wtorek, 19 lipca 2016

Przypowieść o synu marnotrawnym.

Podstawowe pytanie, które zadawali nam dorośli, zaraz obok jak masz na imię i ile masz lat, brzmiało: `kim chcesz zostać w przyszłości?` Sześcioletni Ty odpowiadałeś: strażakiem, piłkarzem, policjantem, modelką. Dorośli nie dali nam spokoju i pytanie to ciągnęło się za nami przez wszystkie lata szkolne. W wielu przypadkach gnębi nas do dziś. PATRYCJA, KIM CHCESZ BYĆ W PRZYSZŁOŚCI ??? -pyta nauczycielka na lekcji wychowawczej. Patrysia odpowiada- `chcę sprzedawać kwiaty`. ALEŻ PATRYSIU, NIE ZAROBISZ NA TYM PIENIĄŻKÓW!  Racja. Żeby zadowolić dorosłych wypada odpowiedzieć: lekarzem, prawnikiem, prezydentem. Na rodzinnym przyjęciu sześcioletni Ty palnie więc, że che zostać prokuratorem, choć nie do końca wie co to słowo oznacza. Wtedy dumna mamusia chodzi po sąsiadkach i opowiada, że jej synek będzie prokuratorem a sąsiadki zazdroszczą. Oglądają bowiem Sędzia Anna Maria Wesołowska, więc wiedzą co to słowo oznacza. Dzieciństwo nie jest łatwą sprawą, gdyż ciąży na nas odgórna presja bycia KIMŚ. Co z tego, że jako smarkacz piekielnie dobrze biegasz, pięknie rysujesz albo mistrzowsko grasz w piłkę. Musisz zaspokoić niespełnione ambicje rodziców. Liczą się oceny, czerwony pasek i dyplom najlepszego czytelnika roku. A gdzie dziś są ci wszyscy ludzie, którzy co roku zbierali świadectwa z wyróżnieniem? Gdzie są ci lekarze i prawnicy? Jeśli zamiast tego wybrali grę na pianinie, sprzedawanie roślin albo gotowanie to oznacza, że rodzice nie mogą być z nich dumni? Każdy z nas ma inne predyspozycje, wielu z nich nie odkryjemy pewnie do końca życia. Nie wszyscy mogą zasiadać w parlamencie, na szczęście. Ale każdy może robić coś, co zwyczajnie w świecie lubi. Wystarczy odkryć jakiej czynności oddajesz się z sercem. Nie musisz być bogaczem, możesz po prostu lubić swoje życie. A to jest cenniejsze od najwyższej posady w urzędzie.              

kurtka- Freak Licks 349 249 zł
naszyjnik - Happiness Boutique 122 zł
bluzka- Cropp 19.99 zł
spódnica- by Mielczarowski
buty- Nike Jordan ok. 400 zł

Napisała: Pati

piątek, 15 lipca 2016

Letnie treningi.

W zeszły piątek widzieliśmy się na Plaży Semilca w Kołobrzegu. Chciałyśmy podziękować Wam za to, że byliście. Dajecie nam mnóstwo pozytywnej energii i sprawiacie, że codziennie chcemy dawać z siebie więcej. Dopiero zaczynamy swoją przygodę z fitnessem, jesteśmy na samym początku długiej drogi, mimo to czujemy, że każdy dzień jest nową lekcją. Był to nasz pierwszy trening z letniej trasy i trochę się stresowałyśmy ale Wy zawsze dodaliście nam wiary w siebie. Otwarte treningi plenerowe nie są łatwą sprawą. Prócz osób, które na co dzień uprawiają sport uczestnikami są też dzieci i starsze panie. Stopień trudności musi być więc tak dostosowany, aby każdy miał przyjemność z treningu. Udało się sprostać zadaniu. Dziękujemy za te wszystkie wspólne zdjęcia, miłe słowa i zaangażowanie. Pogoda współpracowała, frekwencja dopisała, chcemy więcej! W piątek (15.07) o godz. 17:00 widzimy się na Plaży Semilac w Mielnie. Prócz naszego treningu czeka Was mnóstwo atrakcji od samego rana, wpadajcie!

Dołączajcie do wydarzenia na Facebook,u jeśli chcecie być na bieżąco z naszymi kolejnymi treningami ---> tutaj!

wtorek, 5 lipca 2016

Nasz sposób na smukłą sylwetkę i energię do życia.

