Milioner z ulicy.

Ludzie, którzy w średniowieczu rodzili się w ubogiej, chłopskiej rodzinie byli pogodzeni z faktem, że nigdy nie zasiądą na tronie, nie poślubią królewny i nie będzie im dane przechadzać się po salonach w wytwornych sukniach. Treści głoszą, że zdarzyła się jedna bardzo pasjonująca historia w XV- wiecznym Londynie. Otóż dwaj identyczni chłopcy, następca tronu i żebrak, przypadkowo się spotykają i zamieniają strojami. Dziś takie opowieści nie wprawiają nas w szczególne osłupienie bo żyjemy w czasach, gdzie mamy możliwość bycia wszędzie. Znamy przypadki dzieci ze slumsów, które wyrosły na światowej sławy gwiazdy piłki nożnej, topmodelki urodzone w afrykańskich szałasach, albo aktorów wychowanych w sierocińcach lub domach poprawczych. Świadomość tego, że człowiek może się wyrwać z najbardziej przeklętego miejsca na ziemi sprawia, że zawsze widzimy dla siebie szansę. Mamy prawo się doskonalić i piąć po szczebelkach społecznej drabiny wierząc, że któregoś dnia z żebraka przepoczwarzymy się w księcia (wcale nie dlatego, że ktoś zamieni się z nami ubraniami). Mimo to uwielbiamy szukać dla siebie wymówek. Bo nie pochodzę z bogatej rodziny, mieszkam w beznadziejnym kraju, jestem już za stary albo za gruby. Mamy wolność, która niby oznacza możliwość bycia wszędzie a w rzeczywistości prowadzi do tego, że się nie jest nigdzie. Perspektywa faktu, że można było być dużo wyżej niż się jest bywa niekiedy potwornie dołująca. Dopada każdego z nas i każe myśleć o sobie źle. Może nie wszystkim z nas będzie dane życie wedle ułożonego w głowie scenariusza, ale każdy z nas ma prawo taki scenariusz stworzyć.

Dziś chciałyśmy pokazać Wam słuchawki, które niedawno odkryłyśmy. Odtwarzają muzykę za pośrednictwem Bluetooth więc są bezprzewodowe, co zapewnia całkowitą swobodę ruchu podczas treningu. Poza tym dostosowują się do kształtu głowy, są odporne na wilgoć. Możemy więc używać ich w nawet najbardziej ekstremalnych warunkach pogodowych. Mają również wbudowany mikrofon, co pozwala na prowadzenie rozmowy telefonicznej. Polecamy tym, którzy są szczególnie wybredni co do jakości dźwięku. 
Można je znaleźć w wielu polskich sklepach z elektroniką, kosztują ok. 330 zł ---> klik!

KONKURS PLANTRONICS!

Mamy do rozdania trzy pary bezprzewodowych słuchawek Plantronics. Chcesz zgarnąć jedne z nich? Wystarczy, że w komentarzu pod tym postem napiszesz czym jest dla Ciebie muzyka. Nagrodzimy autorów trzech najciekawszych odpowiedzi. Nie zapomnij dopisać swojego adresu e-mail, żebyśmy miały jak się z Tobą skontaktować. Konkurs trwa do końca maja, wyniki 1 czerwca :) Buziaki, bądźcie kreatywni !

ps. Nagrody zaprezentujemy dokładnie na snapie: marsi_b i pati_bukowska

Sprawdź nasz najnowszy odcinek na 

339 komentarzy:

  1. Muzyka to przedewszystkim lek na każde niepowodzenie, mniej przyjemne chwile w życiu ale równiez towarzysyz nam w tych dobrych chiwlach. Dla mnie muzyka stanowi "przypominajke" i bardzo duzo momentow w zyciu kojarze z muzyką ktorej w tym momencie słuchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muzyka jest dla mnie po prostu oderwaniem... Słucham i wiem, że jestem w innym miejscu..

    OdpowiedzUsuń
  3. Muzyka sprawia, że stajesz się wolny. Tańcząc, śpiewając pokazujesz to co tak naprawdę gra w Twojej duszy.
    malgorzatamikulec@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Muzyka to dla mnie oderwanie od rzeczywistości, przeniesienie się w czasoprzestrzeń, to lek na każde zło. Najlepszy afrodyzjak.

    OdpowiedzUsuń
  5. Muzyka jest dla mnie jak kawa z rana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muzyka to dla mnie fala endorfin, która już po pierszym dźwięku przepływa przez moje całe ciało :) iwonadaraz@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Muzyka pozwala mi żyć. W trakcie treningu daje niezłego kopa i motywację,przez co wiem,że się nie poddam. Na codzień wyraża ona moje uczucia i emocje. Zazwyczaj słuchamy takiej muzyki na jaką są nasze emocje nastawione. To nie tylko jakieś 'brzdękolenie' kogoś. Wpływa ona na nas ,bardziej niż myslimy i tego chcemy. Bez niej cięzko byłoby mi żyć .
    monika55661@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki myzuce w ogóle funkcojunuje w sposób jaki funkconuję. Nie wyobrażam sobie ćwiczeń bez niej. Ona mnie nakręca :) monika.luczyszyn@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Muzyka jest dla mnie powrotem do wspomnień oraz motywatorem do ćwiczeń. Wykonując ćwiczenia z muzyką nie skupiam się na intensywności lecz na przyjemności z wykonywanego działania, które może coś zmienić w moim życiu. Dzięki muzyce odbiegam od rzeczywistości i żyje w przyjemnym świecie �� - o7liwiusss@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Muzyka jest dla mnie jak lek. To nieodłączny element mojej egzystencji. Poprzez muzykę mogę wyrazić swoje emocje i uczucia, ale jest też również odskocznią od codziennych problemów. Zabrzmi banalnie, ale nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. rokweb@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Muzyka jest dla mnie przede wszystkim kumulacją ludzkich uczuć i emocji. To moja odskocznia od problemów świata codziennego, monotonnej rutyny. Jest moją oazą podczas spaceru, relaksu pod kocem, uprawiania sportu. Muzyka jest nieodłączną częścią mojego życia jak również lekiem na wszelkie smutki. (ksiezycova@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muzyka jest dla mnie synonimem słowa 'lek'. Kocham wsłuchiwacać się w słowa, odrywam się od rzeczywistości, jestem w zupełnie innym świecie. Przenosi mnie z szarej i nudnej rzeczywistości, zmienia moje spojrzenie na świat a także uczy. Tak, tak - mówi to teraz każdy przeciętny nastolatek, jednak to własnie przez muzkę mogę sie "uwolnić". Jest też często inspiracją - wszystko czego słucham ma w mojej głowie scenariusz. Lubię wymyślać historie,w których tle mógłby grac dany utwór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. milkasobon4@wp.pl :)

      Usuń
  13. Muzyka w moim życiu jest najwazniejsza. Mimo wielu niepowodzeń, gorszych chwil, smutku zawsze potrafi podnieść mnie na duchu i poprawić humor. Wiele piosenek kojarzy mi się z wybranymi chwilami mojego życia - sprawiają one, że wspomnienia wracają i nigdy nie umierają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Muzyka to część mnnie. Dzięki muzyce jestem wstanie wydobyć z siebie emocje, które tkwią we mnie na co dzień. Gdyby nie muzyka, nie byłoby miłości na świecie. Czym jest dla mnie muzyka? Muzyka jest miłością :)

    dariapkulska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Muzyka to dla mnie oderwanie od rzeczywistości, przeniesienie się w czasoprzestrzeń, to lek na każde zło. Najlepszy afrodyzjak.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie muzyka jest częścią życia. Nie ma dnia bez ulubionych utworów. Jest kopniakiem podczas ćwiczeń, nieoderwalną częścią każdego wysiłku fizycznego. Zawsze jak biegam i już czuję, że słabnę i tracę chęci do stawiania następnych kroków wyszukuję na swojej playliście numer, który mi dodaje takiej energii, że biegnę jeszcze szybciej �� Dzięki temu wydzielane są endorfiny, więc jest to po prostu SZCZĘŚCIE ❤
    Zubakarolina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Muzyka to przede wszystkim odskocznia od problemów potrafi podnieść na duchu jak mało kto.. Czasami gdy człowiek nie daje sobie już rady z samym sobą słuchawki-ulubione kawałki-i ogień od razu pomaga. Trzeba pamiętać że jest częścią każdego z nas bez niej nie da się żyć a jeśli ktoś umie żyć to znaczy że coś nie tak z nim :p Muzyka daje spokój, radość, motywacje do działania, kopa na treningu kiedy już robisz 3 serie martwego a zostały jeszcze 4 ;p Muzyka jest wszyyyystkim co nas otacza chociaż często tego nie zauważamy :) e-mail magdalena.keska@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Muzyka jest dla mnie odskocznią od smutnej prozy życia. Budzisz się rano, pijesz kawę.. A czemu by nie umilić sobie tej chwili wolnego czasu jakimś kultowym kawałkiem? Obecnie budzę się przy Edycie Bartosiewicz,uczę się z Kasią Nosowską, a zasypiam przy Agnieszce Chylinskiej- takie moje ulubione kombo z tamtych lat. :) Nie wiem, co bym zrobiła bez muzyki. Na pewno ciężko by bylo ze mną wytrzymać, bo dzięki niej mogę się wyszumieć, no a bez niej? Współczułabym swoim znajomym. �� Podsumowując, muzyka jest dla mnie bardzo ważna, czuję, że wszystkie czynności, które codziennie wykonuję, Nie byłyby tak przyjemne, jakie są teraz i nie wykonywałabym ich tak sprawnie, jak wykonuję.

    aleksandra-ba@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Muzyka jest dla mnie odskocznią od problemów, moim prywatnym światem w który mogę uciec by odpocząć. Czasem pomaga mi zasnąć, towarzyszy mi podczas ćwiczeń, a także w prosty sposób pozwala się zrelaksować. W muzyce najbardziej lubię to, że mogę ją wybrać w zależności od potrzeb i nastroju.
    tawisniewska@gmail.com

    PS Lolek jaki piękny model :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie muzyka jest otwartym zeszytem zwanym życiem. Dzięki niej pisze własną historie. Tworze samą siebie. Jest częścią mnie. Pozwala mi zapomnieć, wybaczyć a także zostawić po sobie ślad w pamięci innych. Muzyka jest moją największą kochanką <3 Ona nigdy mnie nie opuści. Po prostu wybija mój rytm oddechu na każdym kroku :)
    lesinska.angelina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Muzyka jest dla mnie lekarstwem na lepszy dzień, ulubionym kolorem, a przede wszystkim wielką inspiracją. To dzięki muzyce mogę oderwać się od szumów dnia codziennego i zapomnieć o zmartwieniach i kłopotach. Słuchając ją zapominam także o zmęczeniu (psychicznym i fizycznym).

    Muzyka to emocje, które zmieniają świat czyniąc lepsze jutro :)

    szoldra.paulina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Muzyka może być zarówno ucieczką od codzienności jak i też odzwierciedleniem mojego nastroju w danym momencie. Towarzyszy mi na co dzień - kiedy odczuwam stres, kiedy jestem wściekła, kiedy chce się zrelaksować. Nie znam również lepszego sposobu na umilenie podróży. Może zabrzmi to trywialnie ale swoją znajomość języka angielskiego w dużej mierze zawdzięczam anglojęzycznym piosenkom, nowe słowa zapadają w pamięć z łatwością jeśli wchodzą w skład tekstu utworu którego słucham 30 razy dziennie. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. pnika97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Muzyka jest dla mnie odskocznią od smutnej prozy życia. Budzisz się rano, pijesz kawę.. A czemu by nie umilić sobie tej chwili wolnego czasu jakimś kultowym kawałkiem? Obecnie budzę się przy Edycie Bartosiewicz,uczę się z Kasią Nosowską, a zasypiam przy Agnieszce Chylinskiej- takie moje ulubione kombo z tamtych lat. :) Nie wiem, co bym zrobiła bez muzyki. Na pewno ciężko by bylo ze mną wytrzymać, bo dzięki niej mogę się wyszumieć, no a bez niej? Współczułabym swoim znajomym. �� Podsumowując, muzyka jest dla mnie bardzo ważna, czuję, że wszystkie czynności, które codziennie wykonuję, Nie byłyby tak przyjemne, jakie są teraz i nie wykonywałabym ich tak sprawnie, jak wykonuję.

