czwartek, 27 września 2012

Sałatka mix.

Jak rzadko piszę o miłości tak dziś pokuszę się o stwierdzenie, że miłość rozleniwia. Nierzadko bowiem zabiera nam tyle energii, że często nie wystarcza jej na nic innego.To, co dotychczas było ważne spada na drugie miejsce albo kompletnie znika z listy istotnych spraw. Fakt, że znajomości zawarte przed związkiem usychają jest tak powszechny, że nie trzeba tego bardziej szczegółowo opisywać. Dzieje się tak gdyż druga osoba i życie uczuciowe pochłania tyle energii (często nerwów), że nie pozostaje jej aż tak wiele na pozostałe działania. Umierają śmiercią naturalną i mało kto zamierza lamentować w trakcie ich pogrzebu. Dlaczego? Ponieważ powszechne stało się przekonanie (głównie w przypadku kobiet), że prawdziwe życie rozpoczyna się w momencie, w którym znajdzie się ten jedyny.

ps. Dlaczego stary kawaler (dziś: singiel) to ktoś akceptowany, a stara panna to ciągle kuriozum i ktoś podejrzany o bycie nienormalną? 

Dziś skomponowana przez nas szybka sałatka. Wrzuciłyśmy wszystko, co uznałyśmy, że mogłoby do siebie pasować lub po prostu na co miałyśmy ochotę. Tak więc lista składników nie jest tak istotna jak towarzystwo, w jakim się ją przygotowuje no i spożywa. ((:

Czego potrzebujemy?

serek camembert
mix sałat
ananas
pierś z kurczaka
czerwona fasola
orzechy

Jak przygotować?

Kurczaka pokroić i usmażyć na patelni przyprawiając dużą ilością curry. Wszystkie składniki pokroić. Wrzucić do miski, zrobić sos według uznania. My stwierdziłyśmy, że mamy ochotę na taki na bazie jogurtu naturalnego. Dodałyśmy ketchupu, odrobinę wody, łyżkę tajskiego sosu z mango, szczyptę pieprzu i soli.  

















Napisała: Pati i Marsi