Nie chce mi się; nie mam siły; brak mi motywacji; zaczynam ale nie kończę .... Tak mniej więcej brzmią wiadomości, które codziennie od Was dostajemy. Pytacie o to skąd czerpać zapał do działania i jak się zmotywować. Muszę Was zmartwić, ale nie ma osoby, która jest w stanie zrobić to za Was. Właściwie to jest. Jedna. Widzisz ją, gdy stajesz przed lustrem.  Obserwujemy ludzi, którzy działają na pełnych obrotach, osiągają ogromne sukcesy i pną się w górę. Myślimy: ja nigdy taki nie będę bo...No właśnie, bo co? Szukanie dla siebie wymówek to  bariera, którą sami sobie budujemy. Lubimy doszukiwać się w sukcesach innych drugiego dna, bo wtedy łatwiej jest żyć. Mam dużo mniej czasu od niego, nie mam tyle pieniędzy, ona pochodzi z bogatej rodziny, ma wsparcie w rodzinie... Prościej jest dyskredytować innych niż walczyć z samym sobą. Historia jednak udowadnia nam, że można zajść bardzo wysoko, choć w teorii nigdy w życiu nie powinno się udać. I nie chodzi o wielkie nazwiska, mówię tu o normalnych ludziach, którzy któregoś dnia powiedzieli sobie: chcę iść po swoje. Nie ma magicznej pigułki, która sprawi że obudzisz w sobie chęć do działania. Albo złotego leku na życie jak z bajki. Nie sprawimy, że w jednej chwili budowany latami wewnętrzny LEŃ nagle Was opuści. Pokażemy Wam jednak kilka prostych trików, które nie tylko pomogą Ci rozbudzić w sobie energię, ale są również skuteczne w walce o wymarzoną sylwetkę.


1. Odchudza i pobudza, czyli suplement na lepszy dzień.
Jednym z rozwiązań może być suplement oparty na L-karnitynie. Przed treningiem sięgamy po pobudzającego szota wspomagającego spalanie tłuszczu. Slimonade Day On, czyli mała buteleczka z ogromna dawką mocy. Dzięki niemu za każdym razem dajemy z siebie 100 % w trakcie treningu. 

Zestaw 12 butelek możesz kupić już za 49 zł ---> tutaj!
skorzystaj z rabatu -15% na zakup, wpisz kod `EFEKT` w formularzu zakupu



W dni wolne od treningu wybieramy Slimonade Day Off, który dba o to, aby nasz metabolizm był nakręcony tak samo jak w dni aktywne. Dodatkowo odpowiednie składniki zawarte w buteleczce pomagają w regeneracji zmęczonych mięśni. 



2. Domowy napój energetyczny.
Gdy budzisz się niewyspana lub wstałaś `lewą nogą` zamiast kubka mocnej kawy wypij pobudzający napój. Nie tylko dodaje energii, ma również mnóstwo potasu, który nakręca metabolizm, zawiera sporo witaminy C, błonnik oraz przeciwutleniacze.




3. Dieta na poprawę nastroju.
Duży wpływ na negatywny nastrój ma Twoja dieta. Być może brakuje w niej składników odpowiedzialnych za dobry nastrój. Ważnym elementem diety powinien być tryptofan, aminokwas potrzebny do produkowania serotoniny. Znajdziesz go w pestkach dyni, serze Parmesan, ziarnie sezamu czy ziarnie słonecznika. Włącz je do swojej diety. Możesz na przykład dodawać je do  sałatek lub ulubionych śniadań na słodko.

Cytrusowo-kokosowy napój energetyczny
Składniki:
1/2 szklanki wody kokosowej, 1/2 szklanki mleka, 1/2 dojrzałego banana, 1/2 pomarańczy
Sposób przygotowania:

Banana zmiksuj z wodą kokosową, mlekiem i sokiem z połówki pomarańczy. Podawaj schłodzone albo z kostkami lodu.


4. Dobre danie na zły dzień.
Masz podły humor i brak motywacji? Sięgając po słodycze jeszcze bardziej pogorszysz sprawę bo wywołasz u siebie wyrzuty sumienia, które negatywnie wpływają na ocenę samego siebie. Mamy dla Ciebie inną propozycję:

Sałatka z grillowanym łososiem


Czego potrzebujemy?
20 dag łososia bez skóry 
liście sałaty
liście szpinaku
kiełki
garśc pomidorów koktajlowych
pestki dyni
pestki słonecznika
 limonka 
4 łyżki oliwy 
łyżeczka miodu 
ząbek czosnku 
sól,pieprz

Jak to zrobić?
1. Rybę pokrój na wąskie paski i posyp  pieprzem. Piecz kilka minut na patelni grillowej. 
2. Liście sałaty i szpinaku ułóż na talerzu, dodaj pomidorki. 
3. Wyciśnij sok z limonki, zmieszaj z oliwą, miodem, zmiażdżonym ząbkiem czosnku. Do sosu dodaj startą skórkę z limonki, sól i pieprz, wymieszaj. Na warzywach ułóż upieczoną rybę, skrop sosem.


