czwartek, 17 kwietnia 2014

Ciężko ogarnąć dobrą szmulę.

Większość kobiet, (żeby nie powiedzieć wszystkie) dbają o siebie w sposób naturalny. Chcą być piękne, podziwiane, komplementowane. I Chcą być ładne, chcą poznać fajnego faceta, założyć rodzinę, żyć długo i szczęśliwie. Więc chodzą na siłownie, malują paznokcie, kupują buty i drogie kosmetyki. Chcą się zakochać, a raczej rozkochać w sobie najlepszy towar w mieście. Codziennie mijam na ulicy prześliczne, kwitnące kandydatki, za którymi wodzisz wzrokiem mimowolnie. Mimo to coraz częściej słyszę od kumpli, że fajne laski już się skończyły. O co chodzi z tą fajnością? Temat nasunął się po dzisiejszej rozmowie z kumplem: `Ale wiesz Marsi, długie nogi to sie nudzą po trzeciej nocy. Mi to się marzy taka taka dziewczyna, która będzie też moim kumplem`. Kobiety bardzo często popełniają ten błąd, że konkurencji pośród innych kobiet zazwyczaj dopatrują się na podstawie wyglądu. No cóż, mamy w oczach taki radar, który automatycznie wskazuję nam tą która, chudsza, która ma dłuższe nogi i ładniejszą cerę. Ale jak moje skromne badania wykazują, mężczyznom nie o tę fajność chodzi. Ładny wygląd szybko się nudzi. Wiadomo, trzeba czymś zwabić, jednak kiedy gadka się nie klei to nie ma ratunku. Jak to wytłumaczyć, że prześliczna dziewczyna traci na urodzie, gdy tylko otworzy usta? Zachowania ujmujące urodzie, o których najczęściej słyszę? Nie ma z nią o czym pogadać, jest sztywna, nie rzuca żartem, nie potrafi się wyluzować, co pięć minut sprawdza instagram, nie zadaje pytań, nie ma zainteresowań a na pytanie co słychać odpowiada: nic ciekawego. Rozmowa jest seksowna, kobiety o tym zapominają. W zeszłym miesiącu usłyszałam od ślicznej i nudnej koleżanki: `zdradził mnie z taką brzydulą`. Z opowieści wynikało, że podły zdrajca w postaci jej faceta i wspomniana brzydula mieli wspólną zajawkę na jazdę na desce, wieczorami jedli popcorn nad rzeką a w soboty całą ekipą chodzili do klubów na obrzeżach miasta. Zdrady nie pochwalam, wyboru gratuluję.

Z pozdrowieniami od sióstr, z dedykacją dla tych, którzy dobrze wybrali.

- Czuję głód emocjonalnego związku. Fajnie jest być z kimś, z kim można sensownie pogadać, kogo można przytulić, ugotować tej osobie kolację...
- Człowieku, masz mnie, ja zawsze chętnie opierdolę coś na ciepło.