    aleksandra-ba@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Muzyka to przede wszystkim odskocznia od problemów potrafi podnieść na duchu jak mało kto.. Czasami gdy człowiek nie daje sobie już rady z samym sobą słuchawki-ulubione kawałki-i ogień od razu pomaga. Trzeba pamiętać że jest częścią każdego z nas bez niej nie da się żyć a jeśli ktoś umie żyć to znaczy że coś nie tak z nim :p Muzyka daje spokój, radość, motywacje do działania, kopa na treningu kiedy już robisz 3 serie martwego a zostały jeszcze 4 ;p Muzyka jest wszyyyystkim co nas otacza chociaż często tego nie zauważamy :) e-mail magdalena.keska@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Muzyka to oderwanie się od rzeczywistości, można udać się do wielu miejsc gdzie można całkowicie się zatracić, daje energii do życia, pozytywnego myślenia, poprawia się humor i samopoczucie, gdy słyszy się ulubioną melodię ciało odżywa, mamy ochotę krzyczeć i przez ekspresję dawać radość a bez muzyki nikt nie byłby sobą :) triniti6@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Muzyka to dla mnie codzienny towarzysz w trakcie drogi na uczelnie/zakupy/trening.Sprawia, że rutyna wykonywania tych samych czynności dzień w dzień odchodzi w kąt ;) ann.karolina4@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Muzyka spełnia w moim życiu bardzo wiele funkcji, pewnie nawet ich teraz wszystkich nie wymienię, bo wylecą mi z głowy. Na pewno mogę powiedzieć, że muzyka jest dla mnie motywacją do działania, kiedy rano nie mogę wstać z łóżka podłączam telefon do głośników i wtedy już nie ma żadnych wymówek, wstaje i działam. Muzyka towarzyszy mi także w chwilach radości, dzięki niej szczęście jest jeszcze większe i bardziej odczuwalne. Lecz także lubię czegoś posłuchać kiedy humor mi nie dopisuje, bo od razy czuję się lepeij i dostaje nową energię. Muzyka jest też nieodłącznym elementem mojej pasji, czyli tańca. �� e-mail: iga310396@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak słońce w pochmurny dzień, jak zbawienny deszcz na pustyni myśli, jak dawno zagubiona inspiracja dla artysty. Muzyka jest dla mnie sensem życia, ostatnią nadzieją w samotnych chwilach i codziennym towarzyszem, którego nigdy nie wypuszczę z rąk.

    kamelkax3@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. To każda minuta mojego życia. Ciągle inna, a zarazem taka sama, z masą wspomnień,powiązanych ludzi i niesamowitej energii. Dodajaca siły podczas ćwiczeń relaksująca po trudnym dniu, beztroska podczas tańca i niesamowicie emocjonalna podczas życiowych trudności i przeżyć. To zdecydowanie jeden z najważniejszych elementów mojego życia. myownsunrise@Gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Muzyka daje mi kopanie do dalszego dzialania, przebiec jeszcze jeden kilometr czy wysiedziec cala noc nad ksiazka to muzyka nastawia mnie na dzialanie i dzieki niej sie nie poddaje! :) Ostatnio biegajac zaczepilam sluchawkami o plot, niestety kabel nie wytrzymal I od kilku dni bardzo brakuje mi brzmienia w uszach.. pozdrowienia agnieszkaterek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Możemy nie zdawać sobie z tego sprawy w codziennym życiu, ale muzyka ma potężną moc. Muzyka potrafi sprawic, że w jednej sekudzie nasz humor sie zmieni :) Dla mnie muzyka jest motywacją. Kiedy podczas treningu brakuje mi sil jedna nuta, jedna melodia, jeden bit dodaje stu procentowego power'a ��Pozdrawiam :) alex.roch41@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Muzyka jest odcięciem się od rzeczywistości. Zapomnieniem o wszelkich słabościach i problemach dnia codziennego. Jest również motywacją przy wykonywaniu treningu, szczególnie kiedy wiem, że już "nie dam rady", nagle zaczyna się ulubiony moment, ulubiona piosenka i wiem, że MOGĘ!

    makosak@outlook.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Sto pytań czym jest dla mnie muzyka, ja tym oddycham, to mój sposób życia, muzyka, która jest częścią mego życia, tylko w niej mogę znaleźć mojego towarzysza, moja cisza i mój spokój wewnętrzny, muzyka to mój przyjaciel najlepszy, właśnie dzięki niej świat staje się piękny, to ona uczy mnie jak omijać zakręty, zajęty tym, co sprawia mi przyjemność, ona razem ze mną stanowi jedność, jest wstęgą, która oznacza zwycięstwo, pomaga stawić czoła życiowym przekrętom, zaciera przeszłości i rozjaśnia ciemność, muzyka jest dla mnie dobrą przepowiednią, skarbnicą bezcenną, niosącą ukojenie, dająca wypoczynek i ukojenie, lepszym spojrzeniem na codzienne zagrożenie, marzeniem, które znalazło spełnienie, miejscem, w którym mam swoje korzenie, przeznaczeniem, które ma swoje znaczenie. :-)

    yzfr125tom@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Muzyka jest częścią mnie. Dopasowuje się do mnie, w zależności od nastroju i sytuacji. Dzięki muzyce zamykam się w swoim własnym świecie i wiem, że ja jestem panem swojego życia. Podczas treningu dodaje mi motywacji aby działać lepiej, szybciej, dać z siebie więcej. W razie smutku, zrozumie mnie i pozwoli wypłynąć w morze myśli i melancholii. Każdą z chwil potrafi odtworzyć w mojej pamięci. Wtedy mogę wrócić chociaż na chwilę do emocji które kiedyś odczuwałam. To muzyka dodała mi pewności siebie i pozwoliła zrozumieć, że wcale nie musze być taka jak wszyscy. Kiedy słucham muzyki świat nabiera zupełnie innych barw.

    Kakusia3110@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Muzyka? Muzyka stanowi dla mnie największą wartość podczas treningów. Mój motywator, a jednocześnie trener, rytm daje power do działania, co sprawia, ze chce więcej i więcej. Przestaje odczuwać zmęczenie. Tym samym swoim przekazem zależnym od danej piosenki trenuje mój umysł i dopinguje mi. Bieganie bez muzyki? Nie wchodzi w gre! Kocham to co robię i to, co sprowadza mnie na lepszą drogę- muzyka, dzięki której nigdy się nie poddam!
    E mail: klara2li@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Muzyka jest jednym z najważniejszych elementów mojego życia. Dzięki niej mogę wydobyć z siebie prawdziwe "ja", zapomnieć o smutkach, oderwać się od szarej rzeczywistości... Sama nie słucham typowej muzyki, jestem metalem i uwielbiam ciężkie brzmienie. Właściwie co tydzień jeżdżę na koncerty moich ulubionych zespołów. Uwielbiam to, tylko muzyka wyzwala we mnie tak niesamowite emocje! Dzięki muzyce czuję się zjednoczona z ludźmi na koncertach oraz wszystkimi, którzy słuchają podobnej. Moje kochane piosenki pomagają mi każdego dnia ćwiczyć na siłowni czy odpoczywać w przerwiach pomiędzy nauką. Nie ma nic lepszego, niż po powrocie do domu usiąść przy głośniku i wsłuchując się w mocne basy odlecieć do świata, który otwiera przede mną muzyka.
    barbacha1234@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Muzyka jest dla mnie nieodłącznym elementem każdego treningu, daje mi siłę i energię by dać z siebie więcej niż 100%, gdy chce się poddać sprawia, że chce jeszcze więcej. Przenosi mnie w zupełnie inny świat, bez problemów, taki który kocham, tylko ja, siłownia i ulubione kawałki które są jak miód dla uszu. ;)

    jasiek.asia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Muzyka jest dla mnie czym ważnym. Nie potrafię określić czym ale jest. Słucham jej zawsze podczas treningu, co daje więcej energii, gdy mam zły humor od razu włączam ulubiony kawałek. Gdy słyszę jakąś fajną nutkę lubię pokrzyczeć do telefonu i czuć tą radość. Także podczas słuchania smutniejszych piosenek lubię powrócić myślami do historii, które się kiedyś wydarzyły. Zapewne jak większość lubię gdy usłyszę ulubiony kawałek tańczyć, nogi aż same niosą �� marcysiaaa123@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Muzyka jest dla mnie czymś bez czego nie wyobrażam sobie życia! Towarzysz mi na okrągło w domu, szkole, autobusie podczas spotkań ze znajomymi. To ona mnie uspokaja lub pobudza do działania. Jest czymś naturalnym, bez nie wyobrażam sobie dnia! :D ania42.ak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Dla mnie muzyka to nieodłączny element każdego dnia. Rano dodaje niesamowitej energii, nastraja na reszte doby. W pracy pozwala się rozluźnić i zdystansować. Wieczorem motywuje i pozwala skupić się na swoich potrzebach. Dzięki muzyce odkrywam wspaniałe miejsca i ludzi. Życie bez muzyki to jak życie bez tlenu ;)
    adka0551@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Muzyka jest dla mnie czymś więcej niż tylko pustymi dźwiękami wydobywającymi się z przestrzeni głośników. Towarzyszy mi zawsze. Wtedy kiedy jestem smutna, szczęśliwa i po prostu w codziennych czynnościach. Dodaje energii. Pod wpływem muzyki moich ulubionych autorów moge przenosić góry! Bez muzyki nie ma życia!Bo przecież wszystko co nas otacza tworzy muzykę..Udowodnione jest, że człowiek nie potrafi wytrzymać w totalnej ciszy :) martus9393@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Szczerze mówiąc muzyka jest dla mnie całym życiem, towarzyszyła mi od najmłodszych lat i była moją pierwszą miłością. By lepiej ją poznać poszłam do szkoły muzycznej, było to moją pierwszą samodzielną decyzją. Mimo problemów z nauką w szkole dziennej nie poddawałam się i popołudniami biegałam z uśmiechem na twarzy na wszystkie zajęcia i nawet zajęcia na których poznawaliśmy historię muzyki (a historii w szkole nienawidziłam) były dla mnie inspirujące. Przez wiele lat śpiewałam z przyjaciółmi w zespole, dzięki nim stale poszerzałam swoje muzyczne horyzonty, przechodziłam fazy zarówno rapu, jak i metalu. Przeżywałam z nią pierwsze miłości i miłosne zawody, radość, smutek, pomogła gdy było najgorzej i nic innego nie było w stanie ulżyć w cierpieniu. Była też motorem napędowym do zmiany ciała i sylwetki, gdyż na pierwsze zajęcia fitness, jakie się wybrałam, była zumba, która jest chyba jedną z bardziej muzykalnych form ruchowych. Po pewnym czasie doszłam do wniosku, że nie wystarcza mi jeden rodzaj aktywności i zaczęłam szukać innych, bardziej zaawansowanych, ale cały czas w większym stopniu zwracałam uwagę na towarzyszący zajęciom podkład muzyczny, niż na "poziom wtajemniczenia", przez co często trafiałam na bardzo hardkorowe zajęcia i co najważniejsze, podobało mi się! Dziś nadal jestem wierna zumbie, uczęszczam również na Salsation, które łączy różne rodzaje tańca z treningiem funkcjonalnym, lubię także zajęcia Body Pump, którym towarzyszy bardzo energetyczna muzyka, no i najważniejsze, kocham jeździć na rolkach długie dystanse i powoli oswajam się ze światem siłowni, a wszystkiemu towarzyszą specyficzne dla każdej aktywności playlisty! Gdyby nie muzyka, nie byłoby mnie tu, gdzie teraz jestem, nie byłabym tą samą osobą, którą jestem dziś i dziękuje każdemu, kto w jakiś sposób wpłynął na mój gust muzyczny i na mnie :)
    (klotarska@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  43. Od zeszłych wakacji walczę o lepszą siebie. Problemy zdrowotne przez które nie raz zostałam poniżana tylko podcinają mi skrzydła. Po takim bezpodstawnym ataku na mnie, wcale nie jest łatwo się podnieść... wtedy słyszę muzykę. Głośną, pełną życia, która mówi: "ruszaj tyłeczek mała, pokażemy im jaka jesteś zajebista!" No i wtedy daję z siebie wszystko. To mnie uskrzydla. Nie jestem już szarą myszką pod miotłą, tylko wystrzałowa beyonce na scenie! Wtedy jestem taka jaka powinnam być- PEWNA SIEBIE! :) Wiem, że dam radę.
    darka.banek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Dla mnie muzyka jest wszystkim naraz, motywacja na treningu, czyms co dziala jak niezla przedtreningowka tylko juz w trakcie cwiczen :D pomaga wszystko wyrzucic z siebie jak ma sie doła a na imprezie świetnie bawić. Słucham muzyki wszedzie gdzie sie da a nawet jazda zimą autobusem otrzymała ode mnie specjalny utwór :D jestem prawdziwa maniaczka muzyki :)

    izuu@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Każda nuta, każdy dźwięk niesie ze sobą coś innego. Muzyka to emocje, to moment, chwila. Z melodią kojarzę poszczególne wspomnienia, które pomimo upływu lat ożywają na nowo podczas słuchania poszczególnych utworów. Muzyka pomaga mi pamiętać najpiękniejsze momenty w moim życiu i przypomina o tym, że każdy kiedyś był na początku drogi. Podczas treningu szybkie dźwięki napędzają mnie do ćwiczeń, spokojniejsze służą medytacji, mogę zatem śmiało stwierdzić, że to właśnie muzyka mnie tworzy, mnie oraz moja osobowosc dlatego jest niezmiernie wazna w moim zyciu i gdyby nie odpowiedni sprzęt, jakim są bezprzewodowe sluchawki, nie moglabym w pelni móc rozkoszowac sie ta przyjemnością. nika_97@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Podczas tych dobrych chwil jak i również podczas tych gorszych - MUZYKA! <3 (marta0133@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  47. Czy możesz sobie wyobrazić życie bez kogoś, kogo kochasz? Trudne, prawda? Ja tez nie. Nie potrafię sobie wyobrazić życia bez rodziny, bez kilogramowego słoika nutelli, bez podroży i bez niej.. muzyki. To z nią spędzam kilka ładnych godzin każdego dnia. Ona jest ze mną w najtrudniejszych chwilach. Ona daje mi w kość na treningu i motywuje do dalszej pracy nad sobą. Ona poprawia mi humor, gdy mam gorszy dzień. Ona budzi mnie każdego dnia i nastraja do dalszego funkcjonowania oraz ona kładzie mnie do snu... Muzyka jest dla mnie najlepszym przyjacielem. (egemanjessica@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  48. Muzyka jest dla mnie 'portalem' do innego świata - takiego jakiego na daną chwilę potrzebuję.