5. Weź udział w naszym treningu!
Nic bardziej nie nastraja do życia niż sport. Weź udziału w jednym z naszych letnich treningów. Odwiedzamy pięć różnych miast, wpadnij i podziel się swoją pozytywną energią! Treningi połączone będą z warsztatami z zakresu zdrowego stylu życia, zmiany nawyków żywieniowych i motywacji. Wstęp bezpłatny. Jedyne czego potrzebujesz to butelka z wodą, wygodny strój i zapał do działania! Dodatkowo dla wszystkich biorących udział w zajęciach przygotowałyśmy świetne upominki. 

Dołącz do wydarzenia na Facebooku ---> tutaj!

8 lipca- Kołobrzeg
15 lipca- Mielno
22 lipca- Łeba
6 sierpnia- Hel
13 sierpnia- Olsztyn

piątek, 17 czerwca 2016

Truskawkowe Love.

Jedną z wielu zalet lata jest to, że jasno robi się już koło godziny czwartej nad ranem. Można więc wstać skoro świt i zacząć działać. Taki też był mój dzisiejszy poranek. Zdążyłam zrobić pranie, pójść na zakupy i pomalować paznokcie, podczas gdy zwykle jestem w trakcie otwierania lewego oka. Motyw truskawki nie bez powodu przewija się w dzisiejszym wpisie. Otóż czerwona, pachnąca truskawa to kolejny symbol czerwca.  Dlatego też zagościł również na moich pazurach. A wracając do truskawek, nie wiem czy wiecie ale nie jest ona dziełem natury. Narodziła się w Wersalu w XVIII wieku ze skrzyżowania dwóch odmian poziomek. Dokonał tego francuski botanik na rozkaz króla Ludwika XIV. Dziś mówi się o ponad 2 tysiącach gatunków tych smakołyków. Warto je jeść z wielu powodów, Na przykład dlatego, że zawierają więcej witaminy C niż cytrusy, są niskokaloryczne ( w 100g 32 kcal), dostarczają mnóstwo witamin i hamują wzrost poziomu cukru we krwi. A przede wszystkim smakują.



TRUSKAWKOWY MANICURE HYBRYDOWY
Do wykonania manicure wykorzystałam lakiery hybrydowe Semilac, utwardzane w lampie UV. Korzystam z zestawu do manicure hybrydowego, dzięki któremu same sobie jestem kosmetyczką. Kosztuje 219 zł a zawiera wszystko to, czego używa się w profesjonalnych salonach. Lampa świetnie utwardza, dzięki czemu lakier nie odpryskuje, ilość kolorów do wyboru jest tak ogromna, że ciężko się zdecydować. W swoich truskawkach wykorzystałam kolor Tutti Frutti.  Bazą jest natomiast pastelowy Frappe 

zestaw Semilac 219 zł ---> klik !  

Sprawdź również nasz odcinek na  Czy cukier uzależnia?

środa, 15 czerwca 2016

Jak schudnąć bez diety?

Nie wyobrażam sobie, że mogłabym funkcjonować mając w głowie wyłączeni tabele kalorii, makroskładniki albo indeks glikemiczny. Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek stosowała kilkutygodniową dietę opartą na samym jedzeniu białka, piciu kawy albo zastępowaniu posiłków sokiem z buraka. Owszem, mam na swoim koncie niesamowite przygody z odżywianiem. Gdy byłam nastolatką podejmowałam dziwaczne wyzwania pod tytułem: przez trzy dni jem tylko jabłka, 1000 kcal dziennie, zero jedzenia po 18.00 albo dieta oparta na szklance wody z cytryną. Jak to się kończyło chyba opowiadać nie trzeba. Trwało zwykle do czasu aż mi porządnie zaburczało w brzuchu, czyli góra dwa dni. Musiało minąć sporo czasu żebym nauczyła się zdrowo funkcjonować. Nie jestem również zwolenniczką zarzucania glutenowi najpodlejszych grzechów tego świata, nie uważam że alkohol to wróg numer jeden a od zjedzenia paczki chipsów wylądujesz na oddziale intensywnej terapii. Nie mam figury kulturystki i pewnie nigdy jej mieć nie będę ale czuję się zdrowo i myślę, że małe wskazówki którymi się dziś podzielę, Wam również pomogą dobrze się poczuć we własnym ciele.

