czwartek, 27 listopada 2014

Najgorsze jest to, że w życiu trzeba pomyśleć, a jak człowiek pomyśli, to czasem i tak jest źle.


Każdy z nas miał w swojej szkole osobę, którą nieustannie chciał być. W moim przypadku była to dziewczyna rzecz jasna! Najładniejsza w szkole, miał mnóstwo ubrań, najnowszy telefon i zawsze czyste buty. Wszystkie chłopaki się w niej kochały choć ona każdego odrzucała. Regularnie chodziła do fryzjera, robiła sobie żelowe paznokcie no i miała idealną figurę. Moja figura była wówczas co najwyżej do zaakceptowania, buty zwykle brudne i raczej nie narzekałam z powodu nadmiernego zainteresowania swoją osobą. Pamiętam, że cieszyłam się, gdy jej zabrakło w szkole bo przynajmniej nikt mnie nie wpędzał w kompleksy i mogłam spokojnie skupić się na tym co ważne. A opowiadam o tym tylko dlatego, że w najnowszym wydaniu jednego z czasopism czytam `Nic tak nie motywuje, jak ludzie przebywający tuż obok`. Analizuję to zdanie i nawet próbuję się z nim zgodzić, ale kurde nie mogę! Bo przychodzi mi na myśl historyjka z czasów gimnazjum i nie mogę powiedzieć, że byłam wówczas zmotywowana. Raczej wkurzona i rozdrażniona, bo rodziły się we mnie co rusz nowe kompleksy, o których wcześniej nie miałam pojęcia. A oglądanie idealnych ludzi w gazetach i telewizji? Czy mnie motywuje? Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek podjęła próbę ulepszenia swojego wizerunku z powodu nagapienia się na obrazki. Jesteśmy świadome, że gdzieś tam mieszkają sobie aniołki Victoria`s Secret, Rihanna albo Eva Mendes. Ale chcemy również wiedzieć, że nie spotkamy ich w promieniu 200 km. Kiedyś myślałam, jak będę się otaczać idealnymi to i mi się udzieli. Dziś wiem, że od zazdroszczenia się nie zmotywujesz, co najwyżej nabawisz obsesji. Miałam kiedyś bliską koleżankę, która jadła niewyobrażalnie mało. Ja też próbowałam się przy niej hamować bo zwyczajnie było mi głupio. Ale jak się nie najadła z nią na mieście to dojadałam w pokoju. Efekt był raczej odwrotny od zamierzonego. Gdybym miała możliwość zredagowania zamieszczonego w czasopiśmie felietonu to dopisałabym, że motywacji trzeba szukać w sobie a wsparcia w ludziach. Jeśli Ty sam nie chcesz to nic nie pomoże. I nie schudniesz od oglądania zdjęć sałatek, nie staniesz się bardziej punktualny bo Twój kumpel z pracy jest i nie zaczniesz regularnie sprzątnąć bo Twój współlokator Cię zawstydza. A kurde szkoda ....

zegarek- Daniel Wellington 767 zł -----> KLIK! z kodem holidaybukowskie zniżka 15% do 31.12
buty- StyleUp 117 zł -----> KLIK!
bluzka - Magnetic 107.99 zł -----> KLIK!
spódnica- Magnetic 116.99 zł -----> KLIK!
torebka-MoHa 250 zł -----> KLIK! torebkę projektowałam osobiście, polecam tę opcję wszystkim wybrednym ;)

Napisała: Pati
Zdjęcia: Marsi
Na zdjęciach: Pati