    sylwiajanka94@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Dzięki muzyce wszystko wygląda inaczej, zwykła trasa ze szkoły do domu zmienia się pod jej wpływem, świat staje się naszym własnym teledyskiem. Muzyka jest w pewnym sensie magią, pomaga nam się wyrwać z najglebszego smutku wypełniając każda część naszego ciała niesamowita energią i endrowinami. Jedna, krótka, niepozorna piosenka potrafi mnie zmotywować i pobudzić do walki o lepszą siebie lepiej niż nie jedna przedtreningówka. Muzyka towarzyszy mi każdego dnia, od samego rana aż do wieczora, jest nieodłączną częścią mojego życia
    Olakuz@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  50. Muzyka nadaje rytm mojemu życiu i odzwierciedla nastrój. Pobudza do działania, a kiedy trzeba wycisza i uspokaja. Dzięki niej nawet najbardziej ponury dzień potrafi nabrać barw :) Towarzyszy mi odkąd pamiętam i mimo, że z biegiem czasu oddawałam serce różnym jej gatunkom to wiem, że nigdy mnie nie opuści i za 50 lat siedząc na starym bujanym fotelu nadal będę oddawać się jej z taką samą pasją. Życie bez muzyki byłoby smutne, więc cieszmy się każdym dźwiękiem który nas otacza, bo to one sprawiają, że świat nabiera tak pięknego wyrazu :) meeggi2@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Muzyka to dla mnie coś więcej niż kompromis między czyimś brakiem talentu i ustawieniami autotunera :D. To coś, przy czym czuję, że ktoś ubrał moje myśli w słowa i nuty. I z jednej strony czuję się totalnie podekscytowana, a z drugiej nieco zaniepokojona, bo skąd do cholery ktoś zna moje myśli?! :-) Muzyka to dla mnie najbardziej udana mieszanka we wszechświecie - prawda, siła i...ciarki na plecach. W końcu prawdziwe emocje nie przechodzą bez echa.

    E-mail: nikol812@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. olagreda96@gmail.com20 maja 2016 00:12

    Muzyka jest wehikułem czasu! To niesamowite uczucie kiedy usłyszę piosenkę, której słuchałam non stop kilka lat temu i nagle przed oczami mam masę chwil, o których już dawno zapomniałam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Muzyka jest przede wszystkim wszechobecna! Dla mnie muzyka to coś cudownego, niezależnie od jej gatunku. Muzyka potrafi łączyć ludzi, wpływać na nasze uczucia (wszystkie) potęguje przede wszystkim te pozytywne. Kto uwielbia biegać sam to domyślam się dlaczego :-) ja np. Zawsze biegam sama ponieważ osobiście nie przepadam za tym a dzięki muzyce z słuchawek, robie to i nakręcam się do dalszego działania. Póki playlista się nie skończy to trening również :-D tylko te kabelki denerwują... bezprzewodowe słuchawki to świetne rozwiązanie.
    umyprey@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Ciężko ująć w słowa czym jet dla mnie muzyka, od lat przedszkolnych uczą nas opisywać przedmioty, ludzi po prostu banał.Jednak z muzyka jest zupełnie inaczej trudno określić ja słowami, każdy interpretuje ja w inny sposób tak jak wielu jest ludzi tak odmiennych gatunków muzyki słuchają. Muzyka dla mnie to odprężenie, chwilę odstresowania po ciężkim dniu, często tez niezwykła dawka motywacji, muzyka to często jeden duży kopniak w tyłek,który przypomina mi żeby nigdy się nie poddawać i trwać przy swoich planach, celach, muzyka to także chwile otuchy i pocieszenia w ciężkich chwilach,muzyka to tez bujanie z głową w chmurach bo pozwala mi pobudzić wyobraźnię i stworzyć zupełnie inny świat, świat, czasem bajkowy a czasem widziany w szarych barwach,muzyka to tez odzwierciedlenie mojego humoru i osobowosci, muzyka to wspólne chwilę spędzone w gronie rodziny,muzyka to najlepsze imprezy ze znajomymi,muzyka to najlepsze wakacje w rytmie koncertow,muzyka to niezapomniane wspomnienia, muzyka to cale moje życie. Jwodzinska78@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Muzyka to lek na niepogode,na zlo,na dobro,na chwilę radosci,zadumy.na wszystko! Bez niej swiat bylby niczym,a nasze smutki zostały by nie ukojone w naszej glowie.mail:frys.agnieszka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Muzyka w moim życiu jest jak lekarstwo. Teksty w piosenkach nieraz mnie rozśmieszają, dźwięki dodają energii i otuchy. Dzięki niej przestaje myśleć o problemach i odpływam w świat swojej wyobraźni. (wprzybyslawska@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  57. Zacznijmy od tego czym życie byłoby bez muzyki? Pustym echem odbijającym się w ludzkiej głowie. Osobiście bez tych kilku taktów, kilku dźwięków połączonych w całość nie potrafię normalnie funkcjonować. Nieważne czy sprzątam czy gotuję. Nauczyłam się już nawet uczyć przy muzyce a ciężkie zadania z matmy rozwiązują się same przy fali dźwięku pochodzącego z głośników (a to nie lada wyczyn, cokolwiek z tej matmy zrobić :D). Muzyka wyzwala w człowieku niesamowitą energię i chęć do działania. Przysłowiowe "przenoszenie gór" jest możliwe, ale tylko z muzyką! Naciskasz play i już wiesz, że dasz radę, że dzień będzie dobry! Wkładasz słuchawki do uszu i...nic nie ma znaczenia. Zostajesz tylko Ty i słowa, które płynął. Oboje zamknięci w czasoprzestrzeni a dookoła nie ma nic. Nie ma problemów, biedy, bólu. Tylko ta ogromna siła, siła do życia! Muzyka to życie niejednego z nas. Nie ma co ukrywać, tak jest, po prostu. Jest z nami zawsze, w każdej chwili. Piękne zróżnicowana w swym gatunku oplata swoją miłością każdego człowieka. Niezależnie od nastroju, czy w twym oku kręci się łza szczęścia czy smutku i tak dobrze wiesz, co stanie się po jej włączeniu...


    tirurirume@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Mały Sanders20 maja 2016 00:21

    Muzyka jest jak drugie życie- inny świat, do którego możemy się przenieść w każdej chwili.Dzięki niej stawiamy opór przeciwnością losu.

    sandra.b4@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  59. Muzyka jest dla mnie lekiem na wszystko.Słuchając jej odcinam się dzięki niej od żyjącego w ciągłym pośpiechu świata. Zapominam o wszelkich problemach. Gdy jestem zła - koi moje nerwy, gdy jest mi smutno - jest pocieszeniem. W dodatku dodaje energii i sprawia, że chce się żyć pełnią życia. Od małego dziecka uczyłam się grać na instrumentach i śpiewałam piosenki, do tej pory uwielbiam w wolnym czasie oddać się tej pasji. Nie wyobrażam sobie gdyby miało zabraknąć nagle muzyki, dlatego dla mnie muzyka to całe moje życie, bo bez względu na humor, sytuację czy pogodę zawsze znajduję w niej cząstkę siebie wsłuchując się w jakiś tekst całkowicie nowej piosenki czy słuchając ulubionego utworu po raz setny z rzędu. :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Muzyka jest dla mnie wszystkim. Podpora w kiepskie dni. Zrodlem energii w trakcie treningu. Wyjsciem ewakuacyjnym w sytuacjach kiedy trzeba sie wyciszyc i ukryc. Albumem wspomnien, wydarzen, pieknych chwil. Przypomnieniem o tym o czym nie pamietam w pogoni za codziennoscia. Przypomnieniem, ze zachowuje funkcje zyciowe i zuzywam tlen. Jest jak ladowarka baterii dla mojego organizmu.
    Oliwia.manthey@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Muzyka jest dla mnie wszystkim. Podpora w kiepskie dni. Zrodlem energii w trakcie treningu. Wyjsciem ewakuacyjnym w sytuacjach kiedy trzeba sie wyciszyc i ukryc. Albumem wspomnien, wydarzen, pieknych chwil. Przypomnieniem o tym o czym nie pamietam w pogoni za codziennoscia. Przypomnieniem, ze zachowuje funkcje zyciowe i zuzywam tlen. Jest jak ladowarka baterii dla mojego organizmu.
    Oliwia.manthey@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Muzyka dla mnie jest wyprawą we własny świat.

    OdpowiedzUsuń
  63. Czym jest dla mnie muzyka ? Tak naprawdę chyba wszystkim. Muzyka jest sztuką która zaczyna się w uszach a kończy głęboko w sercu. Jest narkotykiem, magią a także czymś nieznanym. Jest moim tz. "painkillerem".
    Gdybym miała wybrać życie, z tylko jednym zmysłem, byłby to właśnie słuch.
    Moim mottem związanym z muzyką jest: "Tam gdzie słowa zawodzą, przemawia muzyka..."
    dariapula@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Muzyka jest dla mnie światem, w ktory nie maja wstępu nawet najbliżsi. Niewazne czy jade tramwajem, pociągiem czy leze w lozku. Nikt nie jest w stanie dowiedziec sie dlaczego słucham akurat Tej piosenki. Czy kawałek o milosci przypomina mi utracona milosc, aktualna czy moze rozmyślam o tym, co czeka mnie w przyszłości? Moze to banalne, ale najłatwiej jest wlasnie określić go w taki sposob- moj i tylko moj swiat.
    Zeby było nieco weselej- jadąc samochodem i mając słuchawki w uszach czesto udaje, ze jestem w teledysku :D
    dziapliczka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Muzyka...to tło dla moich myśli, emocje ubrane w słowa, odzwierciedlenie uczuć, ukojenie złych momentów i motywacja przy wszystkich chwilach niepewności.
    asiafb@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Może to banalne ale muzyka jest całym moim życiem. Od dziecka przez szkołę muzyczną, gre na fortepianie i śpiew profesjonalny, kończąc na tym nietrafiającym w nuty pod prysznicem towarzyszyła mi nie odstępując mnie na krok. Wkładam z nią całą siebie, całe swoje serce i gdy trenuje jest dla mnie niezbędna. Przecież to ona daje rytm kiedy biegam na bieżni, daję siłę kiedy już nie mogę zrobić kolejnego przysiadu i na koniec relaksuje kiedy skończę trening i mogę się spokojnie rozciągnąć.
    Tym właśnie jest dla mnie muzyka - SIŁĄ, siłą która daje mi dotknąć choć na chwilę innego świata, którego mogę dzięki niej dotknąć. To ona jak nikt inny dostosowuje się do moich potrzeb i humoru.

    e-mail: anna.zdunczyk1994@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Natalia.janosz@wp.pl20 maja 2016 00:53

    Dla mnie "muzyka jest lekiem na całe zło", jest momentem wytchnienia w ciężkich chwilach , ale i powrotem do wspomnień tych dobrych jak i tych złych , przywraca mi momenty z zycia , które wydarzyły się dawno i dzięki niej mogę do nich powracać , buzi wtedy we mnie te wszystkie emocje jakie w danej chwili odczuwalam, a czasami jest po prostu umilaczem czasu , beforem przed impreza lub wyciszeniem przed snem . muzyka ustawiona na mój budzik nastraja mnie pozytywnie na kolejny dzień bez wzgledu jaki on będzie pozwala mi "wejść" w niego pozytywnie , pewnie ,ze jak mam dolła to i pozwala mi go powiększyć lub mnie z niego wycoagnac:) wszystko zależy od tego na co w danej chwili mam chęć. Muzyka dla mnie jest uniwersalna - jeśli można tak to ująć ponieważ slucham naprawdę przeróżnych gatunków od rapu po klasyk :) - na wszystko i do wszystkiego towarzyszy nie tylko mi ale większości z nas prawie ze na każdym kroku nawet nie jesteśmy tego świadomi - wiec jest uniwersalna na wszystko i do wszystkiego .