Jak schudnąć bez diety?
1. Zwiększ ilość wypijanej dziennie wody do 2.5- 3 litrów. Woda wypłukuje toksyny, podkręca metabolizm, utrzymuje skórę w dobrej kondycji.
2. Śpij przy otwartym oknie ale dokładnie przykryta. Organizm zużyje więcej energii, żeby utrzymać ciało w odpowiedniej temperaturze.
3. Jedz wolno, porcje nakładaj na mały talerz.
4. Zaraz zjedzonym posiłku dokładnie umyj zęby mentolową pastą. To zdecydowanie zmniejszy ochotę na sięgnięcie po dokładkę.
5. Zrezygnuj z solenia. Sól zastąp pieprzem, czerwoną papryką lub ziołami. 
6. Przed posiłkiem wypij szklankę wody z łyżeczką octu jabłkowego. 
7. Do kawy zamiast cukru dodawaj cynamonu a tłuste mleko zastąp odtłuszczonym.
8. Im większej obróbce poddasz składniki tym większą będą miały kaloryczność i mniej składników odżywczych. Zamiast gotować brokuły czy kalafior- chrup surowe.
9. Raz w tygodniu pozwalaj sobie na żywieniowe grzeszki. Idź na deser do kawiarni, zamów drinka albo zjedz rogala z czekoladą na śniadanie. Osoby, które cały czas czegoś sobie odmawiają mają większą tendencję do wilczego głodu. 
10. Zainwestuj w plastikowe pudełka i zamiast kupować obiady na mieście- noś je ze sobą.
11. Zawsze miej w domu świeże warzywa i owoce.
12. Zaplanuj posiłki, jedz o stałych porach.
13. Wykorzystuj jak najwięcej okazji do wykonania aktywności fizycznej. Zrezygnuj z korzystania z windy, wychodź częściej z psem, zgłoś się na ochotnika do wyszorowania podłóg, 
14. Naucz się odróżniać zachcianki od głodu. 
15. Waż się co najwyżej raz w tygodniu.

DZIENNIK POSTĘPÓW
Zapisywanie swoich zmagań jest świetnym rozwiązaniem bo pozwala trwać w motywacji. Proponujemy książkę Anny Gruszczyńskiej pt. "To nie jest Dieta". Pomoże Ci w lekki i przyjemny sposób zmierzyć się ze swoimi największymi potworami. Jest to 30 dniowy pamiętnik, który każdego dnia zdradza Ci nowe tajniki smuklej sylwetki. Dzięki niemu poznasz siebie i dowiesz się jak schudnąć bez diety. Cena: 32. 90 zł

LEGALNA SŁODYCZ
Wygląda na wysokokaloryczne naleśniki z czekoladą i smakuje równie pysznie a nimi nie jest? Jak to zrobić? Wstań nieco wcześniej i zamiast standardowej bułki z szynką przygotuj proteinowe pancakes z musem kakaowym. Dostarczają mnóstwo energii, są zdrowe i bez dodatku cukru.

Czego potrzebujemy?
30 g odżywki białkowej
30 g płatków owsianych
1 czubata łyżka otrębów
1 czubata łyżka mąki pełnoziarnistej
80 g jogurtu naturalnego
100 ml mleka odtłuszczonego
dwa jajka kurze
cynamon

mus kakaowy:
1 dojrzałe awokado
2  łyżki gorzkiego kakao
2 łyżeczki miodu
2 łyżki mleka roślinnego

Jak to zrobić?
1. Oddzielamy żółtko i białko. Żółtko roztrzepujemy z jogurtem i mlekiem.
2. Płatki i otręby mielimy krótko w młynku. Dodajemy do miski razem z odżywką. Mieszamy wszystko razem i odstawiamy na pięć minut.
3. Białko ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy ubite białko i delikatnie mieszamy łyżką.
4. Na teflonowej patelni smażymy placki bez tłuszczu z obu stron.
5. Przygotowujemy krem kakaowy. Wszystkie składniki blendujemy na gładki krem.
6. Placki podajemy tuż po przygotowaniu, najlepiej ze świeżymi owocami.
Chcesz więcej? Sprawdź nasz odcinek na  Błędne myślenie, przez które nie chudniesz