czwartek, 26 września 2013

Sure Thing.

Ostatnio mam potworne problemy z zaśnięciem. Gdy tylko przykrywam się kocem uderzają mnie najcięższe tematy z jakimi w ostatnim czasie miałam coś wspólnego. Przy ostatnim ataku rozkmin krążyłam po chacie do samego rana obmyślając genialny plan, który rano nie wydawał się już tak genialny. Milion pytań po godzinie 24.00 nie wróży nic dobrego. W najlepszym wypadku nabawisz się dołów pod oczami, w najgorszym - skonstruujesz Wiadomość Zagłady, której adresatem będzie ten, kto być nim nie powinien. Rano wszystko wygląda mniej drastycznie, trudno jednak doczekać tego rana, gdy w głowie powstają scenariusze. Gdy pijany mówi głupie rzeczy, to się mówi, że pijany więc nie ma sprawy. W jaki sposób usprawiedliwić trzeźwego, który bredzi? Zasady wymiaru kary uwzględniają okoliczności łagodzące, dlaczego nie uwzględniają ich związki?

Dzisiejsza stylóweczka jest taka oto:

spodenki, kapelusz- h&m
koszula- sh
bluzka- Bershka
naszyjnik- claire's
buty - 5th Avenue
pierścionek- h&m
bransoletki- Czaki, Mohito













 Napisała: Pati.
Na zdjęciach: Pati.