolorze.
Cena: 139 zł

Spray do twarzy i ciała: mały powrót do czasów dzieciństwa- magiczne działanie mgiełki do ciała poznałyśmy jeszcze w czasach obozów harcerskich. Na przełomie lat 2004-2006 mało kto słyszał o odświeżających sprayach do ciała a jeśli choć jedna osoba w zastępie miała przy sobie to zbawienne cudo, wszyscy w drużynie mieli pewność, że przetrwają uciążliwą podróż w trudnych warunkach i upale. Dziś jest to popularny produkt wśród osób aktywnych, a my pozostajemy mu wierne. Sprawy od Clinique nawilża i odświeża wysuszoną skórę, pozostawiając ją gładką i ukojoną po sporym wysiłku lub w przypadku wysokich temperatur. Jego ogromną zaletą jest fakt, że ma bezolejową formułę, która szybko się wchłania i nie klei się do buzi. Możesz również wykorzystać go jako mgiełkę do ciała. Lato coraz bliżej, warto więc mieć taką orzeźwiająca bryzę zawsze przy sobie.
Cena: 77 zł

Krem nawilżający:  to jeden z naszych cichych faworytów z tej kolekcji. Nie tylko doskonale nawilża skórę na kilka godzin, ale również ogranicza wydzielanie sebum, co jest świetnym rozwiązaniem dla kobiet z problemem przetłuszczającej się cery. Ostatni weekend był bardzo ciepły, Pati zrobiła więc sobie dzień bez makijażu, stosując jedynie wspomniany krem. Jej sporym problemem była zwykle szybko błyszcząca się twarz a po zastosowaniu kremu problemu nie było. Dzień bez podkładu to świetny detox dla skóry, polecamy zastosować go chociaż raz w tygodniu. Jeśli należysz do grona tych dziewczyn, którym wystarczy parę minut od zmatowienia, aby skóra znów zaczęła się błyszczeć to jest to Twój MUST HAVE tego roku. Jego lekka i matowa formuła zapewnia niebłyszczące wykończenie pozostawiając skórę gładką i odżywioną. Świetnie sprawdza się jako baza przed makijaż lub zamiennik podkładu.
Cena: 145 zł

Sypki puder transparentny: z pewnością wiesz jak to jest, gdy Twój ukochany puder czy bronzer rozsypie się w kosmetyczce, brudząc przy tym wszystko co się da. No to przedstawiamy mineralny sypki puder, który z tego problemu wyleczy. Zapewnia matowe wykończenie, pozostawiając skórę gładką i promienną a dzięki poręcznemu opakowaniu i blokadzie nie ma możliwości, aby wysypał Ci się w torebce. Strefa T nie będzie stanowiła dla Ciebie żadnego problemu. Świetną opcją jest również lusterko, dzięki któremu nie trzeba przeglądać się w telefonie albo włączać sobie opcji aparatu (chyba wszystkie wiemy jak nieprzyjemnym doświadczeniem jest przyłapanie przez przednią kamerę)


Żel do ust i policzków: lubisz, gdy Twoje włosy przyklejają się do pomadki albo błyszczyka? My też nie.  Zwłaszcza w trakcie ćwiczeń czy stresujących chwil jak bieg na autobus, kiedy liczy się czas. Dlatego bezolejowa formuła tego produktu zabarwi Twoje usta i policzki w taki sposób, że będziesz wyglądała promiennie i zdrowo a jednocześnie nie będziesz musiała się obawiać, że szminka się rozmaże. Szybko wnika w skórę, to ogromna zaleta. Dostępny w jednym kolorze, który dostosuje się do potrzeb każdej z nas.
Cena: 99 zł


Chusteczki nawilżające: warto mieć je zawsze przy sobie a  ich działania chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. W przypadku wysokich temperatur to zdecydowanie niezbędnik damskiej torebki i torby sportowej. Dzięki naturalnemu dla skóry pH doskonale usuwają zanieczyszczenia i nadmiar sebum, jednoczenie delikatnie złuszczając skórę, pozostawiając ją odświeżoną, same zalety. Świetnie sprawdzą się jako chusteczki do twarzy, ciała czy szybkiego demakijażu. Są zdecydowanie bardziej nawilżone niż standardowe chusteczki dostępne w sklepach a ich stosowanie jest bezpieczne dla każdego rodzaju skóry, nawet dla osób ze skóra bardzo wrażliwą.
Cena: 65 zł

