sobota, 28 czerwca 2014

Diva w klubie, tego nie lubie.

Otwieram gazetę a tam wyliczanka CO JEST W ZWIĄZKU WAŻNE. Zaufanie, intymność, wierność, pożądanie. Że trzeba wymyślać sobie ciągle nowe zajęcia, mieć wspólne pasje, śmiać się z podobnych żartów i trzymać swoją stronę. Że miłość to super uczucie, więc panowie redaktorzy polecają się zakochać jeśli masz depresję, gorsze dni, jeśli ostatnimi czasy życie Cię nie bawi, za oknem smutek a w sercu jeszcze większy. Ale Panowie Redaktorzy chyba nie wiedzą, że jeśli człowiek smutny, to przyciąga wszystkie złe emocje, wygląda źle bo się nie uśmieha, ma w głowie milion czarnych myśli. Żeby się zakochować trzeba być człowiekiem pogodnie nastawionym, promieniować tą ciepłą energią, w której wszyscy mają ochotę się ogrzać. Zrzedła mina odstrasza, nawet jeśli wyglądasz jak miss świata. Wczoraj w klubie widziałąm prześliczną dziewczynę, miała nogi do nieba i biało-czarne szpilki. Jej twarz krzyczała JESTEM DIVĄ, tak zwana PANNA WAŻNA. A obok niej o głowę niższa blondynka, z ogromnym uśmiechem tańcząca w rytm Hi my name is, whatever you call me... Na divę nikt uwagi nie zwracał choć ewidentnie przyszła tam w celu podrywu. Naburmuszona mina szpeci. Co jest więc w związku ważne? Po prostu, trzeba być pozytywnym człowiekiem. Tak jesteśmy skonstruowani, że uśmiech nigdy nam się nie nudzi, w przeciwieństwie do dmuchanych ust i doklejanych rzęs. Kiedyś nie doceniałam wagi tego pogodnego nastawienia do życia. Teraz widzę z jak wielu niezręcznych sytuacji można wybrnąć śmiejąc się, tak po prostu.