    E - mail natalia.janosz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  68. Dla mnie muzyka to codzienność. Towarzyszy mi cały czas i jest nieodłącznym i ważnym elementem. Wiele bardzo ważnych chwil w moim życiu kojarzę z różnymi kawałkami które akurat wtedy słuchałam. 5 lat temu poznałam mojego chłopaka i miałam wtedy pewną ulubioną piosenkę która do tej pory mi się z nim kojarzy. A gdy usłyszę ją w radiu to mam dosłownie motyle w brzuchu, tak jakbym się cofnela w czasie. Muzyka to wspomnienia.. A gdy dopada zły humor - nic nie jest w stanie tak go polepszyć jak ulubiona piosenka :) Nie wyobrażam sobie ćwiczenia bez myzyki- daje mi ona energię! :) Podsumowując, muzyka to wszystko co najlepsze! :)
    monika.myslinska@opoczta.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Muzyka jest najlepszym motywatorem, z nią zrobię nawet najcięższy trening! <3

    annaprzyludzka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  70. muzyka jest dla mnie lekiem na całe zło, otaczam się nią w każdej dziedzinie życia, rozpoczynam i kończę z nią dzień, trwa przy mnie zawsze. odzwierciedla mój nastrój, ale również wpływa na niego. pokrzepia w gorszych chwilach, obdarowuje pozytywną energią. muzyka to moja miłość od najmłodszych lat. przeżyłam przy niej najpiękniejsze chwile swojego życia, do których często wracam ponownie odtwarzając każdy z utworów, którye towarzyszyły mi w danych sytuacjach. muzyka to piękno, pasja, szczęście. przynosi ukojenie, odcina od brutalnej niekiedy rzeczywistości. przy muzyce marzę, odpoczywam, uczę się, spędzam czas z bliskimi, podróżuję, tańczę, śpiewam, bawię się, spełniam swe marzenia, EGZYSTUJĘ :) luizamk@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. Muzyka nazywa moje uczucia i rozwiązuje przez to problemy. Czasem tak jest, że sama nie umiem określić co czuję, o co mi samej chodzi, że nie czuję się komfortowo, albo coś mnie roznosi od wewnątrz. Wtedy jakoś podświadomie włączam piosenki, które po chwili "rozsupłują" moje myśli i wszystko staje się jasne- a co więcej, zabierają złe emocje, rozładowują nadmiar energii i przywracają równowagę i harmonię w głowie ;) Niezaprzeczalnie muzyka jest też wehikułem czasu, przenoszącym nas w jednej chwilii do sentymentalnych, bliskich naszemu sercu chwil :)
    natusss92@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Muzyka to miód na duszę. Wstaje rano włączam ulubione piosenki i wiem ze dzień będzie piękny to takie nastrojenie się.

    Katatinahala@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  73. Jestem mama, więc muzyka jest dla mnie chwilką wytchnienia od codziennych obowiazkow :) a slychawki fajne no chociaz synek by ich nie rozwaliĺ ;) sabina.bartoszynska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Muzyka jest dla mnie jak pamiętnik. Pienietnik wszystkich ważnych dla mnie momentów. Każda piosenka, która towarzyszyła danemu wydarzeniu jest zakodowana w mojej głowie na stałe. Życie jest krótkie, składa się z drobnych momentów, chwil. Tak jak leci w sentymentalnej dla mnie piosence ..."w życiu piękne są tylko chwile" :) jestem pewna-jeśli będzie mi dane- że jako staruszka, słysząc daną piosenkę po cichu będę się uśmiechać i przypominać młodzieńcze głupoty ;) wspomnienia są najważniejsze a muzyka jest ich nieodłącznym elementem ! :)
    agami13@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  75. Dla mnie muzyka jest częścią ,która mnie wypełnia. Wprawia mnie w stan upojenia i poprawia moją wewnętrzną potrzebe zaspokojenia. ;-) Unipap17@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  76. Dla mnie muzyka jest częścią ,która mnie wypełnia. Wprawia mnie w stan upojenia i poprawia moją wewnętrzną potrzebe zaspokojenia. ;-) Unipap17@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  77. Muzyka? Muzyka to praktycznie mije życie. Słucham każdego gatunku muzyki. I akurat każdy gatunek mam przeznaczony do czego innego. Np. Rap motywujący-do treningu na nogi. Electro-cardio. A lata 80 do poprawienia humoru! Doslownie każdy gatunek dla mnie jest wazny. A fajnie takze by bylo słuchać swoich ulubionych piosenek podczas biegania. A jak na razie nie posiadam słuchawek, a bez muzyki to ani rusz u mnie. Ale muzyka nie tylko daje mi kopa do ćwiczeń, treningu. Takze daje kopa w zyciu. Często miewam "doła", nikt nie potrafi poprawic mi wtedy humoru... a muzyka dziala cuda, włączę i śmieje się jak głupia sama do siebie :p i muzyka dla mnie nie jest tylko takim pocieszeniem czy zaspokojeniem. Jak mowilam to życie. Kocham tworzyć jakieś utwory. Nie posiadam jakiegos sprzętu na ktorym moglabym grac. Ale mi wystarcza to, że mam kawalek biurka i juz mogę sobie wybijać rytm albp tez są takie strony online gdzie można na czyms grac. To dopiero jest zabawa i polecam. Muzyka to moja pierwsza miłość, z którą Bede do końca życia.<3
    Pozdrawiam Was Marsi i Pati!<3
    marta.janowska7@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  78. Muzyka w moim życiu jest jak tlen. Rano, gdy wstaje zawsze leci jakas nutka na poprawienie humoru po rannej pobudce. Przed wyjsciem na impreze nastroic tez sie zawsze trzeba. Muzyka towarzyszy mi tez w pracy gdzie radio leci caly czas i zdaza mi sie nucic piosenki, bo teksty tak latwo wpadaja w ucho, te stare jak i nowe, te po Polsku czy po angielsku. Sa takie melodie dzieki ktorym wracaja mile wspomnienia, a wiele piosenek jest przypisanych do konkretnej osoby. Zycie bez muzyki byloby na pewno bardziej nudne ;) Pozdrowionka dziewczyny, uwielbiam Was ogladac i caly czas sledze na snapie :D

    moniamoncia@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  79. Muzyka to nieodlaczny element mojego dnia. Wprawia mnie w cudowny nastroj, daje sile do dzialania, pomaga w gorszych chwilach. Idac ulica z sluchawkami w uszach, nie dostrzegam pospiechu ani zabiegania, ale kazda mala rzecz, ktora cieszy, chociazby oslepiajace mnie promienie slonca czy sasiada usmiechnietego od ucha do ucha��. Wtedy chce sie zyc! <3.

    sara_saritka@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. Muzyka to coś, bez czego mój trening byłby nudny. Gdy słucham dźwięków, które pobudzają mnie do życia, od razu mam lepszy humor, a i trening idzie mi szybko i czuję się po nim jeszcze bardziej naładowana pozytywną energią. Jednym słowem dzięki muzyce czuję, że żyję i mogę być kim tylko chcę. Nigdy nie miałabym również takiej sylwetki jak teraz, gdyby nie ona. Odpuściłabym bardzo szybko, co byłoby najgorsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  81. muzyka to sposób na oderwanie sie od szarej rzeczywistości,od wszystkich problemów,zawsze poprawi humor i potrafi przenieść nas do innego magicznego świata w którym mozemy być po prostu sobą,nie wyobrażam sobie życia bez niej :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Muzyka to moje wspomnienia.. Te mile, ktore powoduja uśmiech na mojej twarzy..oraz te ktore zapadają w pamieci na zawsze. Muzyka to dla mnie chwila kiedy jestem tylko ja..
    To motywator do dzialania. To chsika refleksji. Dzieki niej mogę odciąć się od szarej rzeczywistosci.

    Gargula1109@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  83. Dlugo sie zastanawiam czym jest dla mnie muzyka i tak naprawde sama nie wiem . Muzyka tak naprawde towarzyszy w smutnych ale Tez szczesliwych chwilach. Gdy jade do szkoly poprawiam sobie humor muzyka , gdy jestem na treningu i nie mam juz sily wlaczam muzyke i juz Chce mi sie cwiczyc 100 razy lepiej. Muzyka sprawia ze nasze zycie nie jest nudne i chociaz na chwile przenosi na w kompletnie inny swiat to jest tylko moje zadanie - nikola.matusz@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  84. Muzyka ma wiele twarzy. Czasem jest dla mnie wspomnieniem z jakiegoś cudownego dnia, chwili spędzonej z ważną dla mnie osobą. Jest dla mnie również ratunkiem kiedy mam doła. Jest podkładem do tańca na imprezach. Jest czymś tak niesamowitym, gdyż zawsze kiedy jej słucham czuje dreszcze i radość. Muzyka potrafi wzbudzić u mnie różne emocje, zależnie od nastroju, jednak zawsze są one pozytywne. Gdyby muzyki nie było świat byłby smutny i pozbawiony kolorytu. Niesamowite jest również to, że gdy słuchamy jakiegoś utworu to czujemy emocje które są nam przekazywane przez artystę. Coś niewyobrażalnego.
    whitechocolate363@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. Czym jest muzyk?... Ciężko jest określić jednym słowem czy opisać krótko. Dla mnie jest to sposób aby zapomnieć o wszystkich zmartwieniach, żeby przenieść się w miejsce w którymzapominamy. Nadaje rytm życia, dystans do samej siebie, życie bez muzyki to tak jakby nigdy się nie zakochać i nie wiedzieć co to miłość....
    liniewiczp@gmail

    OdpowiedzUsuń
  86. Dla mnie muzyka to przede wszystkim oderwanie od codzienności, ale także mnóstwo wspomnień i niesamowite teksty które wiele mnie uczą i dzięki którym jestem pozytywnie nastawiona do życia. Każda piosenka niesie za sobą pewne przesłanie, oczywiście nie dyskryminując żadnego gatunku, ale nie chodzi mi o pop. Kiedy zakładam słuchawki i zaczynam biec czuje się wolna, właśnie wtedy rozwiązuje swoje rozterki, ale przede wszystkim marzę o rzeczach które bez muzyki byłyby niemożliwe :)Jest dla mnie bardzo motywująca, wydaję mi się że bez niej nie nie byłabym teraz tu gdzie jestem.

    wiktoriakocikowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  87. Muzyka? Hmmm dla każdego może być czymś innym. Dla mnie jest sposobem na leczenie bólu istnienia gdy czasem mam weltschmerz. Sluchawki w uszach pozwalają mi się odciąć od prawdziwego świata, zdystansowac i wrócić ze zdwojoną siłą. Muzyka jest czymś więcej niż zlepkiem nut - jest burzą endorfin które czuć już po kilku pierwszych wersach. Dodatkowo muzyka towarzyszy mi zawsze od początku dnia do jego końca, czas szybciej leci a i ludzie wydają się być przyjaźniejsi. Na koniec wydaje mi się że wypada wspomnieć o tym że muzyka dla mnie choć myślę ze nie tylko dla mnie daje siłę i moc. Wydaje mi się, ze nie dam rady, że zrezygnuje, że się poddam ale dając sobie ostatnią szanse włączam muzykę najgłośniej jak się da i góry mogę przenosić. Wypowiedź nieco chaotyczna ale mam nadzieję, że chociaż przeczytacie.
    Pozdrawiam.
    lenkamagda14@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  88. Muzyka pozwala mi się oderwać od rzeczywistości, wejść w świat marzeń i fantazji gdzie wszystko jest dokładnie takie jak sobie wymarzę.W zależności od humoru jest przy mnie w smutku i radości, muzyka nie ocenia, muzyka gra i wznosi mnie na wyżyny, każdego dnia mimo że czasem trzeba zrobić krok do tyłu Ona sprawia iż momentalnie wszystko się odwraca.

    Moje życie, moja muza.

    alinka151@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  89. Dla mnie muzyka jest jak oddychanie :) codzienność,bez której nie da się żyć :)
    asia.gruba1333@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  90. Hmmmm
    Czym dla mnie jest muzyka ? Wszystko zależy od tego w jakiej jestem sytuacji najcześciej muzyka jest dla mnie motywacja dużo chodzę na siłownie i to czasami dany kawałek daje mega powera do ćwiczeń. Muzyka jest tez trochę poprawiaczem nastroju jak mam gorszy dzień, ale najbardziej doceniam muzykę w filmach nie wyobrażam sobie filmu bez muzyki. Zapraszam wszystkich do obejrzenia kultowych scen bez podkładu muzycznego całkiem inny odbiór.

    OdpowiedzUsuń
  91. Muzyka to Rhapsody i napierdalanie power metalu, rozwalę wszystko i wszystkich, jebać was psy i koty!

