poniedziałek, 14 września 2015

Siłownia dla początkujących. Jak zacząć ćwiczyć?

W starożytności, jeśli dorosła kobieta wkroczyłaby na teren igrzysk olimpijskich zostałaby skazana na karę śmierci. Na szczęście czasy się zmieniły i za chęć poćwiczenia nie grozi nam już strata głowy. Jednak jak się za to zabrać jeśli jeszcze nigdy nie było się na siłowni? Kilka prostych wskazówek pozwoli poczuć się swobodniej.


1. Miejsce
Mało osób docenia lokalizację siłowni. Lepiej jednak wybrać mniej prestiżowy klub fitness niż tracić czas na dojazdy. Obok szkoły, pod domem, po drodze do chłopaka -nie ważne, ma być blisko, żeby nie dało się ominąć trasy.

2. Higiena
Podstawowe założenie: nie wybierasz się na ćwiczenia po to żeby wyglądać bosko. Dlatego też nie wypada patrzeć z obrzydzeniem na spoconych ludzi. Co nie zmienia faktu, że po ćwiczeniach należy doprowadzić siebie do porządku.
A) włosy
Mycie kilka razy dziennie włosów nie jest wskazane -chyba, że chcesz mieć na głowie gniazdo. Jeśli więc po skończonym treningu nie masz wiele czasu na szorowanie pod prysznicem to nawet lepiej. Jednak koniecznie przed nim zapleć włosy. Intensywne ćwiczenie na macie, jedynie w opasce, powoduje tarcie i elektryzuje fryzurę, bieganie w zwykłym kucyku może włosy poplątać. Dlatego polecam najprostszego koka -upiąć przy pomocy gumki na czubku głowy (wybierz grubszą, może być nawet frotka), kosmyki okręcić wokół gumki  tak, żeby nie było jej widać, podpiąć wsówkami lub po prostu zapleć o gumkę.


B) ciało
Często osoby, które sporo ćwiczą mają dekolt i plecy obsypane małymi krostkami. Kwaśny odczyn potu ułatwia wnikanie bakterii i  zatyka pory. Nie używaj więc przed treningiem balsamów do ciała, bierz prysznic z użyciem żelu o fizjologicznym pH, peeling też będzie okej.
C) dłonie
Wszyscy znamy kogoś, kto ma wewnętrzną część dłoni tak twardą, że aż żółtką i spękaną. Czy to seksowne? Nie zawsze. Nie zawsze też można uzywać rękawiczek. Dlatego warto stosować kremy zmiękczające naskórek, a hantle łapać w miejscu styku palców z wnętrzem dłoni.


3. Spakuj graty
Oprócz stroju sportowego i butów podstawowym wyposażeniem treningowym jest jeszcze woda. W siłowni sprzedają zazwyczaj małe buteleczki czegoś kolorowego dlatego lepiej przynieś ze sobą 1,5 l mineralnej klasyki.
W SZATNI: Zostawianie butów poza szafką jest zjawiskiem o niewiadomym pochodzeniu. Nie lubimy jednak tego trendu. Nie robimy tak.

4. Bielizna sportowa
Nie musisz mieć oryginalnych spodenek czy koszulki jednak porządna bielizna jest niezbędna. Włosy da się odratować, paznokcie i skorę też ale z biustem nie jest już tak łatwo. Wybierając biustonosz lepiej weź taki z szerokimi i miękkimi ramiączkami, upewnij się też, czy stanik dobrze leży -to pas pod biustem trzyma ciężar a nie ramiączka, nie może on się też przemieszczać z każdym uniesieniem rąk.


5. Makijaż
Moje kochane. Makijaż pod koniec treningu nie wygląda dobrze i jest niezdrowy. Faceci, którzy znają się na rzeczy nie mają problemu z tym, że jesteś niepomalowana. A jeśli poznasz faceta, któremu przeszkadza Twój brak makijażu na siłowni to nawet lepiej, że go odstraszysz -taki koleś jest niewiele wart.
Znam jednak laski, które krępują się wychodzić z domu bez niczego na twarzy dlatego mogę wszystkim polecić przedłużanie rzęs. Naturalny efekt, długo się utrzymuje. Dobrze przedłużoe rzęsy nie są szkodliwe a wygodne. Koszt około 190 zł.
6. Czas
Badania donoszą, że najlepszą godziną na trening jest 19.00. Ale te badania zna chyba większość kraju bo właśnie w godzinach wieczornych na siłowni przebywają tłumy. O wiele bardziej komfotowo jest do godziny 17 i po 21.

7. Komunikacja
Na siłowni nie ma Pań i Panów -do wszystkich mówimy na "ty". No i w razie czego nie boimy się swoich nowych znajomych zapytać jak korzystać ze sprzętu.

8. Stylówa
Dziewczyny, w większości przypadków bieganie po bieżni z odkrytym brzuchem jest niewskazane.
Panowie, koszulki z dekoltem poniżej wysokości serca również nie są już w modzie. Chodzenie po siłowni w czapce nie wygląda dobrze (chyba, że mówią na Ciebie Marc Fitt). Pamiętaj: to co ładne na zdjęciu niekoniecznie sprawdza się w świecie realnym.
Aha! Wydawanie z siebie nieartykułowanych dźwięków też jest obciachowe. To samo dotyczy rzucania przedmiotami w geście zwycięstwa.

9. Drażliwy temat
W złym tonie jest czytanie gazet i książek podczas wykonywania ćwiczeń (rowerek stacjonarny też się liczy!). A co ze zdjęciami? Ostatnio widziałam dziewczynę, która przebrała strój, zrobiła sobie fotę... i wyszła, serio. Umówmy się więc, że fotki z siłowni lubimy posiadać i oglądać jednak trzeba wykazać się ogromnym wyczuciem. Granica między pochwaleniem się efektami treningu a przechwalaniem i popisywaniem jest naprawdę cienka.

Zdjęcie zrobiłam w siłowni McFit, którą szczerze mogę Wam polecić. Jeśli szukacie dobrej siłowni to koniecznie sprawdźcie ofertę.
Na zdjęciach: Marsi

Na zdjęciach: Pati