środa, 6 lutego 2013

Zapiekanka z pieczarkami.

Czasem żałuję, że nie jestem facetem. Przede wszystkim dlatego, że w niektórych sytuacjach, zamiast przedstawiać kolejne rzeczowe argumenty osobie, która jest bezczelna, chamska i źle wychowana, można po prostu dać w pysk i ulżyć swojemu sfrustrowaniu. I choć jestem przeciwniczką przemocy i bezsensownego machania pięściami, w niektórych przypadkach po prostu nie da się załatwić sprawy inaczej. Znam tylko jedno określenie, opisujące osobę, wobec której poniższe zachowanie jest w stu procentach akceptowane. Osobę tę zwę szują. I szczerze przyznam, że jako kobieta jestem bezradna w starciu z szują. Uderzyć go nie można bo odda (i jako fizyczny facet pewnie lepiej na tym wyjdzie), kłócić się nie ma po co, bo to stworzenie nie warte zaangażowania, głuche na krytykę, ślepe wobec faktów i bezgranicznie zakochane w sobie. Udawać, że nie ruszają nas jego prostackie teksty jest bardzo trudno. Pokornie znosić prymitywne komentarze też nie jest łatwo. To co pozostaje?
Szuja to przypadek wyjątkowy, pełną satysfakcję osiągasz jedynie widząc ją leżącą na ziemi z dziwaczną miną przypominającą twarz psa shar pei.

Najdłuższy w naszych skromnych dziejach przestój w dodawaniu postów. Zamieszanie kulturalno- edukacyjne, brak czasu i przede wszystkim problem ze sprzętem sprawiły, że musieliście czekać tak długo. Publicznie zobowiązujemy się do poprawy.
Szczerze mówiąc z utęsknieniem czekam na ciepłe dni. Słońce nie będzie się chować o 15.00, stylizacje będą ciekawsze i uśmiech na twarzy bardziej szczery. Same pozytywy. Pozostało nic więcej jak cierpliwie czekać.
A dziś mamy dla Was smaczne zapiekanki.
Słowo zapiekanka kojarzy mi się z gumowatą podeszwą sprzedawana na wybrzeżu. Dzisiejsza propozycja jest chrupiąca, pachnąca, banalna w obsłudze i przede wszystkim smaczna. Zapraszamy!
ps. Przepis autorski.

Czego potrzebujemy?
150 g żółtego sera
cztery bułki
pieprz
oliwa do podsmażenia
pięć plasterków suszonych pomidorów
sześć dużych pieczarek

Jak to zrobić?
1. Pieczarki myjemy, ser tarkujemy.


2. Pieczarki kroimy na drobne kawałki.



3. Rozgrzewamy oliwę.


4. Pokrojone pieczarki wrzucamy na rozgrzaną patelnię.Dodajemy pieprz (proponuję większą ilość).


5. Wyłączamy ogień, czekamy aż pieczarki trochę przestygną. Dodajemy ser i dokładnie mieszamy.


6. Bułki przekrawamy na pół.


7. Pozbywamy się środka.


8. Napełniamy łódeczki farszem.


9. Wydłubany środek dzielimy na małe kawałeczki przykrywając nim farsz.


10. Suszone pomidory kroimy na drobne kawałki i posypujemy nimi naszą zapiekankę.


11. Nagrzewamy piekarnik do 180 st. i wrzucamy zapiekanki na 7 minut.


12. Mniam!


Napisała: Pati.
Zdjęcia: Pati.
Na zdjęciach: Zapiexy ;)