Jak skutecznie zrealizować postawiony sobie cel ? 10 sprawdzonych patentów.

10 PATENTÓW, JAK WYTRWAĆ W POSTANOWIENIU:

1. Nie demonizuj i nie gloryfikuj swojej próby przejścia na zdrowy tryb życia. Miliony ludzi na całym świecie zdrowo się prowadzą i nie należy im się za to medal. Traktuj to jak higienę dnia codziennego a nie błogosławiony stan, w którym się znalazłaś. Niech zdrowe wybory będą dla Ciebie czymś oczywistym, jak mycie zębów czy czesanie włosów.

2. Nie podchodź do sprawy zero-jedynkowo. Fakt, że zjadłaś pączka nie oznacza wcale, że cała Twoja dieta legła w gruzach a przez resztę dnia możesz objadać się czym chcesz po to tylko, żeby jutro od nowa zaczynać swój magiczny proces odchudzenia. Zjadłaś pączka? Nic się nie stało, świat się nie zawalił. 

3. Unikaj określeń `zawsze` i `nigdy`. Masz prawo mieć ochotę na coś tłustego i niezdrowego, to normalne. I możesz sobie na to pozwolić, wszystko jest dla ludzi. Masz ochotę obejrzeć film jedząc pizzę z podwójnym serem i pijąc piwo? Zrób to. Ale raz w miesiącu a nie co weekend, jak było do tej pory. 

4. Nie komunikuj całemu światu tego, że od dziś się odchudzasz. Zmiany mają zajść w Twojej głowie. Opowiadając o tym na swojej tablicy, lajkując wszystkie motywujące profile i krytykując każdego, kto publicznie je hamburgera nie sprawisz, że kilogramy będą szybciej znikały. Możesz zachęcić do zmian bliską sobie osobę, z którą nawzajem będziecie się motywować. Róbcie to jednak między sobą, nie zadręczajcie innych swoimi postanowieniami. 

5. Pozbądź się wagi, miarki i przestań codziennie oglądać w lustrze swoje fałdki. Zmiany nie zachodzą z dnia na dzień, nie ma potrzeby codziennie i pod każdym kątem oglądać swoich szerokich bioder. Każda z nas ma swój newralgiczny punkt, nie istnieje ciało idealne. Któregoś dnia spojrzysz na swoje odbicie i zobaczysz sporą różnicę. Na początku jednak lepiej tego nie rób bo tylko się zniechęcisz.

6. Zaakceptuj swoje słabości. Uwielbiasz lody, spaghetti albo żelki? Nie musisz z nich raz na zawsze rezygnować. Na początek postaw sobie drobny cel, np trzy tygodnie bez słodyczy. Jeśli uda Ci się w nim wytrwać, spraw sobie nagrodę w postaci ulubionego dania. 

7. Nie musisz uprawiać wszystkich dyscyplin świata, żeby w końcu nabrać mięśni. Znajdź coś, co sprawia Ci przyjemność i do czego się nie zmuszasz. Każda aktywność fizyczna przynosi rezultaty pod warunkiem, że jest regularna. 

8. Załóż skarbonkę świnkę i wrzucaj do niej wszystkie pieniądze, które potencjalnie wydałabyś na jakieś niezdrowe pokusy. Gdy pod koniec miesiąca uzbiera się większa sumka, wydaj ją na coś ładnego. 

9. Ustal, co jest Twoim największym wrogiem. Nie potrafisz odmówić sobie alkoholu, masz słabość do czekolady albo zajadasz smutki? Gdy zdefiniujesz, co konkretnie jest Twoim największym grzechem, dużo łatwiej będzie Ci go unikać. Jeśli alkohol sprawia, że puszczają Ci hamulce - zrezygnuj z niego całkowicie. Tutaj liczy się już tylko Twoja determinacja i silna wola. 

10. Pokochaj swój nowy tryb życia, zarażaj innych motywacją i pozwól, żeby Twoi bliscy też się zmieniali. Dzieląc się z ludźmi tym co dobre, pozytywna energia wróci do Ciebie podwójnie. Czytaj prasę o tematyce fitnessowej, sprawdzaj nowe przepisy i eksperymentuj z dyscyplinami sportu. Pomnóż swoje szczęście rozdając je wokół.