    OdpowiedzUsuń
  92. Muzyka to dla mnie chwila relaksu...moment w którym mogę, na chwile odciąć się od tego całego świata, wszystkich nie powodzen i problemów. Gdy sucham muzyki mogę przestań myśleć o wszystkim, zrelaksować się podczas biegania ćwiczeń czy jazdy rowerem albo nawet podczas jazdy samochodem(i słuchać muzyki do oporu)
    TO CHWILA TYLKO DLA MNIE...
    Chociaż nie tylko, gdy jesteśmy z chłopakiem i szukamy jakiś motywujacych ciekawych kawałków okazuje się ze muzyka łączy nas jeszcze bardziej przez spędzanie wspólnie czasu i dzielenie pasji :)
    kmatuszak95@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  93. Dzięki muzyce przenoszę się w inny wymiar, w którym odpoczywam od szarej rzeczywistości, wyciszam się, relaksuję i nabieram sił do życia, poza tym nic tak bardzo nie poprawia humoru jak możliwość wykonania swoich popisowych ruchów przeznaczonych na parkiet, w rytm ulubionej piosenki. ;)
    bbkoneczna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  94. Nie będę zbyt kreatywna i tak jak dla wszystkich tu piszących jak i dla mnie, muzyka jest naprawdę czymś ważnym, czymś dzięki czemu mogę w samotności popłakać, pośmiać się jak i nabrać powera do porządnego treningu! Słucham jej w zależności od nastroju, dlatego często pomaga mi w różnych sytuacjach. Muzyka jest po prostu sztuką. Wyraża nasze obecne pragnienia, uczucia i nasz nastrój. To wspaniałe uczucie móc zanurzyć się w świecie muzyki i nie tylko bezsensownie kiwać głową do jej taktu, ale w pewien sposób wejść w skórę twórcy i zrozumieć przesłanie utworu, którym chce nas obdarzyć. Muzyka to nie tylko dźwięk ale i przekaz. Muzyka to wszystko co nas otacza, a jej magia potrafi przenieść nas w inny świat, odpłynąć i odprężyć się :)

    kasiula1@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  95. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  96. Muzyka to dla mnie największy motywator, kiedy nie mogę wstać z łóżka na poranne bieganie, myśl, że mam, nową, jeszcze nieprzesłuchaną playlistę w telefonie dosłonie sama zrzuca ze mnie kołdrę :) biegnę, świat budzi się do życia, a w uszach rozbrzmiewają dźwięki, wybijające rytm moich kroków, to uczucie nie może się różnać z niczym.

    OdpowiedzUsuń
  97. Muzyka jest oderwaniem od rzeczywistości, kiedy mam gorsze dni włączam ulubiony kawałek i zapominam o wszystkim. Jest również energia, nie wyobrażam sobie treningu bez muzyki daje dobrego kopa aby iść w przód i pokonywać swoje słabości. Nie można zapomnieć również o tańcu czym byłby bez muzyki ? Powinnismy czerpac z muzyki co najlepsze bo to naturalne zrodlo dobrego samopoczucia i energii Pozdrawiam :)
    angelikasalaga93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  98. Muzyka to miłość, uniesienie, radość, smutek, tęsknota, odskocznią, uśmiech, ból,przyjaciel, kochanek, wróg. Wszystko zależy od tego w jakim momencie jej słucham, w jakiej chwili, w jakim humorze. Muzyka jest jak kameleon. Jest wszystkim. a.gasperowicz@puszkin.eu

    OdpowiedzUsuń
  99. Ciężko mi powiedzieć, czym jest muzyka, bo właściwie jest ze mną od urodzenia - najpierw śpiewałam rosyjskie piosenki z dziadkiem, mimo że nie rozumiałam słów. Później on uczył mnie grać na akordeonie, a jeszcze później zabrałam się za gitarę. W międzyczasie pojawiła się miłość do śpiewania, a także i do klarnetu. Mimo że na co dzień nie mam z muzyką zbyt dużej styczności (poza tą, którą słyszę ze słuchawek), nadal czuję się, jakby była taką nieoderwalną częścią mnie - albo jesteśmy, ona i ja, albo nas, a przynajmniej mnie, nie ma. Najbardziej w świecie kocham wyszukiwanie kolejnych muzycznych perełek - czy to wspaniałych wokalistów, czy to świetnych instrumentalistów. I bardzo się cieszę, że pomimo wielu obowiązków i ciągłego biegania pomiędzy uczelnią, domem a pracą mam czas na to, żeby choćby chwilę posłuchać. (iwona.grzelczyk96@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  100. Muzyka to mój sprzymierzeniec, bo jest:
    - budzikiem z rana,
    - motywatorem podczas ćwiczeń,
    - pocieszaczem w gorszych chwilach,
    - kumplem - dobrze bawimy się na imprezach,
    - odskocznią od codziennych obowiązków i sprawia, że się relaksuję.
    Lubimy się :)

    pikowana@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  101. Muzyka. Muzyka jest, muzyka była i muzyka zawsze przy mnie będzie. Kiedy mam zły, smutny dzień spokojna muzyka mnie relaksuje, poprawia mi nastrój, jest jakiegoś rodzajem lekarstwem, koi smutek, zdenerwowanie, zło jakie we mnie w danym momencie siedzi. Natomiast najważniejsza jest dla mnie podczas treningu. Muzyka pozwala mi się "odciąć od świata" i wykonać trening na 101%, pomaga mi się nie rozpraszać, nie zwracać uwagi na wzrok facetów ćwiczących obok mnie. Motywująca muzyka do treningu daje kopa i pomaga mi przełamać ten głos w mojej głowie, że już nie dam rady. DAM RADĘ, bo wszystko jest możliwe, jeśli tylko się tego bardzo chce i robi wszystko, żeby marzenie się spełniło. Tylko ciężka praca popłaca, nic samo nie przyjdzie :) A słuchaweczki są pięknie, niebieskie <3 czarnota.katarzyna@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  102. O jakiej muzyce mówimy? Dla mnie są dwie: muzyka taka jak z radia i muzyka świata. Wszystko co nas otacza jest dźwiękiem, a czy on nie jest muzyką? Wszystko- jest więc całym Twoim życiem. Pogodziłeś się z umieraniem?


    ale.paw603@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  103. Muzyka to rytm bicia serca. Pobudza lub uspokaja...pozwala złapać oddech.
    kamilencja@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  104. Moja muzyka daje mi w życiu taki moment, który mogę poświęcić tylko sobie. Chwile w którym jestem tylko ja i moje ukochane melodie. Jestem osobą wrażliwą, odczuwam więc muzykę całym moim ciałem. Niektórzy wyśmiewają np fanki Justina, które wręcz piszczą na jego widok a ja sama nie wiem jak bym zareagowała gdybym mogła spotkać się oko w oko z członkami zespołu Coma (koncert symfoniczny przepłakałam ;)). Bardzo żałuję, że mam tak mało czasu na słuchanie muzyki. Lubię słuchać muzyki z moją dziesięcioletnią córką. Słuchamy różnych piosenek, nie raz nawet disco polo, po to żeby pośpiewać, potańczyć i się powygłupiać. W ciąży tez lubiłam to robić, choć pewnie z wielkim brzuchem wyglądałam zabawnie. Muzyka dla mnie bardzo wiele znaczy i chociaż teraz jest jej znacznie mniej niż kiedyś, cieszę się, że jest przy mnie ktoś z kim mogę się nią dzielić. :) Pasazerka0688@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  105. Muzyka daje mi mocnego kopa do działania ! :) pomaga mi w chwilach zwątpienia no i hajważniejsze w niej są ukryte moje wspomnienia :) jedna piosenka a wszystkie wspomnienia wracają :) katarzynaszulboska20@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  106. Muzyka to całe moje życie. Towarzyszy mi w różnych momentach, radosnych i tych mniej. Jest wiele piosenek, które słyszę i od razu na twarzy pojawia się mega uśmiech bo przywołują najlepsze wspomnienia. :-) karola__91@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  107. Niekoniecznie traktuję muzykę jako nieodłącznego towarzysza życia (ale być może nim jest, wszakże otacza nas nieustannie, choć często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy), lecz jako pewnego rodzaju wehikuł czasu - dzięki niej wracam nie tylko do najlepszych wspomnień i najważniejszych chwil, podróżuję też w czasie do momentów, których nie dane mi było doświadczyć, bo urodziłam dużo później niż lata świetności ulubionych zespołów :D i tak jednego dnia bawię się na Wembley w 1986 z ukochanym Freddiem, a kolejnego skaczę z Beatlesami w rytm yellow submarine gdzieś w latach 60. lub wzruszam się do łez oglądając na żywo występ Louisa Armstronga.
    Pozdrawiam :)
    sylfraczek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Dla mnie muzyka jest ciszą, jest moim komfortem, który towarzyszy, kiedy jadę komunikacją miejską. Widzę wtedy, że ktoś rusza ustami, że ktoś się kłóci, ktoś fafoli przez telefon na pół wagonu, narzeka (bo się marszczy!), ale zupełnie mnie to nie interesuje:D. Muzyka jest tym, czym jest pogoda. Muzyka jest zawsze. Bo komunikacja miejska to banał. Banalnie jest najbardziej przecież, kiedy muzyki nie ma, a ja jej nie słyszę, wtedy jakby nie było.. pogody ;) Wyszło patetycznie, a miało zabawnie. Ot co, nie słucham teraz muzyki. Idę! Włączyć pogodę!

    luizaw1990@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  109. Dla mnie muzyka jest czymś wyjątkowym, to forma relaksu która pozwala mi wykonywać podstawowe czynności. Słucham jej gdy chce o czymś pomyśleć, cos zrpbic ale także gdy chce odpocząć i te myśli wyłączyć. Muzyka jest dla mnie rodzajem wspomnień bo bywają miejsca, osoby które kojarzą mi się z wybraną piosenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  110. Muzyka jest moim życiem. Nie wyobrażam sobie dnia bez radia z rana. To dzięki muzyce poprawia mi się humor w ciężkie, męczące, stresujące dni.

    OdpowiedzUsuń
  111. Muzyka dla mnie nie zawsze jest tym samym - a to zależy od gatunku, którego słucham. Mój gust jest baaardzo rozbieżny i słucham wszystkiego od popu, przez rocka, aż do witch house'u. I tak na przykład soundtracki potrafią mi pomóc się wyciszyć, wyłączyć, są remedium na stres, a na przykład szybsze elektroniczne kawałki są dla mnie alternatywą dla kawy, której bez proporcji 1:10, gdzie 1 to kawa, a reszta mleko i cukier, nie zdzierżę :D
    filia-reginae-et-cicer@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  112. Gdybym nie miała płuc, nie mogłabym oddychać. Z muzyką mam podobnie. Dla mnie jest ona terapią dla umysłu. Uwilbiam tańczyć, ćwiczyć w słuchawkach i to uczucie, gdy twój ruch nie musi być ograniczany kablem- bezcenne.
    edyta1204@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  113. Gdybym nie miała płuc, nie mogłabym oddychać. Z muzyką mam podobnie. Dla mnie jest ona terapią dla umysłu. Uwilbiam tańczyć, ćwiczyć w słuchawkach i to uczucie, gdy twój ruch nie musi być ograniczany kablem- bezcenne.
    edyta1204@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  114. Muzyka jest dla mnie kopem energii! Z dobrze dobraną muzyką mogę przebiec dwa razy więcej. Trzyma wspomnienia które widzę kiedy słyszę dany utwór. Jest niewidzialnym szczęściem. Pozwala się zrelaksować i wyciszyć ale też złapać rytm. Nie wyobrażam sobie ćwiczeń bez muzyki! (A 1 czerwca mam urodziny xD)

    9kyashi@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  115. -Lubisz słuchać muzyki?
    -A lubisz oddychać?
    -Masz rację głupie pytanie.
    Muzyka jest dla mnie motywacją, ukojeniem, oderwaniem od rzeczywistości, chwilą wytchnienia.
    bassiik15@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  116. To ten krótki moment kiedy czujesz, że nie dajesz rady, znaczyna pojawiać się cień zwątpienia we własne możliwości a motywacja powoli ulatuje w powietrze i wystarczy ten jeden IMPULS żeby przypomnieć sobie po co tu jesteś i co chcesz osiągnąć. To niesamowita energia, ktora budzi we mnie wszystkie piękne wartości: motywację,inspiracje, zawzietość w drodze do celu i potęguje wszelkie pozytywne doznania. :)
    Plebana@op.pl
    pozdro dla sióstr z kółka :*

