poniedziałek, 22 czerwca 2015

Kochać po kryjomu.

W życiu najciężej jest pogodzić się z wysokimi podatkami, brakiem śniegu na bożenarodzenie oraz z rozstaniem z osobą, do której nadal się coś czuje. O ile prościej byłoby, gdyby związek rozpadał się za porozumieniem stron. Ustalacie, że już nie chcecie być razem, dokańczacie wspólne sprawy, razem palicie szczątki dawnego uczucia, decydujecie komu skapnie żelazko, a kto musi się zadowolić książką kucharską kupioną na promocji w Lidlu. I rozchodzicie się z nowym apetytem na życie- każdy w swoją stronę. Nie musicie zmieniać numeru telefonu, blokować się w Internetach albo unikać w miejscach publicznych. Tymczasem życie zaprogramowano tak, że zwykle tylko jedna strona płacze w poduszkę. Bo kochała bardziej, bo była zdradzanym a nie zdradzającym, bo znalazł się ktoś lepszy. Więc musisz pozwolić mu odejść, chociaż tęskni każda część Twojego ciała.

Czy wobec tego możliwa jest sytuacja, że ludzie się rozstają, chociaż oboje tego nie chcą? Jeśli tak, to jak ją nazwać i gdzie zakwalifikować? Podobno, gdy się kogoś bardzo kocha to nic nie stoi na przeszkodzie. To nie prawda. Czasem po prostu oboje wiecie, że tak będzie dla Was lepiej. Niespełniona miłość zostaje w sercu na zawsze. Nie wiem czy to pocieszenie, czy przekleństwo.
Rewolucyjne magnetyczne sznurówki do butów! -----> KLIK!

sznurówki magnetyczne- Clicks.life 44.99 zł -----> KLIK!
bluza- nike.com
bluzka- nike.com 
buty- mokashop.pl 348.90 261.70 zł -----> KLIK!
spódnica- Zara

Napisała: Pati


Na zdjęciach : Marsi