czwartek, 19 czerwca 2014

Nogi lepiej golić codziennie bo nigdy nic nie wiadomo.

Chwilo, trwaj! Mówię sobie, gdy jest mi dobrze, gdy nie chcę, żeby się skończyło. Są czasem takie momenty, gdy niczego więcej nie potrzebujesz, gdy zapominasz o problemach, nie myślisz o przyszłości. I wbrew pozorom nie są to wielkie, napompowane WAŻNOŚCIĄ sytuacje, do których szykujesz się tygodniami. W swoim życiu pamiętam WIELKIE MOMENTY, które miały niesamowicie odmienić moje życie. Miałam czuć się wyśmienicie, wyglądać olśniewająco, połamać męskie serca i dać z siebie wszystko. Kilka banałów takich jak studniówka, matura i parę randek. Miało być idealnie, ja miałam być idealna a wyszło jak zwykle. Najlepiej jest zawsze wtedy gdy nie planujesz, nie jesteś gotowy, nie zamierzasz. Wszystkie te wyjątkowe momenty, które często przywołujesz w pamięci wbrew pozorom nie są wielkim balem czy uroczystą kolacją przy świecach. To tak działa. Jak za bardzo chcesz to wypada fatalnie. Pamiętam kilka bzdurnych sytuacji, gdzie serce szybciej zabiło. Nie planowałam choć byłam z siebie zadowolona. Taki to psikus od życia, że wielkie nadzieje to największe rozczarowania. Zwykle najlepiej jest z tym, z kim nie powiedziałabym, że może być choćby dobrze. Pytanie o to jaki jest twój ideał mężczyzny jest tak przeżarte jak piosenki puszczane w radio. Po co na nie odpowiadać, skoro zwykle kończysz z tym, który jest owego ideału przeciwieństwem? Masz zamiar zakochać się wysokim, przystojnym brunecie z poukładanym życiem rodzinnym i stałą pracą, a kończysz z niskim blondynem z wadą zgryzu. Bo o to w tym właśnie chodzi, że nigdy nie wiadomo.

Nikt nie ma wątpliwości, że główną przyczyną naszych nadprogramowych kilogramów jest jedzenie. Gdy ze sklepowych półek nawołuje tyle pyszności tylko chory psychicznie wybrałby kalafiora. Ale rachunek zysków i strat podpowiada, że ten kalafior to nie taka do końca głupia opcja. Zdrowo nie oznacza nudno. Dlatego dzisiejszymi zdjęciami chciałybyśmy zainspirować Was do drobnych zmian na talerzu. Może być zdrowo i równie smacznie. Warunek? Kolorowo! Dużo warzyw przede wszystkim. Nasze przepisy są banalne, każdy może przygotować coś na własny sposób, wedle uznania. Chodzi o to, żeby z posiłku uczynić przyjemność a nie tylko zaspokojenie potrzeby. Warto więc zadbać o to, żeby na talerzu było barwnie, zainwestować w ciekawą zastawę, ładne szklanki, serwetki i kwiaty. Im przyjaźniej tym dłużej chce się przy talerzu siedzieć. Coś dla ciała i umysłu, dwa w jednym.

Kolorowych snów (;




Kucharzyły: Pati i Marsi
Napisała: Pati