niedziela, 31 maja 2015

Trzech różnych mężczyzn z jednego worka.

Zmieniamy partnerów z nadzieją, że każdy następny będzie inny, lepszy od poprzedniego. Coś jednak sprawia, że ten lepszy okazuje się nie być tym jedynym, więc szukamy dalej. Zerwania i nieudane próby uczynienia z kogoś tego jedynego mają nas nauczyć wyciągania wniosków i pomagają określić oczekiwania. Po pierwszym związku wiesz, że Twój partner musi dawać Ci swobodę i czułość, po drugim cenisz sobie stabilizację i bezpieczeństwo, po trzecim orientujesz się, że Twoje oczekiwania na nic się zdają, bo każdy Twój facet to ten sam facet. Gdy wszystkich Twoich byłych łączy wspólny mianownik oznacza to, że to nie z nimi jest coś nie tak tylko z Tobą. Zły wzorzec potrafi prześladować całe życie, niezależnie od wniosków i doświadczeń. Jak nie powielać tego samego błędu ? Każdy z nas podświadomie szuka swojego ideału, który wykształcił się na podstawie dzieciństwa, wzajemnego szacunku rodziców, obserwacji wyniesionych z domu rodzinnego. Ludzka psychika potrafi płatać figle. Niby jesteśmy wolni w swoich wyborach a tak naprawdę tak wiele spraw nie zależy od nas. Piętno niewłaściwych wyborów potrafi ciążyć na całych pokoleniach. Jak się z tego wyrwać? Tego nie wiem. Wiem tylko, że czasem dobrze jest dać szansę komuś, kto wydaje się być totalnie z innej bajki, komuś, o kim mówi się `nie w moim typie`.

Przypominają mi się słowa wróżki z jednej z bajek: `Tylko mądrze się zakochaj, moje dziecko`.  

Napisała Pati


Zdjęcia: Marsi