niedziela, 27 października 2013

No problem, I`m happy to please you.

To jak panny? Kto się Wam podoba? A zresztą to nieważne, bo zaraz wymienicie jakiegoś Deepa czy innego Dżejmsa Bonda. Oni się nie liczą a poza tym wszystko to mejkap. Pomówmy o realnych chłopcach, stojących na przystanku tramwajowym lub czyniących cotygodniowe zapasy w popularnym studenckim markecie. Pomówmy o tych realnych, siedzących obok i o tym, za co ich lubimy (;
1. Nie strzelają fochów.
2. Nie rozpaczają zakopani pod kołdrą ze zdjęciem niedoszłej wybranki serca. Nie puszczają sobie Skinny Love, żeby podkręcić atmosferkę boleści.
3. Nie plują jadem, zazdrością, zawiścią, złością. Wyjątek od tego podpunktu stanowią mężczyźni z umysłem kobiet, ale o tym innym razem (;
4. Nie miewają złego humoru tylko dlatego, że muszą wcześniej wstać. Po imprezie też są wyrozumiali i rano nie rzucają komentarzami z cyklu 'o fuu, jak ty wyglądasz. co cię tak pomięło?' [Pati mówi mi takie teksty często -przyp. Marsi]
5. Nie komentują atrakcyjnych dziewczyn tekstami `A ta jak się od.bała, wygląda jak zdzira.` Po prostu obczajają.
6. Lubią cycki.
7. Nie mają cellulitu.
8. Nie mają problemu z tym, że dziewczyna się na niego gapi w przeciwieństwie do kobiet, które gotowe są posądzić o nękanie, gdy ktoś zbyt długo się przygląda.
9. Mają tatuaże. (ale nie jakieś "Pogoń Pany" czy inne chińskie znaczki wykopane z paczki chipsów ;p)
10. Za przepuszczanie w drzwiach- pomimo tego, że staroświeckie nadal to lubimy.
11. Za to, że potrafią poradzić sobie otwarciem butelki bez otwieracza i marudzenia.
12. Za szerokie ramiona, męskie perfumy, które są o wiele ładniejsze od kobiecych, za mięśnie na brzuchu i siłę.
13. Za to, że oddają swoją bluzę, chociaż im też jest zimno.

Skromna lista jest tylko namiastką tego, za co lubimy mężczyzn. Za tysiące niewypowiedzianych zalet dziękujemy podwójnie (;

Mój stylówek sportowo-turystyczny.
Obczajmy....


spodnie-Sportmax
buty- Atmosphere
top- River Island
bluzka - WSSshop













Napisały siostry obie.