wtorek, 19 maja 2015

Żal za grzechy.

Często czegoś żałujemy. Wydanych pieniędzy, straconego czasu, wizyty u fryzjera. Ale niewłaściwy wybór ma to do siebie, że okazuje się być takim dopiero po czasie. Jeśli ktoś dawał Ci ogromne szczęście, choćby przez chwilę, to czy powinno się żałować tej znajomości? Niby staramy się unikać popełniania błędów a tak naprawdę najczęściej je wspominamy. Pożądamy spokojnego, zrównoważonego życia, wierności i przestrzegania zasad a najczęściej wracamy myślami do momentów, które totalnie wymknęły się spod kontroli. `Wierz mi, ma­lut­ka, żałuje się wyłącznie bezczyn­ności, niez­de­cydo­wania, wa­hania`. Czego żałujesz w życiu najbardziej? - zapytała mnie ostatnio redaktorka w trakcie wywiadu. Powiedziałam, że nie wiem i zmieniłam temat. Ale chyba już wiem. Żałuję tego, że nie ma dziś przy mnie wielu dobrych ludzi, bo nasze drogi się rozeszły. Czasem chcę zadzwonić do nich w środku nocy i powiedzieć im, że zwyczajnie tęsknię. Że często o nich myślę, i wracam wspomnieniami do wspólnych chwil. Żałuję, ze tego nie potrafię.

Napisała: Pati


Zdjęcia: Marsi

czwartek, 14 maja 2015

Matka czy kochanka?

Parę dni temu siedziałyśmy w restauracji czekając na barszczyk. Stolik obok para w podobnym wieku. Lubię przyglądać i przysłuchiwać się ludziom bo ich zachowania są niekiedy tak dziwaczne, że aż ciężko w nie uwierzyć. Ona wysoka i szczupła, ładnie ubrana. On tak bardzo zwyczajny, że nawet nie pamiętam. Na siedzenie obok dziewczyna stawia swoją torbę rzucając w czasoprzestrzeń `Dostaw sobie inne krzesło`. Zawsze mnie zastanawiało jaki  jest sens w chodzeniu na kolację z torbą wielkości tornistra. Poza telefonem, kluczami i portfelem nie wiem co jeszcze miałabym w niej trzymać. Kosmetyki? Po co skoro makijaż już masz? Lewarek? Może kuchenkę polową na wypadek trzęsienia ziemi ? Podchodzi kelnerka, podaje karty. Podać coś do picia?
- Wodę z cytryną. Gazowaną. -rzuca ona.
- Dla mnie to samo.- to on.
- Co bierzesz? Bo ja żurek w chlebie. - to ona.
- To ja też.- on.
- Weź coś innego, żebym mogła od Ciebie spróbować. Może pierogi?
- Dobra. Jakie chcesz?
- Jakiekolwiek.
- To z mięsem.
- Nie, z mięsem nie lubię. Z truskawkami.
- Okej.
Nie jedli w milczeniu. Ale też nie rozmawiali. Ona prowadziła monolog. O swoim ostatnim egzaminie z socjologii, o wakacjach swojej koleżanki w Tunezji, o tym, że widziała fokę w zoo. Co jakiś czas przerywała mu milczenie słowami `Masz coś na ustach, wytrzyj. Chcesz chusteczkę?`. Chciał. Koniec ich randki uraczyła nieprzyjemna pogadanka o tym, że on za często spotyka się z kolegami, wychodzi z nimi na piwo albo na mecze i że w ogóle nie dba o ich związek! A ona tak się stara!

Morał? Jeśli skończyłeś już trzynaście lat to mamę lepiej zostaw w domu.


Na zdjęciach: Marsi

Napisała: Pati

środa, 13 maja 2015

Najem się na zapas. Żaden wstyd!

