czwartek, 3 grudnia 2015

Masz prawo zachować milczenie.

Uwielbiamy korzystać ze swojego prawa do wolności słowa. Lubimy oceniać czyjś wygląd, stan portfela, centymetry w obwodzie. I wcale się z tym nie kryjemy, W KOŃCU MAMY DO TEGO PRAWO. Możemy o tym pisać w gazecie, mówić w telewizji albo po prostu paplać do ludzi wokół. Czy wolno nam podejść do grubasa objadającego się frytkami z majonezem i powiedzieć `Uważam, że jesteś chorobliwie otyły i powinieneś mieć zakaz kupowania fastfoodów`. Możemy tak? A czy wolno nam zwrócić uwagę przechodzącej ulicą kobiecie, że ma tyłek wielkości parkingu dla ciężarówek i nie powinna nosić tak obcisłych spodni? A czy pod czyimś zdjęciem możemy napisać `Według mnie jesteś szpetna jak ptasie odchody na Kolumnie Zygmunta. Ja tylko wyrażam swoje zdanie`. Czy mówienie ludziom przykrych choć prawdziwych rzeczy to nadużycie Konstytucji czy korzystanie ze swoich praw? Z lekcji prawoznawstwa na studiach pamiętam, że każdemu obywatelowi zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz rozpowszechniania informacji. Może tej naszej Konstytucji wcale nie chodzi o to, żebyśmy bezkarnie siebie nawzajem szkalowali? Może chodziło o to, żeby w trosce o przyszłość kraju, nie dopuścić nigdy więcej do panowania władzy nad sposobem myślenia ludzi, nie dopuścić do monopolu informacyjnego państwa i cenzury ? Zawsze gdy czytam ciężko strawny komentarz doprawiony stwierdzeniem `ja tylko wyrażam swoją opinię, mam do tego prawo` mam ochotę zapytać, czy wie chociaż jak nazywa się dokument, który mu to prawo zapewnia. Przy powstawaniu kolejnej ustawy zasadniczej wniosę wniosek o rozpatrzenie mojego osobistego artykułu. A będzie on brzmiał: `Jeśli chcesz stwierdzić, że ktoś jest głupi i gruby to sam musisz być wystarczająco mądry i chudy. Jeżeli nie jesteś - zamilcz.`
kurtka- Hazel
koszulka-Simply Flawless 80 65 zł
naszyjnik - Atdiament 69 zł
buty- Nike 449 zł
spodnie- Mohito
------------------------------------------
rzęsy- Dominika 

Napisała: Pati

Zdjęcia: Marsi