niedziela, 10 lutego 2013

Pizzerinki.

Gdy nie wiem co na siebie założyć potrafię stać przed szafę pół godziny, przerzucać ubrania, wyzywać je i powtarzać swój ulubiony tekst `tysiąc sukni a każda jak łach`. Czasem po prostu przychodzi taki dzień, że choćby nie wiadomo ile się przed tą szafą stało, i tak kończysz w tym co zwykle. Może to nie jest kwestia obfitości naszej kolekcji? Może po prostu podły nastrój buntuje naszą garderobę sprawiając, że wszystko leży nie tak jak powinno? W luźnym swetrze wyglądasz jak worek, w sukience z kokardą jak prezent, a w rozkloszowanej spódnicy przypominasz namiot. Wierzymy, że sytuację tę przerabiało większość z Was. Dziś  dotknęła ona również nas. Dlatego zamiast stylizacji, mamy dla Was pyszności.

Przy okazji niedzieli proponujemy Wam pyszne pizzerinki z kurczakiem. Instrukcję znajdziecie na zdjęciach poniżej.
Za pomoc w przygotowaniu dziękujemy mamie ;)














  



Zdjęcia: Pati i Marsi.
Napisał: Czesław.