niedziela, 16 września 2012

Why should you pretend?

Często kusimy się na `udawane` produkty bo są o wiele tańsze, łatwiejsze do zdobycia i z pozoru nijak odbiegają od modelu oryginalnego.  Po co komu Vuitton za 2000$ skoro można sprawić sobie to samo za ćwierć tej ceny i nikt nie zauważy różnicy ? Ale czy rzeczywiście o to w tym chodzi? Życie na każdym kroku podsuwa nam buble, a my chętnie je adoptujemy próbując w ten sposób oszukać niezorientowanych, że` gdy odkręcamy kran w kiblu płynie z niego Dżony Łejker.` Wyrocznią modową nie jestem  ale wiem, że nie ma nic bardziej tandetnego od znaczka bijącego po oczach kontrastującego z butami, które wiele w swoim życiu przeszły.  Kilka lat temu sama pokusiłam się o podróbę i do dziś nie wiem, co tak właściwie kierowało mną w trakcie dokonywania zakupu. Podobała mi się rzecz czy znaczek? Ów zakup zachowałam ku przestrodze. Spoczywa w spokoju na dnie szafy i przypomina mi, że nie warto kupować rzeczy, które wcale nie chcą zostać przez nas nabyte.

MAKARON Z SOSEM BROKUŁOWYM I ORZECHAMI

Czego potrzebujemy?
jeden świezy brokuł
około 100g sera żółtego (u nas gouda)
3 ząbki czosnku
1/4 szklanki oliwy
500 g piersi z kurczaka
opakowanie "mieszkanki studenckiej"
pomidorki 
łyżeczka soli
dowolna ilość makaronu pełnoziarnistego


A teraz do dzieła:
Pierś z kurczaka pieczemy, podsmażamy lub gotujemy. My do tego celu wykorzystałyśmy specjalne urządzenie do pieczenia beztłuszczowego, ale zwyczajna patelnia będzie równie skuteczna. (; Brokuły gotujemy a następnie wraz z serem, oliwą solą i czosnkiem wrzucamy do miksera i miksujemy do uzyskania dośc gęstego sosu. Pomidorki należy naciąć z góry i sparzyć wrzącą wodą, aby można było łatwiej ściągnąc z nich skórkę. Teraz jedynie wrzucamy nasz sos, pokrojonną pierś z kurczaka i pomidorki na patelnię i podgrzewamy przez chwilkę. Ugotowany makaron układamy na talerzach i przykrywamy gęstym sosem z kurczakiem oraz posypujemy mieszanką studencką. Smacznego!
















Napisała: Pati i Marsi.