Pazerność to jedna z najbardziej tępionych ludzkich cech. Chcemy więcej bo to co dostawaliśmy dotychczas staje się przezroczyste. Dobrze jest piąć się w górę i mieć coraz więcej, gorzej gdy człowiekowi odpier* od dobrobytu. Chciwość niejednemu strzeliła w kolano. Nikomu nie proponuję ascetyzmu, sugeruję tylko, że powiedzonko `doceń to co masz`, wypowiedziane we właściwym momencie, może okazać się kluczowe. Ale los bywa przewrotny i nasz własny merkantylizm lubi z nas również zadrwić. Materializm nie popłaca bo jest nacechowany złymi intencjami. Dobrze jest się cieszyć bogactwem, które Ci się należy, gorzej jeśli Ci się nie należy a się cieszysz. A najgorzej, gdy się nie należy i się nie cieszysz. Pieniądz jest bardzo ważny w życiu ale trzeba się liczyć z tym, że zmienia stosunek do wszystkiego. Do miłości, przyjaciół, rodziny. Zmienia punkt patrzenia na świat i samoocenę. Tak samo jak jego brak. Publicznie tępimy blachary, kobiety lecące na hajs, związki oparte na biznesplanie i wykopywanie kwiatów z publicznych rabatek. Jesteśmy uczuleni na interesowność bo nikt nie lubi czuć się okradany. Dawaj tyle ile bierzesz i bierz tyle, ile jesteś w stanie unieść. Przypomina mi się scena spod sałatkowego baru w PizzaHut. Kobieta naładowała do miski tyle jedzenia, że wszystko wypadło jej na podłogę. O ile podłogę można wyczyścić, o tyle wstydu nie tak łatwo się pozbyć.
Napisała: Pati

Zdjęcia: Marsi

wtorek, 12 maja 2015

Książę z bajki.

Odkąd opuściliśmy przytulny wózek zaczęto nas raczyć bajkami o miłości. Książę zakochuje się w ubogiej wieśniaczce, pies z wysypiska zdobywa serce suczki Lady, Tarzan z lasu, który nie potrafi mówić uwodzi Jane. I nikt nie poddaje tych opowieści w wątpliwość bo takie rzeczy naprawdę się zdarzają. W życiu można mieć wiele kobiet, które darzy się uczuciem i opieką. Ale w końcu spotyka się tę jedną, która pozwala zrozumieć magię Disneya.`Myślałem, że byłem już zakochany do czasu aż Cię spotkałem`. Za to właśnie uwielbiam bajki. Ideały istnieją, każdy z nas ma swój własny. Nie lubię tekstu, że ludzi kocha się za nic i pomimo wszystko. Kocha się za to, że ktoś idealnie trafia w nasze gusta. Za charakter, uśmiech, sposób chodzenia, za głos, za pieprzyk na plecach i bliznę na kolanie. Za detale. Spotykasz kogoś po raz pierwszy w życiu i rozmawiacie jakbyście się znali od lat. I tak właściwie jest. Bo swój swojego pozna. Bajki zawsze mają dobre zakończenie, w życiu nie zawsze tak jest. Czasem trzeba dłużej poczekać, zmienić się, zmądrzeć albo dorosnąć. Albo wszystko na raz.

Napisała: Pati

Na zdjęciach: Marsi

poniedziałek, 11 maja 2015

Dylematy.

Życie to kompromisy i dylematy. Najtrudniej jest mi wybrać pomiędzy tym co bym chciała a tym co powinnam. Gdyby rozdzielić mój rozum i serce wyszłyby dwie całkiem ciekawe osoby. A tak jest jedna: niezdecydowana. Podobno karma wraca, warto więc być dobrym, współczującym, słuchać głosu serca i stawiać na miłość. Z drugiej strony prościej się żyje tym przebiegłym i interesownym, którzy potrafią się w życiu ustawić. "Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto." Jak pogodzić jedno z drugim i czy w ogóle można? Ciężko jest być uczciwym wobec kogokolwiek jeśli czujesz, że sam siebie oszukujesz. Podobno upodobania klarują się z czasem. Czekam więc na ten sądny dzień, w którym w końcu się dowiem co jest dla mnie najważniejsze. Moje serce źle mi podpowiada i często mam do niego o to żal. Teksty piosenek głoszą, że nie warto robić czegoś wbrew sobie. Jednak życie pokazuje, że czasem trzeba, jeśli nie chcesz skończyć jako ofiara własnej naiwności, karmiąca się marzeniami o Nibylandii. Serce też się myli.
Napisała: Pati

Zdjęcia: Marsi