    OdpowiedzUsuń
  117. Muzyka jest dla mnie sposobem, aby zwalczyć stres, zrelaksować się i wyciszyć. Kiedy mam gorszy dzień, muzyka potrafi dać mi siłę do działania i poprawia mój humor. Kiedy zmęczona wracam ze szkoły do domu, muzyka pozwala mi się zrelaksować i odstresować. Do tego muzyka jest nieodłącznym elementem każdego treningu. To ona sprawia, że nie poddaję się po pięciu minutach, ale też dzięki niej kończę trening pełna sił i szczęśliwa. Z muzyką mam styczność codziennie. Nie wyobrażam sobie sprzatać w domu bez muzyki, dzięki niej mam chęć "machać" mopem :)
    Podsumowując muzyka towarzyszy mi zawsze i wątpię, by to się zmieniło. Piosenki traktuję, jako antydepresant, nakazują mi pozytywnie myśleć i nie poddawać się.
    Kinga-kaminska@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  118. Muzyka jest dla mnie sposobem na odstresowanie się, formą relaksu i świetną zabawą. Poprzez muzykę możemy wyrażać uczucia i zwalczać w sobie negatywne emocje. Dzięki muzyce możemy porozumiewać się gdyż rytmy czy słowa mogą wpłynąć znacząco na drugiego człowieka. Osobiście uwielbiam słuchać muzyki gdyż daje mi ona dużo motywacji do działania.
    EMAIL: paulinapaula14@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  119. Muzyka jest Moim drugim światem. Tam gdzie jestem sobą w 100%. Gdy dobija mnie codzienna monotonia, gdy dzieci dają mi mega popalić to wtedy wychodzę z domu słuchawki w uszy i idę przed siebie bez celu. Kiedyś chorowałam na depresję i muzyka można powiedzieć mnie uratowała, tylko słuchanie muzyki pomagało mi funkcjonować. Wszyscy od tamtej pory wiedzą że bez słuchawek i telefonu nigdzie z domu nie wyjdę. Teraz życie jest inne i gdy wracają ciężkie chwile już nie potrzebuję tabletek. Tylko MUZYKI.

    email: muszka1512-1990@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  120. Muzyka jest dla mnie jak tlen, który krąży we krwi i wnika w każdą komórkę pozwalając jej dalej żyć. Tak samo jest z muzyką. Rozpływa się w środku trafiając do serca. Niczego więcej nie potrzebuję.

    katarzyna.laura.szwajca@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  121. Muzyka jest dla mnie odskocznią. Przede wszystkim jest zawsze ze mną, w samochodzie, w domu, w sklepie na imprezie, po prostu wszędzie. Poprawia mi humor kiedy mam doła lub wręcz odwrotnie pozwala mi dać upust wszystkim emocjom. Kiedy słucham muzyki zatracam się tylko w niej i wtedy nic nie ma znaczenia co dzieje się do około mnie. Jest to taki czas tylko dla mnie. Także dzięki muzyce mogę wspominać dane chwile z mojego życia, bo nie jedna piosenka kojarzy się z jakąś mega zabawną, przyjemną sytuacją :)

    email justyna.niewiadomska2@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  122. Muzyka hmmm ja tym oddycham,to mój sposób życia,muzyka jest częścią mego życia,tylko w niej mogę znaleźć mojego towarzysza.Muzyka to mój przyjaciel najlepszy,właśnie dzięki niej świat staje się piękny,to ona uczy mnie jak omijać zakręty.Muzyka to mój cały świat bez niej bym czuła się jak wrak.Gdy mi smutno,gdy mi źle muzyka ze mną zawsze jest.Muzyka dla mnie jest jak drugie bicie serca ;) malane240888@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  123. Muzyka jest dla mnie wszystkim , od rana buzi mnie muzyka .. jest moim natchnieniem Dzięki Muzyce mam super moc i siłę na cały dzień :) wykonując różne czynności w domu przy dzieciakach które tez kochają muzykę i wraz ze mną tańczyć muzyka umila nam dni :) Bez muzyki nasze życie było by puste...

    I LOVE <3 MUZYYYKA !!!!! :) e-mail: ziembula@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  124. Muzyka jest podróżowaniem. Pozwala mi na cofnięcie się w czasie, bo przywołuje wspomnienia, pozwala też odważnie i optymistycznie patrzeć w przyszłość oraz snuć marzenia i plany, a co najważniejsze zawsze towarzyszy mi w dążeniu do celu- sportowego, zawodowego, rozwoju samej siebie, a także celu zwyczajnej podróży z jednego miejsca na drugie (szczególnie pomaga podczas podróży samolotem, bo skutecznie odpędza strach). Każdy moment powinien mieć swoją muzykę w tle ;) (nataliabnatalia@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  125. Czym jest dla mnie muzyka? Muzyka jest moim życiem. Jest najlepszym przyjacielem. Zawsze jest kiedy jej potrzebuje, w dobre, jak i w złe dni. Przy niej mogę być sobą, wyrażać wszystkie swoje emocje. W każdej sytuacji mi pomaga, dodaje sił i pokazuje mi odpowiednią drogę. Nie wyobrażam sobie swojego życia bez muzyki, to tak jakbym stała w miejscu, a dzięki muzyce mogę ciągle iść dalej. :) / justynaj3@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  126. Muzyka jest jak oglądanie świata przez pryzmat pojedynczych dźwięków, połączonych ze sobą w jedność. Muzyka dla mnie jest jak poezja-wciąż odkrywam ją na nowo, utożsamiam się z autorem, a co najważniejsze- odczuwam całą gamę emocji, prawie jak w trakcie okresu :) reasumując, gdy widzisz, że słucham muzyki-nawet z kijem nie podchodź!
    E-mail: oleoo67@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  127. Cokolwiek robię muszę słuchać muzyki, nie wyobrażam sobie bez niej życia. Pozwala mi ona na zapomnienie, odreagowanie, zrelaksowanie, wyszalenie się, dosłownie na wszystko. Daje mi siłę przy treningu oraz zrelaksowanie przy rozciąganiu. Pozwala skupić się przy nauce. Muzyka jest jak dobry przyjaciel, wie co lubię, czasami daje mi do myślenia. Bez muzyki życie było by nudne i monotonne. To właśnie ona umila mi czas i wolne chwile. Po prostu nie cierpię ciszy! Nie mogę jej znieść, musi mi coś grać a najlepiej jeśli to jest moja ulubiona muzyka! :)
    weronika169@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  128. Muzyka jest innym światem. Kiedy włączam dobry kawałek odcinam się od wszystkiego. Przenoszę się do własnego świata dając się ponieść dźwiękom. Kiedy się relaksuję pozwala mi przenieść się tam, gdzie ciało odpoczywa. Kiedy ćwiczę pozwala mi poczuć siłę każdego mięśnia i wydobyć z niego 200% możliwości. Kiedy budzę się rano pozwala mi lekko wejść w trudy dnia codziennego. Kiedy mam zły humor niweluje każde zmartwienie. Muzyka kreuje mój dzień od świtu do nocy. Muzykę trzeba czuć, nie słuchać! :-)
    kasiauminska1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  129. Muzyka hmm.. Muzyka jest czym co towarzyszy ze mną przez całe życie. Na każdym kroku jest obecna, gdy wstaje, jem śniadanie, trenuje, myje się. Muzyka sprawia, że poprawia mi się humor i daje mi motywacji do dążenia do celów. Nigdy nie rozumiałam moich rodziców który zawsze zwracali mi uwagę na to że muzyka jest za głośna albo nieodpowiednie teksty. Nie rozumiem ludzi, którzy uważają, że muzyka jest za Głośna. Dla mnie jest to część mojego życia :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  130. MUZYKA to po prostu tylko muzyka albo aż muzyka �� ja na pewno żyć bez niej nie mogę. Popularny tekst MUSIC ON WORLD OFF świetnie oddaje to co czuje gdy mam sluchawki na uszach. Choć ostatnio nie wychodzi mi to bo nie moge zabrać się za kupno nowych a tak długi detoks od muzyki nie służy nikomu, może jedynie moim uszom! ��Ale raz się żyje! ☺ a MUZYKA TO CAŁY MÓJ ŚWIAT ������

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. karolina.homoncik@interia.pl

      Usuń
  131. Czym jest dla mnie muzyka.. W moim przypadku wszystko zależy od sytuacji i od jej rodzaju . Podczas treningu muzyka nadaje mi rytm, motywuje do działania i odrywa od myśli że cholernie mnie wszystko boli. Pomaga mi w walce z samą sobą i moimi myślami. Po treningu jest to już inny rodzaj muzyki który pomaga odpocząć i zrelaksować się. Muzyka w filmie pomaga odczytać towarzyszące mu emocje i wczuć się w całość. Jest jeszcze wiele innych sytuacji o których można pisać ale dla mnie muzyka to po prostu towarzysz codziennego życia �� kq4@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  132. Czym jest dla mnie muzyka.. W moim przypadku wszystko zależy od sytuacji i od jej rodzaju . Podczas treningu muzyka nadaje mi rytm, motywuje do działania i odrywa od myśli że cholernie mnie wszystko boli. Pomaga mi w walce z samą sobą i moimi myślami. Po treningu jest to już inny rodzaj muzyki który pomaga odpocząć i zrelaksować się. Muzyka w filmie pomaga odczytać towarzyszące mu emocje i wczuć się w całość. Jest jeszcze wiele innych sytuacji o których można pisać ale dla mnie muzyka to po prostu towarzysz codziennego życia �� kq4@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  133. Nie będę się rozpisywać�� poprostu każdy z nas chcę uciec od codziennosci i od problemów, a najlepszym rozwiązaniem jest nałożyć słuchawki, pójść na dlugi spacer i słuchać na fula muzyki! �� najlepsze uczucie na świecie, pozdrawiam �� PS. Jednak sie rozpisałam trochę ����

    OdpowiedzUsuń
  134. Muzyka pozwala mi na chwilę oderwania się od rzeczywistości mogę wtedy sie wyciszyć zrelaksowac po prostu odpocząć .Jest ze mną praktycznie w ciągle towarzyszy mi przy każdej czynności w ciągu dnia jak wstaje nie wyspana odrazy włączam muzykę maluje sie humor odrazu lepszy idąc do szkoły oraz wracając tak samo slucham muzyki a najlepiej jej słucha sie robiąc obiad po prostu muzyka jest lekiem na zło !!!!!!! ������e-mail : oli_333345@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  135. muzyka to kompan do wspominek z przeszłości, towarzysz w trakcie chwili obecnej, inspirator podczas marzeń o przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  136. Muzyka to zajawka, słuchając swoich ulubionych kawałków, jestem jakby w innym świecie. To także dobry środek na odstresowanie, chwilowe dołki, czy relaks, hmm po prostu lek na wszystko :) Towarzyszy mi każdego dnia: na treningu, przy nauce, codziennych czynnościach. Podobnie jak niektórzy nie wyobrażają sobie dnia bez kawy, tak ja nie wyobrażam sobie dnia bez umilacza czasu, jakim jest muzyka. Słuchawki do uszu i wszystko jakby staje sie lepsze, pozytywniejsze :D
    Buziaki, siostry!
    PS Może wkrótce jakaś płyta Bukowskie feat. Lolek? :D
    marta.w271@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  137. Muzyka jest trochę jak jedzenie. Każdy odczuwa ją inaczej. Gdy jakaś piosenka nam się podoba , natychmiast zmienia nam się nastrój, mamy ochotę śpiewać , płakać,tańczyć , w zależności od utworu. Dla słuchaczy to ucieczka od rzeczywistości , oderwanie się od problemów , wyobrażenie innej cywilizacji. Dla wykonawców to sposób wyrażenia siebie, niezależnie czy im to wychodzi czy nie :).

    serotiuk.ilona@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  138. Muzyka odgrywa duże znaczenie w moim życiu. Słucham pop, rap, Reggae. Każda jest na swój sposób niezwykła. Opowiadają zazwyczaj o życiu co do mnie głęboko trafia. Jeżdżę na koncerty w okolicy, ale także dalej. Za idolem potrafię przejechać pół Polski by usłyszeć na żywo ten niesamowity głos i świetnie się bawić. Bez muzyki moje życie było by nudne chyba jak każdego. Gdy jadę do szkoly muzyka, na przerwach muzyka, gdy wracam ze szkoły muzyka, gdy sprzątam muzyka,przy kąpieli muzyka, na dworze ze znajomymi muzyka. Tak jak widać muzyki chyba u mnie nie ma jak śpię. Muzyka jest ważnym elementem w moim życiu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  139. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  140. Muzyka to głos mojego serca, harmonia i równowaga wobec otaczającego świata. Pozwala wyciszać, uspokajać w stresowych chwilach a jednocześnie napędzać do działania. Trening, praca czy nauka, zawsze mi towarzyszy. Uszy słuchają a serce dziękuje. Pozdrawiam legkapi@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  141. Po co słuchasz muzyki? Dla mnie pytanie równoznaczne z pytaniem Po co oddychasz?
    Jest więc moim sensem życia.
    Słuchając tekstów czuje jakbym z kimś rozmawiala.
    A więc jest moim przyjacielem.
    Tym na zawsze ;)
    Nie liczy się jaka, ważne że jest!
    karolina.kowalska3@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  142. Muzyka jest czymś wyjątkowym nie tylko oderwaniem sie od problemów lecz sposobem na życie. Towarzyszy mi w każdej chwili mojego życia i jest jego integralną częścią. Gdy wstaje rano pierwsze co to włączam YouTube i puszczam muzykę, gdy jadę samochodem nie wyobrażam sobie jechac bez mojej własnej muzyki. Praca w domu czy w ogrodzie także nie moze obejść sie bez niej. Muzyka daje mi lepsze samopoczucie oraz towarzyszy mi od najmłodszych lat. Można powiedzieć ze muzyka ukształtowała moją osobowość na przestrzeni lat i nie wyobrażam sobie życia bez niej.
    Mail: mezio16@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  143. Muzyka...muzyka jest mnie ucieczką w inny świat. Pomaga na bolączki oraz problemy. W momentach dla mnie trudnych lubię włączyć swoje ulubione kawałki i pomału uciekać w inny świat. Jest też świetnym lekiem relaksacyjnym po całym dniu pracy. Mogę przy niej odpoczywać. Generalnie jest świetna na wszystko. Z moich głośników, mp3, czy z telefonu muzyka leci często :) W trakcie sprzątania, gotowania...w trakcie pracy nad moimi nowymi rękodziełkami :) Daje kopa, energię do działania jak nic innego. Tak to u mnie działa :) Dlatego ze sprzętem grającym nie rozstaje się nigdy...i z ulubionymi kawałkami także :D Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
  144. Muzyka jest dla mnie pocieszeniem w chwilach słabości i zwątpienia. Motywuje mnie i daje siłe do dalszej walki ze słabościami. dalusiad@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  145. Muzyka jest dla mnie pocieszeniem w chwilach słabości i zwątpienia. Motywuje mnie i daje siłe do dalszej walki ze słabościami. dalusiad@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  146. Muzyka - jest to coś, co daje mi kopa do działania. Kiedy tylko mogę włączam ją i w niczym mi ona nie przeszkadza. Słuchając mogę robić lekcje,uczyć się, rozmawiać. Najlepiej mi się jej słucha, wtedy,kiedy biegam. Myślę zawsze o tym co było, i to daje mi jeszcze większą motywację, żeby dotrzeć do końca wyznaczonego celu. Robie wszystko, żebym nie musiała powracać do przeszłości. Muzyka to dla mnie takie światełko, zawsze sobie przy niej myślę, marzę. Uwielbiam tańczyć!, a przy dobrej muzyce to już w ogóle odpływam w wir taneczny :') oczywiście, lubię wszystkie gatunki muzyczne, ale nie ukrywam, że jak jestem smutna to słucham czegoś wesołego, żeby się pocieszyć, a nie smutnego rapu, żeby się jeszcze bardziej dołować. Muzyka to taki mój codzienny towarzysz, który jest całkiem spoko :)