Po więcej motywacji zgłoś się do nas osobiście !

Spotkania z Wami to dla nas zawsze ogromny kopniak energii! Za każdym razem staramy się więc odwdzięczyć, oddając Wam całą naszą pozytywną energię. Ogromnie się cieszymy, że już w lutym będziemy miały kolejną ku temu okazję. Serdecznie zapraszamy na targi Healthy Lifestyle Show, które odbędą się już 24-25 lutego na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie, gdzie poprowadzimy dla Was 30 minutowy trening całego ciała. Nasz trening odbędzie się w niedzielę (25.02) o godz. 10.45  

Wasi ulubieni trenerzy, specjaliści ze świata zdrowia, sportu i dietetyki w jednym miejscu. Czeka Was mnóstwo atrakcji jak strefa badań wydolnościowych strefa metamorfozy, pokaz sztuk walki czy warsztaty jogi,  dużo merytorycznej wiedzy, ciekawe treningi, prowadzone przez najbardziej szanowanych trenerów w Polsce i moc pozytywnego uśmiechu, który na długo naładuje Wasze baterie. Ambasadorką wydarzenia jest przecudowna Ewa Chodakowska, nie może Cię z nami zabraknąć !

Bilety do nabycia tutaj --- klik!

Szczegóły odnośnie wydarzenia znajdziesz tutaj --- klik!

Choć za oknem wciąż zima pełną parą, na moich dłoniach zagościła już wiosna. Do dzisiejszej stylizacji dobrałam intensywnie różowy lakier hybrydowy 007 Pink Rock by Semilac, który przywołuje na myśl skojarzenia z kolorowymi kwiatami lub owocami. Do tego geometryczne wzory z elementami brokatu i bieli i idealny manicure gotowy! Hybryda do tego stopnia wzmocniła moje paznokcie, że nie potrzebują dodatkowego utwardzenia i przedłużenia w postaci żelu czy akrylu. Profesjonalny manicure hybrydowy bez problemu możesz wykonać sama, na początek wystarczy Ci zestaw Semilac, który kupisz już za 66 zł. ---> tutaj!

kurtka - Zara 199 zł
t-shirt -Bershka 29,90 zł
czapka - Bershka 39,90 zł
okulary - Zara 59,90 zł
buty - Schaffashoes 790 474 zł
spodnie - Reserved 99,99 zł

9 komentarzy:

  1. Trzeba nabrac dystansu do siebie i pokochac się :) Zdjęcia świetne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Punkt 8 spodobał mi się najbardziej ;D Tak jak kolega wyżej napisał - trzeba pokochać siebie, bo bez tego nie zbudujemy naszej determinacji/silnej woli (tak przynajmniej było w moim wypadku):) Ja pogodziłam się z tym jak wyglądam, staram się przynajmniej 3 razy w tygodniu wyjść na fitness/siłownię i motywować tym innych :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie jestem na diecie, której postanowiłam nie nazywać dietą, a raczej wyobrazić sobie, że jem tak, bo tak lubię. Nie rozmawiać o tym z nikim, nie omawiać posiłków, bo strasznie nienawidzę tego, że na diecie wszystko kręci się wokół tych posiłków, bo bez przeliczenia nie otworzysz lodówki i nie zjesz pierwszej lepszej napotkanej rzeczy, tylko ciągle planujesz jedzenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Wasze wpisy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Wasze wpisy ale czasem się zastanawiam czy same się do tego wszystkiego stoujecie?

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja taką skarbonkę posiadam i stosuję, a jakże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeśli chodzi o dietę stosuje bardziej to czym kierują się chłopacy z Warszawskiego Koksu czy "Jedz co chcesz, wygladaj jak chcesz "

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciężko mi wytrwać w postanowieniach, ale mam nadzieję, że w końcu mi się uda ;) Czy tylko ja chcę zaznaczyć, że Twoja czerwona ramoneska wygląda niesamowicie? Idealnie komponuje się z kolorową bluzką zresztą idealną na lato ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 siostry bukowskie. , Blogger