wtorek, 28 lipca 2015

Pasażerów prosimy o zachowanie ostrożności w trakcie podróży.

Uwielbiam gazety, szczególnie jeden kolorowy magazyn, do którego zasiadam zawsze w trakcie obiadu. Ukazuje się nieprzerwanie od 1990 roku, jednak moja miłość zrodziła się stosunkowo niedawno. Na szczęście odkryłam w okolicach Warszawy Śródmieście kioski z `przeterminowaną` prasą, gdzie regularnie nadrabiam zaległości. Wczoraj nabyłam brakujący numer za całe 2 złote. Jeden z artykułów pochłonęłam w drodze powrotnej. Historie trzech kobiet pomogły mi wyciągnąć coś dla siebie. Problem każdej z nich polegał na tym, że swoich życiowych partnerów traktowały jak ostateczność, godząc się przy tym na zachowania, na jakie kobieta godzić się nie może. W każdym z nas jest nutka desperacji, popychający nas w objęcia niewłaściwych osób. Zaniżamy swoją poprzeczkę zamiast zwyczajnie odpuścić. Słusznie jest się starać i walczyć o uczucie, najciężej jednak zweryfikować, kto wart jest tego zachodu. Oby tylko nie było zbyt późno, bo gdy sprawy zajdą za daleko, ciężko jest się wycofać. Historia jednej z kobiet opowiada o związku opartym na wiecznym kłóceniu się i godzeniu, separacjach i powrotach i tak nieprzerwanie od czterech lat. Druga bohaterka toleruje arogancję swojego partnera, każdego dnia walcząc o jego szacunek. Nigdy nie jest za późno, żeby powiedzieć sobie dość. Łatwo jednak przegapić właściwy moment.
Swój wpis dedykuję kobiecie, która nie wysiadła wtedy, kiedy powinna.
wszystkie elementy stylizacji - Tally Weijl

Napisała: Pati

Zdjęcia: Marsi