    mail: wikcie@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  147. Muzyka jest dla mnie, tym co dla Was Kochane kontakt z ludźmi, oraz dzielenie się mega pozytywną energią!:-D czyli wszystkim co do życia jest potrzebne :-)

    Magdalenaaa115@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  148. I znowu na mnie trąbią, a nie mam na sobie mini spódniczki... idę dalej, słyszę przejeżdzjący rower, krzyczące dziecko, piszcząca dziewczynę, która dostała kwiatka od faceta, warkot silników samochodu... robi się ciemno, w trawie skrzeczą robale i inne animalsy, szum morza, bo koło niego mieszkam, środek nocy, studenci wracający z imprezy stwierdzili, że to idealny czas na zaśpiewanie Wehikułu czasu... Poranek, śpiewające ptaki, szczekający pies i te same starsze panie komentujące wczorajszy ubiór Jolki z sąsiedniej klatki. To jest muzyka. Muzyka miasta, z której każdy może skomponować własną piosenkę, własną melodię, dopisać tekst i iść dalej. A jeśli nie ma się pomysłu? Wystarczy założyć słuchawki i słuchać piosenek, które skomponował ktoś inny i można tak iść przez całe miasto, od czasu do czasu słysząc jego naturalną muzykę.
    dzaq20@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  149. czym jest dla mnie muzyka? Czymś co pozwala mi się wyłączyć, zresetować, zapomnieć o wszystkim. Po prostu zatonąć w dźwiękach i na chwilę "przestać istnieć" w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Są zespoły, których twórczość mnie uspokaja kiedy ogarnia mnie wściekłość, dają nadzieje gdy jestem smutna. Są piosenki, które podsycają moja radość i dają energię do działania. Muzyka to dla mnie jak bicie serca, gdzieś poza ciałem.

    whitelittlebunny@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  150. Muzyka jest moja bratnia duszą. Reszte dopowie ona sama popierz utwory, ktorych słucham.. marta9595@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  151. Kreatywnością nie gardzę, ale powiem co mi w duszy gra �� Muzyka po prostu poprawia mi humor, podczas słuchania muzyki odkrywam swoje umiejętności taneczne które są zerowe i w efekcie wyglądam jakbym miała epilepsje, wniosek? Muzyka przenosi mnie w świat w którym zachowuje sie i czuje jak w finale You Can Dance, czyli jestem pełna pozytywnej energii, humoru i euforii ;)
    Mój e-mail ; inowak857@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  152. Los tak chciał, że życie niestety nie posiada własnej, wbudowanej ścieżki dźwiękowej, więc muzyka jest dla mnie swoistym uzupełnieniem wszystkiego co w mnie w nim spotyka i dzięki niej to wszystko za każdym razem staję się niemal perfekcyjnym przeżyciem. Pozdrawiam: m.braszko.95@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  153. Muzyka jest dla mnie wehikułem czasu, do dobrych wspomnień jak i tych gorszych. Każda piosenka jest innym wspomnieniem, innym uczuciem i doświadczeniem. Motywuje mnie do działania, ale daje i odpocząć czy się wypłakać. Towarzyszy mi ciągle, w drodze do szkoły, na siłowni, a nawet wieczorami przed snem. Uspokaja mnie, dodaje energii, chęci i radości do życia, jest oderwaniem od rzeczywistości, dzięki niej niemożliwe staje się możliwe. Dzięki niej nauczyłam się pewności siebie, nauczyła mnie walki ze złymi emocjami i wspomnieniami. Dodała odwagi. Jest najlepszym przyjacielem, zawsze kiedy tylko jej potrzebuje słuchamy się nawzajem.

    olajastrze@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  154. Muzyka jest dla mnie nie tylko formą rozrywki czy odskocznią od rzeczywistości. Muzyka towarzyszy nam przez całe życie gdy rodzimy się słyszymy dźwięki, które są muzyką, gdy umieramy również na pogrzebie towarzyszy nam muzyka. Jest z nami obecna cały czas w różnej odsłonie. Dla jednych jest to tylko rozrywka, forma relaksu, dla innych formą zarabiania pieniędzy, dla innych pasją i spełnieniem. Oprócz tego, że muzyka łączy ludzi jest również formą wyrażania uczuć, kształtuje nasz charakter, niezależnie jaki gatunek preferujemy. Jest dla mnie poniekąd drogą życia bo towarzyszy mi zawsze i nie wyobrażam sobie dnia bez niej :)
    kozekdagmara@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  155. Muzyka jest dla mnie czymś bardzo ważnym. Dzieki niej mogę przywołać wspomnienia, które kojarzą mi się z danym utworem. Jest też "poprawiaczem" humoru, wystarczy, że puszczę ulubioną piosenkę i mój humor powoli zaczyna się zmieniać lub jest po prostu wyciskaczem łez (czasami trzeba :p). Muzyka jest po prostu czymś pięknym i wyjątkowym, czymś co towarzyszy większości przez całe życie. :)


    meggix33@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  156. Myślę, że muzyka otacza każdego z nas i to na co dzień, przykłady? Grające radio w kuchni podczas posiłku, czy samochodowe w drodze do pracy/szkoły, melodie, które słyszymy w łazienkach w galeriach handlowych/poczekalniach, piosenki w sklepach stacjonarnych, a nawet internetowych. Jest to jednak bezbarwny przekaz muzyki bez odbioru czy lekkiej refleksji, bo przecież nie zastanawiamy się nad słowami piosenki w sklepie podczas szukania wymarzonej sukienki. Ale moim zdaniem muzyka w podróży jest czymś wspaniałym. Wszędzie gdzie się tylko ruszam zabieram ze sobą słuchawki, w których tak naprawdę przepływa energia ;p podróże często kojarzą nam się z męczarnią, zwłaszcza te dalekie, lecz ja tak nie uważam :) podróżując z muzyką często powstają sytuacje, gdzie dana piosenki kojarzy mi się z danym miejscem czy osobą co przyczynia się do powstawania wspomnień, a przecież wspomnienia to coś pięknego :) nie uważam, że bez muzyki nie mogłabym żyć, bo są rzeczy ważne i ważniejsze, ale życie z muzyką jest kolorowe i ciekawe (argumenty jak w zerówce :D), a zielone słuchawki są genialne <3
    agnieszka311@autograf.pl
    snap: agusnik

    OdpowiedzUsuń
  157. Muzyka jest dla mnie w sumie jak przyjaciel.Kiedy jestem szczęśliwa jest ze mną, jak jestem smutna również jest ze mną.Z każdym moim nastrojem potrafi się utożsamić.Ma w sobie niezwykłą moc i potrafi mnie nie raz pocieszyć,dodać energii czy pobudzić moją wyobraźnię i zmienić nudny szary dzień w kolorowy i radosny w ciągu kilku minut.Niesamowite jest to,że tak umie uzależniać i wiele czynności w moim życiu nie umiem wykonać bez niej.Muzyka jest również małym pamiętnikiem,wiele wspomnień zawdzięczam właśnie jej!
    Jednym zdaniem: MUZYKA TO STYL ŻYCIA :D I nie umiem bez niej żyć!
    A teraz bardzo proszę o maila,ponieważ słuchawki mi się dzisiaj popsuły i odbyłam bardzo nudną podróż do pracy :D -> karolinanaji@gmail.com <-
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  158. Trudne zadanie..bo tak szczerze to aż dziwne jak wiele znaczeń może mieć jedno słowo :P. Muzyka towarzyszy mi od najmłodszych lat, z każdą kolejną piosenką coraz wyraźniej widzę odbicie mojej duszy a emocje, które wywołują piosenki,po silnym drżeniu serca na świat muszę wydać w tańcu. To jest naprawdę niezwykłe, jak słyszę muzykę mam wrażenie,że stykam się z czymś nieziemskim! Przy dobrej piosence umysł nie wyrabia, wybucha nie da się usiedzieć,serce bije jak szalone. Doznajemy szoku, stykamy się z czymś anormalnym...muzyka daje pasje,przywraca wspomnienia,może sprawić, ze będziemy szczęśliwi ale też smutni,tyle, że nawet ten smutek potrafi być przyjemny. Muzyka uwrażliwia człowieka,jego zmysły. Muzyka odpręża a czasem każe nam spinać poślady i wziąć się za siebie. Słuchanie muzyki jest jak bycie w fascynującym związku pełnym namiętności i braku rutyny.Podczas gdy wydawać by się mogło,ze leżysz i nic nie robisz ty tak naprawdę jesteś daleko stąd i to jest cudowne, wyrwać się od rzeczywistości,od ludzi, jesteś sam, ty i muzyka.Tu jest Twoje pole do popisu. Muzyka to najlepsze co mnie w życiu spotkało...i nigdy mnie nie zawiedzie,cokolwiek się zdarzy muzyka była jest i będzie. Muzyka jest niczym chlapnięcie farbami na puste płótno, którym jest życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. basiakobierska@gmail.com

      Usuń
  159. muzyka to kompan do wspominek z przeszłości, towarzysz w trakcie chwili obecnej, inspirator podczas marzeń o przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  160. Muzyka jest dla mnie w sumie jak przyjaciel.Kiedy jestem szczęśliwa jest ze mną, jak jestem smutna również jest ze mną.Z każdym moim nastrojem potrafi się utożsamić.Ma w sobie niezwykłą moc i potrafi mnie nie raz pocieszyć,dodać energii czy pobudzić moją wyobraźnię i zmienić nudny szary dzień w kolorowy i radosny w ciągu kilku minut.Niesamowite jest to,że tak umie uzależniać i wiele czynności w moim życiu nie umiem wykonać bez niej.Muzyka jest również małym pamiętnikiem,wiele wspomnień zawdzięczam właśnie jej!
    Jednym zdaniem: MUZYKA TO STYL ŻYCIA :D I nie umiem bez niej żyć!
    A teraz bardzo proszę o maila,ponieważ słuchawki mi się dzisiaj popsuły i odbyłam bardzo nudną podróż do pracy :D -> karolinanaji@gmail.com <-
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  161. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  162. Muzyka jest moim stylem życia. Pomaga mi jak jest źle. Wspiera w dalszym życiu. Ona jest moim wiecznym przyjacielem, z którym spędzam czas. To właśnie przy niej mogę wszystko. Śpiewam... bo śpiewam, tańczę... bo tańczę, co tam, że inni mówią, żebym siedziała cicho. Ona jest moim światem i Kędzierzyn mnie zawsze.
    To uczucie kiedy słuchawki zaplączą się, a Ty dalej uparcie próbujesz je odwiazac, albo rzucisz je na ziemię i poprzeklinasz. Moja osoba to bardziej ten pierwszy przypadek.
    Jadę do szkoły słucham muzyki, śpię slucham muzyki, ćwiczę słucham muzyki, jeżdżę na rolkach, gram w piłkę to samo. Można by wymieniać i wymieniać. Mój każdy ruch to ona, kazdy krok, oddech, bicie serca.
    Muzyka jest wbudowanym wieczym "elementem" w moim sercu i umyśle.
    Zostały mi słuchawki douszne są w krytycznym stanie. Wysunięty element z nich cały czas porażnia moje ucho, ale nie poddaje się i proszę mojego nieugietego tatę, żeby mi jakieś kupił. Ciekawe co wyniknie z tego.