Wszystkie produkty znajdziecie w drogeriach Sephora oraz na spehora.pl

Tyle na temat nowości od Clinique, mamy nadzieję, że kolekcja sportowych kosmetyków Was zainteresował. My jesteśmy nimi zachwycone i nie rozstajemy się z kremem nawilżającym i chusteczkami. Ciekawe jesteśmy co wy sadzicie o tych kometkach, a może stosowałyście już któryś z produktów? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Buziaki :*
Czy da się pozbyć tęsknoty?

Czy da się pozbyć tęsknoty?

Gdzieś za siódmym zwojem mózgowym i  siedmiomilowym szlakiem neuronalnym schowany jest ośrodek, odpowiedzialny  za nasze poczucie tęsknoty. Ta ukryta pośrodku szarej masy maleńka grupa komórek sprawia, że czasem dopada nas głębokie poczucie smutku za czymś lub kimś, co co dawno już powinno wynieść się z naszego życia. Gdybym miała stwierdzić skąd się biorą specyficzne sny, gdzie główną rolę odgrywają osoby, które dawno już odeszły, dlaczego decydujemy się na nocnego SMSa do byłego czy spotkanie z przyjaciółką sprzed lat to powiedziałabym, że to kwestia zwykłej, ciekawości. Nie należy więc mylić tęsknoty z ciekawością. Kiedy ktoś ważny odchodzi z Twojego życia na zawsze, pustkę po nim starasz się zapełnić dobrymi wspomnieniami. I choć na codzień świetnie sobie radzisz to przychodzą takie momenty, kiedy myśli o kimś, kto odszedł nie można niczym zagłuszyć. Podobno ból po stracie z czasem maleje, w końcu czas goi rady. Moim zdaniem jest odwrotnie. Po prostu na raty godzisz się z tym, że tak po prostu musi być i żyjesz dalej, choć tęsknota w głębi serca każdego dnia jest jednakowa. Nigdy nie zapominasz tylko etapowo stajesz się silniejszy, bo organizm ludzki jest tak skonstruowany że zrobi wszystko, aby nie doprowadzić do autodestrukcji. Gdybyśmy każdego dnia mieli z jednakowym żalem przeżywać każde rozstanie, śmierć bliskiej osoby czy utratę ukochanego zwierzątka to po kilku dniach nie wystarczyłby pieniędzy na antydepresanty. Bądźmy więc wdzięczni naszej psychice, że robi wszystko aby nas od tego uchronić. Czy da się pozbyć tęsknoty? Myślę, że nie. Z czasem przyjmuje ona po prostu inną postać, pozbywa się żalu i smutku a wzbogaca o ciepłe wspomnienia. Dobrze jest tęsknić, bo tęsknota to najdokładniejszy sposób pomiaru siły miłości.


Stylizację uzupełniłam manicure hybrydowym w kolorze beżu, z elementami roślinnymi i czarnymi kropkami. Do wykonania został użyty kolor 138 Perfect Nude od Semilac ---> klik! Do wykonania wzroków posłużył natomiast lakier żelowy do zdobień Semi Art 001 Black ---> klik! Przyznam szczerze, że zestawienie płaszcza, butów i koloru paznokci nie jest przypadkowe :) Wybaczcie proszę czerwone dłonie, niestety było bardzo zimno a ja zapomniałam rękawiczek. Na szczęście wiosna coraz bliżej, nie możemy się już doczekać !

bluza- Serumstudios 349 zł
płaszcz- NA-KD 330.95 198.57 zł
torebka - American Outlet  z kodem: SIOSTRYBUKOWSKIE30 zniżka 30%
buty- Nike 499 zł
spodnie- Majors


Copyright © 2014 siostry bukowskie. , Blogger