wtorek, 16 lipca 2013

Safari.

Wczoraj nie mogąc zasnąć doszłam do prawdziwych wniosków, że mówiąc `ja` mam na myśli siebie po transformacji umysłowej, czyli jakieś niecałe dwa lata do tyłu. Ulubiona bohaterka, niejaka Carrie Bradshaw, w jednym z odcinków stwierdziła, że `kobieta zaczyna się po maturze`. Ja bym jej wypowiedź jeszcze trochę zmodyfikowała dodając, że człowiek zaczyna się wtedy, gdy może wyjść z domu, wrócić po dwóch dniach i nie tłumaczyć się co robił. Według tej teorii człowiekiem nie do końca jestem, raczej Australopitkiem będącym kolebką ludzkości. I teraz oto zaczyna się właściwa treść mojej wypowiedzi. Kiedyś chłopak powiedział mi, żebym się na wieczór nie objadała chipsami, raz skrytykował moją torebkę, innym razem obejrzał się za prześliczną dziewczyną mówiąc `też byś sobie mogła kupić takie buty`. Kiedyś jeszcze nie podobał mu się mój makijaż i kilka razy skomentował  obdrapany lakier na paznokciach. Dawna ja zareagowałaby w sposób oczywisty: w ramach obrony rzucam złośliwościami i nieskromnie przyznam, że w przypadku wkurzenia całkiem sprawnie mi to wychodzi. Obecna transformacja umysłowa sprawiła, że doszłam do dość mądrych wniosków. Chłopak/partner/mąż/kochanek to nie rodzic, który kocha nas bezwarunkowo, troszczy się, pielęgnuje i komplementuje nawet wtedy, gdy ukochana córeczka zdecyduje zwymiotować na najnowszą sukienkę Diora. Wspomniany chłopak/partner/mąż/kochanek ma prawo wymagać i na głos komentować to co mu się nie podoba. Kupując telewizor wędrujesz do sklepu z paragonem i roszczeniową miną, gdy ten zaczyna szwankować. Jestem okrutna porównując kobietę do telewizora, ale nigdy nie mówiłam, że nie jestem. Kończąc swój wywód o jaskiniowcach i sprzętach AGD zapraszam na zdjęcia.

Marsi:
sukienka- h&m
koszula- Hugo Boss
chustka- sh
buty- Salamander
torebka- Parfois
bransoletki- River Island, Zielony Kot

Pati:
koszula- COS
sweter-sh
spodenki- Sesst
pasek- River Island
buty- Ryłko
torebka- Parfois
zegarek- unichron.de













Napisała: Pati.
Na zdjęciach: Pati i Marsi.
Zdjęcia: Pati i Marsi.
Światło: Tata.
Scenografia: Mama.