    Dziękuję za przeczytanie moich wypocin. Nie umiem jakoś za bardzo pisać.
    Powodzenia w sprawdzaniu wiadomości :D
    I mam pytanie czy przewidziana jest godzina wyników? Jak tak to jaka ?

    julia.wiatrzyk@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  163. Muzyka jest dla Mnie życiem w innym wymiarze. Jest czymś co dodaje mi skrzydeł gdy upadam, wiele jej zawdzięczam bo dzięki niej rozwiązuje mnóstwo problemów które spotykam na drodze. Gdy jest mi źle włączam i wszystko staje się łatwiejsze a gdy mam dobry dzień jeszcze bardziej mi go umila. Poprostu ma w sobie jakąś energię którą każdy interpretuje inaczej :)
    enemy279@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  164. muzyka to kompan do wspominek z przeszłości, towarzysz w trakcie chwili obecnej, inspirator podczas marzeń o przyszłości
    martynam111@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  165. muzyka to kompan do wspominek z przeszłości, towarzysz w trakcie chwili obecnej, inspirator podczas marzeń o przyszłości
    martynam111@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  166. Muzyka jest najlepszym co mnie w życiu spotkało, jest najwazniejsza, stawiam ją zawsze na pierwszym miejscu i zawsze mogę na nią liczyć, nie da się bez niej żyć. Gdybym tak napisał, to bym skłamał ;) Dla mnie muzyka jest czymś, dzięki czemu mogę poczuć się jak siłacz, gdy słucham motywujacych kawałków na treningu, mogę poczuć się jak bogacz czy bezdomny słuchając kawałków ich opisujących, jak bym był w innym miejscu, w egzotycznych krajach, gdy artysta o nich śpiewa. Krótko mówiąc dzięki muzyce i własnej wyobraźni mogę utożsamiać się że ludźmi, otoczeniem czy uczuciami o których mowa w danym kawałku. Super sprawa. Oczywiście nie jest niezbędna do życia, w końcu bez wszystkiego da się żyć, ale po co sobie komplikować :D
    Kszwed1994@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  167. Muzyka jest dla mnie odwiecznym towarzyszem życia! :)
    Dzięki niej przywołuje wspomnienia, relaksuję się. A także motywuje mnie do działania. :)
    e-mail: agataka1299@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  168. Muzyka jest dla mnie motywacją do działania! Pobidza mnie do robienia czegoś, co nie koniecznie jest dla mnie przyjemne :D
    olakubis13@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  169. Muzyka dla mnie jest po prostu tlenem. Jak mam doła- słucham muzyki, jak siedzę w domu- słucham muzyki,jak jestem na mieście, słuchawki i słucham muzyki, gdy się uczę, odrabiam lekcję- słucham muzyki. Nie wyobrażam sobie życia bez tak pięknej rzeczy jaką ona jest. :)
    08damian09@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  170. Muzyka jest dla mnie przede wszystkim umileniem czasu. Nigdy nie słucham muzyki np gdy odrabiam matmę, bo wtedy zamiast się skupić na zadaniach to nucę piosenki �� jednak gdy coś maluje, prostuje włosy, gotujęto uwielbiam słuchać muzyki, bo czas szybciej leci i każda czynność, nawet niezwykle monotonna, może stać się przyjemna! również gdy nie mogę zasnąć puszczam spokojne piosenki i sen przychodzi z łatwością. Podczas biegu słuchanie muzyki pozwala skupić się na ulubionych dźwiękach, a nie na tym jak zmęczona jestem i ile mi zostało do końca. Jestem pewna, że umiałabym żyć bez muzyki, ale wtedy nie byłabym tak szczęśliwa jak jestem teraz ✨
    sweetcherrry1222@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  171. Muzyka jest dla mnie wszystkim (martadomagala49@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  172. Muzyka jest jak power ktora przepływa przez nasze cialo i dodaje nam woli i chęci do przekraczania wszelakich barier i granic naszej wytrzymalosci fizycznej jak i mentalno-psychicznej, dzieki czemu możemy dokonać rzeczy ni możliwej. Nie wiem czy ktoś tez tak ma jak ja, czesto tego doświadczam np. podczas gry w pilke ze znajomymi lub jeździe rowerm. Mam wtedy duży przyplyw energii.e-mail:kubakrystek95@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  173. Muzyka jest dla mnie moją codziennością , lekiem na depresję , czy jest dobrze czy źle słucham jej po kilka godzin dziennie z rana gdy wcinam śniadanie , trening , po treningu. Muzyka to moja pasja chodź nie śpiewam ani nie gram na żadnym instrumencie.

    Mixfifty@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  174. Łatwo jest zadac to pytanie, duzo trudniej jednak udzielic konkretnej odpowiedzi. Gdy bylem maly, moj pradziadek powtarzal, ze muzyka to nie tylko to co uslyszysz, ale i to co odczujesz. Od malego wpajal mi, jak bardzo jest ona wazna w naszym zyciu. Zaczalem dzieki niemu odkrywac ja na nowo, po jego smierci, zrobilem sobie. tatuaz patefonu na przedramieniu, zeby uczcic odejscie mojego mentora. Plyty winylowe, kasety, plyty cd, mp3, podobno tylko jednen z tych nosnikow ma dusze, czarna, 33cm dusza pelna szelestu i piekna. Od zawsze muzyka towarzyszy mi i uczy jak pokonywac trudnosci. Wpprawia w zachwyt, smuci, daje radosc. Przede wszystkim laczy ludzi i pokolenia. Dzieki muzyce znalazlem kobiete swojego zycia, jak i zapamietalem najblizszych, ktorzy byli dla mnie jak kompozytorzy. Slucham kiedy tylko moge, gatunek? daj mi ten ktory wprawi pulsometr w ruch i sprawi ze bede chcial isc dalej. Pozdrawiam Was dziewczyny i pamietajcie, ze muzyka dodaje Wam jeszcze wiecej piekna. Bawcie sie dobrze w weekend, posluchajcie czegos, co sprawi, ze wszystkie chwile stana sie tymi najwazniejszymi.
    poldekpoldus@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  175. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  176. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  177. Czym? Dla mnie sposobem na życie, nie wyobrażam sobie życia bez Niej. Jest czymś wspaniałym, towarzyszy mi podczas smutków jak i radości. Słucham jej jeśli potrzebuje się skupić, oraz wtedy kiedy nie chcę o niczym myśleć. Jest to coś wspaniałego, jej wspaniałości nie da określić się słowami. Muzyka jest oderwaniem się od realnego świata jest dla mnie czymś w rodzaju narkotyku, którego codziennie muszę zażywać, by poprawnie funkcjonować.
    pioterosksks@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  178. Dla mnie muzyka jest motorem napędzającym mnie do istnienia, daje mi siłę, podnosi na duchu i często zmienia mój punkt widzenia. Jest wiele utworów, których teksty piosenek są bardzo motywujące i zawierające wiele odpowiedzi na nasze pytania co pozwala nam inaczej patrzeć na pewne sprawy. Może być formą terapii, często zakładając słuchawki na uszy, "odpływamy" w inny świat, zapominamy o problemach, jest to czas dla nas. Muzyka czyni moje życie lepszym, i co najważniejsze, pomaga przeżyć to życie w szczęściu i radości.Gdy słucham muzyki, gromadzę nowe siły na dzień powszedni, uspokajam się i pokonuję stres. Na koniec chciałam jeszcze powiedzieć, że muzyka wypełnia moje życie. Nie znam nic piękniejszego niż życie z muzyką i dobrymi przyjaciółmi. Serdecznie pozdrawiam :)
    kinw15@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  179. Muzyka to antydepresant dzisiejszych czasów :) na szczęście towarzyszy nam wszędzie w sklepie ,w aucie ,w restauracji, w domu , na siłowni :) są piosenki które przypominają nam ważne chwilę w naszym życiu, miłe i smutne... Więc jakby odpowiedzieć na to pytanie ? :) skoro jest wszędzie i dzięki niej żyje się nam lepiej i przyjemniej to może ma takie właściwości jak tlen ? Albo substancje rozweselające ? W końcu można się od niej uzależnić :) i dobrze przy niej bawić :) zostanę przy formie muzyki jako lekarstwa które daje i dodaje dużą dawkę energii :)
    izkaa1991@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  180. Muzyka jest dla mnie bardzo ważna. Mam wrażenie że jest to część mojego życia bez której nie byłabym taka jaka jestem i nie byłabym w tym miejscu co teraz. Dzięki niej poznałam wielu ludzi bez których nie wyobrażam sobie życia. Muzyka jest to coś co daje szczęście. Siedząc z przyjaciółmi śpiewacie "swoje" piosenki i razem się bawicie, to jest właśnie to szczescie. Są jednak momenty gdy poprzez muzykę chcesz uciec od rzeczywistości. Masz ochotę założyć słuchawki i nie słuchać tych kłótni czy krzykow. Tym wszystkim właśnie jest dla mnie Muzyka.��


    a.gumulka99@gmail.pl

    OdpowiedzUsuń
  181. Muzyka... hmmm... czym ona jest, wiecej niż zwykłym rzeczownikiem. Żadna inna dziedzina życia nie wpływa na moją podśwaidomość jak ona, jest lekarstwem na smutek, a zarazem środkiem uwydatniającym radość. Czy wiec jest ? Popycha mnie do działania, dzięki niej zmieniam stosunek do wielu spraw negatywnych, a zarazem pozytywnych... czym więc jest ? Jest tym dla mnie co człowiek tworzący ją chce nam przekazać, jest treścią zawartą w nutach, tekstach i harmonijnej melodii. To przez nią odkrywam jeszcze nie pozanane horyzonty, i smakuję świat razem z nią... Uwielbiam

    malgorzata.husar@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  182. Muzyka jest dla mnie chwilą odprężenia i ładowania baterii. Pozwala mi odciąć się i ciec od tego całego zgiełku miasta. Pozwala mi uniknąć wielu kłótni w związku i daje chwilę sam na sam ze sobą.
    magdabacik94@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  183. Muzyka? To całe moje życie. Nie ma dnia kiedy bym jej nie słuchała. Muzyka to jedyne wyjście, aby zapomnieć chociaż na chwilę o tym świecie. Codziennie gram na gitarze i czesto trzeba mi przypominac, ze już późno a jutro do szkoly xD Wielu ludzi patrzy się na mnie jak na głupia kiedy biegam w parku ze słuchawkami w uszach.....dlaczego? Bo biegnę, skacze i przy okazji śpiewam jakieś przekręcone słowa piosenki, która akurat leci. Mimo tego, że szybko się męczę daje mi ona kopa do działania i za to ją lubię <3

    adunia199850@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  184. Muzyka? To całe moje życie. Nie ma dnia kiedy bym jej nie słuchała. Muzyka to jedyne wyjście, aby zapomnieć chociaż na chwilę o tym świecie. Codziennie gram na gitarze i czesto trzeba mi przypominac, ze już późno a jutro do szkoly xD Wielu ludzi patrzy się na mnie jak na głupia kiedy biegam w parku ze słuchawkami w uszach.....dlaczego? Bo biegnę, skacze i przy okazji śpiewam jakieś przekręcone słowa piosenki, która akurat leci. Mimo tego, że szybko się męczę daje mi ona kopa do działania i za to ją lubię <3

    adunia199850@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  185. Muzyka ma wiele znaczeń tak jak i rodzai. W trudnych sytuacjach, gdy usłyszę jej pierwsze dźwięki od razu czuję się lepiej. Dzięki muzyki każdy mój smutek idzie w zapomnienie. Daje pocieszenie. W momentach wykończenia, braku chęci pójścia na trening daje kopa. Napędza do działania lepiej niż niejedna przedtreningówka. Sprawia, że trening jest przyjemniejszy. Muzyka to taki niewidzialny przyjaciel. Możesz się z nią świetnie bawić.
    motivationn143@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  186. Czym jest dla mnie muzyka? Dużo by pisać, ale nie trzeba wyrażać miliona słów, można tak po prostu krótko a prawdziwie. Muzyka - lekarstwo na smutek, natchnienie do działania, przemyślenia, piękno dla uszu, nieraz uderzająca dawka głupawki (ale dobrze o tym wiecie :D), ale też i smutek, wspomnienia. A przede wszystkim dzięki muzyce, dzięki Jej słowom człowiek może wyciągać wnioski, snuć przemyślenia w wielu kwestiach, trzeba się cieszyć z każdej chwili Tu i Teraz bo Zawsze może być gorzej, tak jak w tekstach. Muzyka zawsze była, jest i będzie. Muzyka to Piękno, które otacza Wszystkich dookoła.
    Ona w duszy gra.

    Może szczęście się do mnie uśmiechnie :)
    domi926@o2.pl

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 siostry bukowskie. , Blogger